poniedziałek, 24 marca 2014

Palma Sabalowa- jak ją stosuję, jakie owoce są najlepsze, gdzie ją kupić/ nowości/ przypomnienie o konkursie

Witam :)

"Palma sabalowa – zastosowanie:

  • przerost prostaty (zwłaszcza I i II stadium – korzystne efekty notuje się średnio u 90% mężczyzn po 6 tyg. regularnego stosowania);
  • łysienie androgenowe;
  • zaburzenia oddawania moczu;
  • podrażnienie dolnych dróg moczowych;
  • moczenie nocne;
  • obrzęki;
  • stany zapalne;
  • obniżona odporność immunologiczna;
Znacznie szybsze ustąpienie objawów przerostu prostaty uzyskuje się podając jednocześnie korę śliwy afrykańskiej, pokrzywę zwyczajną i ewentualnie nasiona dyni.

Palma sabalowa – działanie niepożądane:

Rzadko występują zaburzenia żołądkowo-jelitowe.

Palma sabalowa – substancje aktywne:

Surowcem leczniczym są owoce zawierające polisacharydy, sterole, flawonoidy, olej tłusty, linearne alkany oraz alkohole alifatyczne.
Olej z nasion palmy sabalowej jest bogaty w krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (zwłaszcza laury nowy) i ich glicerydy."(źródło)






Kuracja zewnętrza jest mniej inwazyjna(w organizm, układ hormonalny) Palmę sabalową stosuje się pomocniczo w leczeniu łysienia androgenowego(odpowiadają za nie androgeny) Łysienie typu męskiego, dotyka również kobiety. Włosy zaczynają wypadać na czubku głowy i u nasady czoła . To proces trwający latami. Zaczyna się najczęściej od zakoli, później obejmuje szczyt głowy.
alopecia
Ekstrakt z owoców hamuje aktywność 5-alfa reduktazy(enzym 5-alfa-reduktaza konwertuje testosteron w niepożądany DHT), wpływa na zmniejszenie przetłuszczania się włosów.
Przerzedzanie się włosów u kobiet:


Moje wypadanie włosów było powiązane z hormonami. Czy to łysienie androgenowe? Chyba nie...
Objawiało się prawie całkowitym brakiem baby hair(bywało, że wyrastały mi słabe, cieniuteńkie, pojedyncze włoski, z czasem wypadały), przerzedzeniami na czubku głowy, przedziałku, cofnięciem się linii włosów(w miejscu, gdzie miałam przedziałek)





Palma Sabalowa mi pomogła- mimo wszystko.

Widać to tutaj, tutaj(objętość włosów), oraz tutaj(warkocz grudzień- marzec).

Muszę jednak dodać, że owoc owocowi nierówny. Co mnie bardzo boli, ponieważ palma sabalowa jest słabo dostępna w Pl. Moje owoce pochodzą z wyspy Pantelleria. Zostały ręcznie zebrane i wysuszone w stanie nierozdrobnionym. Zastosowano dwie metody suszenia owców

1- mocno wysuszone owoce, po zalaniu wrzątkiem ich zmiękczenie było minimalne.
2- owoce były wysuszone, nie psują się, ale szybko miękną po zalaniu wrzątkiem, barwią wodę.



Miękkich owoców miałam mniej, więc łączyłam je z pierwszą partią. Taki mix sprawdzał się lepiej, niż stosowanie owoców numer 1. Podziałała na mnie dopiero druga wcierka. Po pierwszym miesiącu nie zauważyłam zmian w wypadaniu włosów. Jest to jednak naturalny sposób, a takie kurację potrzebują więcej czasu. Owoce palmy lubię łączyć z innymi (wzmacniającym) ziołami. Ich działanie uzupełniało się wzajemnie.
Przykładowe zioła:
Korzen łopianu- stosuje się go jako środek poprawiający pracę wątroby, regulujący działanie gruczołów potowych i łojowych, hamujący wypadanie włosów, 
bylica bożego drzewka-posiada właściwości lecznicze, koi podrażnienie skóry głowy, egzemę, złuszczanie, ma właściwości wspomagające wzrost włosów :). Dodatkowo bylica tonizuję skórę, wpływa na wydzielanie sebum. Wzmacnia krążenie i ukrwienie skóry, 
pokrzywa- działa tonizująco, wzmacniająco, 
zielona kawa-zawiera pobudzającą kofeinę,
korzeń prawoślazu-ze względu na zawartość śluzów, chroni przed wysuszeniem,
liście gruszy- wzmacniają cebulki.
Przepisy tutaj.

