środa, 11 maja 2016

Roczek -przydatne i tanie akcesoria.

Witajcie :)
Moja córeczka ma już skończony roczek. Czas pędzi jak szalony, więc staramy się łapać każdą chwilę.
Bywało różnie. Nie życzę nikomu, aby jego maleństwo tak cierpiało. Rytm dnia nie istniał. Zasypianie o 1 w nocy z dzieckiem na rękach to norma- tak samo jak brak snu w ciągu dnia. Czas dla rodziców bez dziecka?- nie istniał.  Nosiłam, pokazywałam świat, tańczyłam(a dodam, że ciśnienie po ciąży nie wróciło już do normy i w sobotę oscylowało w okolicach 80/60), starałam się odciągnąć uwagę- nawet 5 sekund bez płaczu było sukcesem. Okazało się, że moje dziecko to typowe high need babies(klik- faktycznie nie przepadam za pytaniami "przesypia już całe noce?" i określeniami "bo ją tam nauczyłaś") Chyba jestem superbohaterką ;) Czuje się ograbiona z tych pierwszych miesięcy, ale staram się skupiać na teraźniejszości. Przytulamy się- wyrosła mi mała przylepka. Widzę w jej oczkach bezgraniczną ufnością. Budzi się i podaje mi pieluszkę/kocyk, abym pobawiła się z nią w gdzie jest mama/dzidziuś. Chce abym całowała jej stópki (wie, że mam na ich punkcie słabość)Pokazuje paluszkiem na swoje książeczki- ona je uwielbia. Od urodzenia czytałam jej bajeczki, kupuje książki. Na początku nie była nimi zaciekawiona(chodzi mi np. o książeczki kontrastowe), ale to się teraz zmieniło. Zaczepia praktycznie wszystkich przechodniów i muszę przyznać, że zwraca na siebie uwagę(choć ma to swoje minusy) Jest  cudnie, coraz lepiej i myślę, że do 2 lat wszystko się unormuje(czytaj- może przestanę wstawać w nocy co godzinę) 

Z okazji roczku postanowiłam urządzić małej imprezkę :)
Przyjęcie odbyło się w lokalu. Nasze rodziny(najbliżsi- czyli samo rodzeństwo, rodzice) są dość duże, więc nie mieliśmy wyboru. W tym miejscu odbyły się chrzciny mojego szefa, czyli miejsce było z polecenia. Było także przez nas sprawdzone- również chrzciny. Nie dekorowałam sali z okazji chrztu. Moje dziecię w tamtym momencie płakało 24h/24h, więc nie miałam na to czasu. Doceniłam to, że nie musiałam zmywać, gotować( a menu mogłam wybrać dość trudne) itd. Tym razem również cieszyłam się z możliwości takiego wyboru, zwłaszcza, że w tym czasie pół mojej rodziny się rozchorowało. Mała również czuła się niewyraźnie. Minusem był ograniczony czas na ustawienie dekoracji. Postawiłam więc na minimalizm. Do dyspozycji mieliśmy łóżeczko(na chrzcinach śliczną kołyskę),przemiłą kelnerkę, krzesełko do karmienia(nie przydało się) i pokoik do karmienia/przewijania z przewijakiem i czajnikiem. Zabrałam ze sobą śpiewającego misia(mała kocha dawać mu buziaczki, uwielbia tańczyć przy muzyce) i tulilaczka/usypiaczka(czyli małego lwa) Nie posiadamy ulubionego kocyka itd.   



Obok hotelu znajdował się plac zabaw. Moje dziecię uwielbia się huśtać i bywa, że aktualnie spędzamy nawet kilka godzin na placu zabaw.





Korzystaliśmy jednak(było zimno) z kącika zabaw, znajdującego się niedaleko naszej sali. Byłam z niego zadowolona, ponieważ moja córka łaknie kontaktu z innymi dzieci. Pozwalała się głaskać przedszkolakom(młodsze dzieci nie korzystały z tego miejsca- niestety), bawiła się klockami itd.

U Pani Anity zamówiłam tort, jedynkę, królika(z datą, imieniem, napisem roczek) Jego ubranko przypominało kolorem komplecik mojej córy. Muszę przyznać, że zakup tortu był strzałem w dziesiątkę. Idealnie wkomponował się w zdjęcia, nadaje się do sesji plenerowej.





Ubranko zamówiłam u Maju hand made. Wiem, że przy tego typu okazjach króluje tiul.
(akurat ta spódniczka jest cudna)

Zastanawiałam się nad zakupem takiego zestawu w Nudny Zenek, ale jednak postawiłam na bawełnę.



(Źródło grafik Nudny Zenek)

Zainteresowały mnie wyroby Maju hand made.
Zresztą same spójrzcie:

Obawiałam się trochę o wygodę mojego raczkującego dziecka. Wiem, że nie każda sukienka, spódniczka jest dla takiego malca wygodna. Na przyjęcie zabrałam jej ciuszki na przebranie- bawełniany pajacyk ;)
Okazało się, że ciuszki idealnie pasowały(choć bluzeczka na styk) i były bardzo wygodne. Moje dziecię bez problemu się w nich poruszało. Moja panna stanowczo protestowałaby, gdyby było inaczej ;) Nie jest lalką ;)




 (spódniczka nie nachodzi na kolanka



Postawiłam na dwuczęściowy kostium(bluzeczka zostanie na pamiątkę), koronę. dokupiłam także opaskę i ozdobne majteczki(ale to już nie na roczek) Obawiałam się czy gumeczka nie będzie zbyt silna, ale okazało się, że jest dość dobrze rozciągliwa i delikatna. Dość długo czekałam na przesyłkę(dostałam w ramach przeprosin woreczek zapachowy), więc cieszę się, że wszystko idealnie pasowało. Minusem była opaska, z której po 15 minutach odpadła perełka(moja córka pewnie by ją zjadła, ale zauważyłam to pierwsza)
Spódniczka, bluzeczka, korona to koszt 95zł.
Pozwalam córeczce bawić się jedzeniem(jeść rękoma), więc zabrałam ze sobą duży śliniaczek. Karmiliśmy ją także łyżeczką(dywan, nie byliśmy u siebie itd.)