Kompleks do cery tłustej :
Opis:
"Kompleks  5 wyselekcjonowanych ekstraktów roślinnych o silnym działaniu normalizującym zmiany skórne wywołane zaburzeniami hormonalnymi - działa przeciwtrądzikowo, przeciwłojotokowo oraz hamuje łysienie androgenowe
Skuteczność działania kompleksu osiągana jest dzięki synergizmowi związków aktywnych odpowiednio dobranych ekstraktów z:

Palmy sabalowej - która od wielu lat zajmuje należne jej miejsce wśród surowców kosmetycznych, stosowanych w kosmetykach dedykowanych osobom z łojotokiem i łysieniem androgenowym. Hamuje aktywność 5-alfa reduktazy obu typów, w odpowiednim stężeniu i formulacji zmniejsza produkcję sebum o ponad ⅔, wpływa pobudzająco na wzrost włosów w przypadku łysienia androgenowego (zwiększa ilość włosów i ich średnicę).

Wierzbownicy - coraz bardziej popularnej w przemyśle kosmetycznym. Zażywana wewnętrznie w postaci naparów czy ekstraktów skutecznie walczy z trądzikiem i łojotokiem. Stosowana zewnętrznie działa w analogiczny, miejscowy sposób. Hamuje rozrost niekorzystnej flory bakteryjnej na powierzchni skóry (w tym P.acnes), działa wyraźnie antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie, ogranicza utlenianie lipidów oraz wykazuje aktywność przeciw grzybom i drożdżakom. Na szczególną uwagę zasługuje jeden ze składników aktywnych zawartych w wierzbownicy - oenoteina. Obniża ona aktywność 5α-reduktazy i aromatazy, a także wywiera wpływ immunomodulujący, wzmacniając naturalną odporność skóry.

Łopianu - który tradycyjnie jest wykorzystywany jako skuteczny środek przeciwłojotokowy i pobudzający cebulki włosowe. Stymuluje wzrost włosów i hamuje ich wypadanie. Badania potwierdzają jego działanie bakterio- i grzybobójcze, przeciwzapalne i silnie antyalergiczne. Z powodzeniem może być stosowany nie tylko w przypadku alergii, ale i atopowego zapalenia skóry (AZS). Zmniejsza świąd, zaczerwienienie i obrzęk alergiczny.

Śliwy afrykańskiej - będącej cennym źródłem beta-sitosterolu o działaniu antyandrogenowym, zmniejsza aktywność 5α-reduktazy, aromatazy i 5-lipoksygenazy. Przynosi ulgę rozdrażnionej skórze, ogranicza przepuszczalność naczyń krwionośnych i blokuje wpływ histaminy.

Lukrecji gładkiej - ekstrakt z korzenia lukrecji bogaty w glicyryzynę silnie wiąże wode w skórze, działa przeciwświądowo i łagodząco, redukuje zaczerwienienia i odczyny alergiczne. Wspomaga leczenie ŁZS, AZS i łuszczycy. 


Skład INCI: Aqua, Propanediol, Serenoa Serrulata Fruit Extract, Epilobium Angustifolium Extract, Arctium Lappa Root Extract, Pygeum Africanum Bark Extract, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol"


Nie miał wpływu na wypadanie włosów. Kompleks ma działanie wysuszające, zmniejszające produkcję sebum. Radzę jednak uważać z proporcjami. Maksymalne stężenie zbyt mocno wysuszało mój skalp, jak i włosy u nasady. Być może sprawdzi się u kogoś innego. Warto spróbować.