Dekoracje sali kupiłam w kucmar.pl
Dość długo zastanawiałam się nad wyborem motywu przewodniego takiego przyjęcia. Widziałam jak inne mamy dekorują torty, pokoje ulubionymi bohaterami swoich pociech. Moja córeczka jest za mała, aby posiadać swojego ulubionego bohatera(zresztą ona jeszcze nie ogląda tv), więc zrezygnowałam z tego pomysłu. Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się nad Myszką Minnie, ponieważ mała ma sporo ubranek i zabawek z tym motywem(reaguje uśmiechem na jej widok), ale i z tego pomysłu zrezygnowałam. Przyjdzie jeszcze czas na takie imprezy. Postawiłam na pastele- miało być prosto i skromnie.
Kupiłam rozety(10,99zł), oraz girlandę(4,99zł) z kolekcji sweets,

Różowe, miętowe i brązowe kule bibułowe(30cm- 5,99zł, 20cm-2,99zł rozmiary od  40cm-10cm):





Byłam z nich naprawdę zadowolona! Ich złożenie trwało sekundę- zależało mi na czasie.
Pompony bibułowe(35cm-3,89zł, 25cm-2,89zł), których zakup przeklinałam podczas składania. 











Prześliczne serwetki(5,99zł), których nikt nie chciał używać bo były zbyt ładne ;)
Serwetki Paw Urodziny Księżniczki 20 sztuk SDL086600









Kupiłam jeszcze dwie girlandy(widziałam je już na instagramowych sesjach zdjęciowych), balony i słomki(2,99zł)











 Pamiątkowe zaproszenia klik.

Muszę przyznać, że bardzo podobały mi się czarno-białe dekorację(może wykorzystam je w przyszłym roku)

Nie będę wam pisać o prezentach, ponieważ uważam, że każde dziecko jest inne. U nas króluje CzuCzu i książeczki.
Odkrywam koło, trójkąt i kwadrat potrafią zająć moje dziecko(bardzo ruchliwe, szybko nudzące się) nawet na kilka minut :)






















Polecacie jakieś fajne sklepy z akcesoriami urodzinowymi?






9 komentarzy:

  1. Ja nie z urodzinowych, ale z ubraniowych rzeczy w ogóle, polecam Darię :)

    http://pl.dawanda.com/shop/dariatworzy

    To nasza znajoma, mąż robił jej część zdjęć do sklepu i na facebooka więc miałam w rękach sporo rzeczy. Wiem, że jak będę miała dziecko, kupię od niej tyle ubranek ile zdołam ;) Dwustronne sukienki są genialne. I miękkie:) <3

    Zachowuję sobie każdy Twój post o rodzicielstwie na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, właśnie je przeglądamy z moją P.
      To może napiszę jeszcze kiedyś o książeczkach dla dzieci. Realizuje własną listę :D Niektóre z nich są naprawdę genialne.

      Usuń
    2. Ja już kupuję na przyszłość książki :)

      Usuń
    3. Naprawdę? Czyli już myślisz o macierzyństwie(jeśli to nie tajemnica)
      Ja też posiadam wiele książek dla starszaków i czekam aż mała do nich dorośnie ;) Na chwilę obecną używamy jedynie kartonowych obrazków(zwłaszcza, że mała jest na etapie jedzenia papieru) Często podaje mi książeczkę bo uwielbia jak opowiadam jej co jest na obrazku(lub czytam mały opis) Czasami sama skrupulatnie dotyka jakiejś tam grafiki i mówi po swojemu ;) Cudny widok :D
      Zaczynam interesować się książkami "komputerami" (takimi, w których mała musi się angażować- podrzucić książką, dmuchnąć w nią- bo tak każe główny bohater itd.) Nie oglądamy jeszcze bajek, ale i tak się świetnie bawimy(mam trudne dziecko, ale i tak nie idę na łatwiznę- jestem z siebie dumna :D) CzuCzu też się sprawdza(też mam wiele puzzli na przyszłość, na chwilę obecną używamy obrazków na sznureczku i odkrywam trójkąt, kwadrat, koło- reszta czeka) Choć obrazki na sznureczku tylko wtedy, gdy obok nie ma książek i innych zabawek(np.ławka w parku)

      Usuń
    4. P.s u wlosowelove znajduje się fajny temat odnośnie blw(ja nie jestem restrykcyjna, wiem, że czasami nie mam wyboru- ale mój dzieć jest wyjątkowy), u aniamaluje widziałam ciekawy odnośnik do artykułu na temat gorączki u dzieci. Może Cię to zainteresuje :)
      https://www.instagram.com/nenuszka_com/-ubranka dla mamy i córki :) Mamy kilka takich samych zestawów i zbieram się na zamówienie u nenuszki( od dawna ją obserwuję)

      Usuń
  2. Malutka musiała mieć cudowne urodziny:) Przecudne zaproszenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Wszystkim się podobały :D I my mamy zachowane jedno na pamiątkę.

      Usuń
  3. Sto lat dla córeczki! Czas szybko leci, zobaczysz, zanim się obejrzysz - niedługo będzie się oglądać za chłopakami! :D pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech jeszcze pobędzie przez chwilę takim dzidziusiem :) Chociaż po roczku mam wrażenie, że wszystko przyśpiesza i mała chłonie wszystko jak dwie gąbki ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...