Gdzie kupić palmę sabalową?
Kapsułki z palmą sabalową dostępne są w wielu internetowych sklepach, stacjonarnie znajdziecie kapsułki z dodatkiem tego składnika(dedykowane mężczyzną, ale i wy drogie panie możecie z nich coś zrobić)- przykład:
-Prostenal, składniki aktywne: Saw palmetto - 300,0 mg (wyciąg - 30,0 mg), Olej z nasion dyni - 300,0 mg, Likopen - 500,0 mcg, Korzeń pokrzywy - 250,0 mg, Mącznica lekarska - 50,0 mg
Tutaj link do maceratu według Kascysko.
-http://www.jiaogulan.pl/sklep/?66,palma-sabalowa-saw-palmetto(sabal-serrulata)-rozdrobniona-50g (rozdrobnione owoce)
-http://www.magicznyogrod.pl/index.php?page=shop.product_details&product_id=106&flypage=flypage.tpl&pop=0&option=com_virtuemart&Itemid=91 (cięte, całe i mielone owoce)
-Kompleks do cery tłustej z ekstraktem z owoców tutaj.




Próbowałyście? Widzicie jakąś różnice pomiędzy owocami rozdrobionymi, nierozdrobnionymi, mocno i słabiej wysuszonymi?



Owoce palmy sabalowej(te, które ja posiadam) pochodzą z Włoch. Poniższe kosmetyki także.

Moje zakupy:

Seria z olejem arganowym.
Szampon z olejem arganowym i ekstraktem ze skrzypu polnego. Argan Shampoo with Argan Oil Cosmofarma 8,50zł 250ml- 
Opis:
Szampon o właściwościach ochronnych. Jego formuła odbudowując strukturę - chroni, nawilża i dodaje włosom miękkości. Zawiera marokański olejeku arganowy, wyciąg ze skrzypu i ziół. Aktywne składniki przenikają głęboko w korę włosa i wzmacniają oraz odżywiają włosy, nadając im niesamowitego blasku i elastyczności.
Olejek arganowy znany jest ze swoich właściwości nawilżających, odzywczych i ochronnych - pomaga chronić włosy przed wysoką temperaturą (suszenie, prostowanie włosów, lokówka) oraz czynnikami środowiskowymi (promieniowanie UV, zanieczyszczenia powietrza), towrząc na włosach jedwabistą powłokę ochronną.

Maska arganowa. Argan Mask with Argan Oil Cosmofarma 13,60-250 ml.
Opis:
Regenerująco-odżywcza maska przeznaczona do wszystkich typów włosów, ze szczególnym uwzględnieniem włosów suchych, matowych i "bez życia". Maska bogata jest w olejek arganowy i wyciąg z Equisetum arvense, dzięki czemu skutecznie odżywia włosy i zapobiega późniejszej utracie wody tworząc niewidoczną powłokę ochronną. Chroni przed niekorzystnym wpływem środowiska (spaliny, kurz, promieniowanie UV) i sprawia, że włosy stają się gładkie, lśniące i odżywione, bez ich obciążania.

*maseczka ma cudowny zapach.
Seria miodowa.

Regenerująca i nabłyszczająca(mocno perłowa konsystencja) odżywka. Honey Balsam Cosmofarma 13,75zł- 500ml.
Opis:
Zmiękczająca, regenerująca odżywka do włosów wzbogacona miodem. Daje Twoim włosówm sprężystość oraz cudowny blask.

Aqua, Cetyl Alcohol, Mel, Propylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Parfum, Citric Acid, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, S.I. 19140, C.I. 14700, C.I. 17200, C.I. 42090, Citronellol 106-22-9.
Opinie tutaj.


Maska do włosów z miodem akacjowym, zwiększa blask(perłowa konsystencja) Honey hair conditioner Cosmofarma- 23,10 zł-500ml. Opinie tutaj.
Opis:
Ta unikalna odżywka do włosów zawiera czysty naturalny miód akacji. Wspaniała wyważona bogata formuła, która nawilża, odżywia i wzmacnia włosy. Wysoce skuteczna do włosów bardzo zniszczonych przez oddziaływanie substancji chemicznych oraz termicznych, narzędzi do stylizacji. Ulepsza elastyczność, zwiększa blask i obiętość włosów. Twoje włosy promieniują jaśniejszym i zdrowszym spojrzeniem.


Na życzenie mogę wkleić (jutro- brak światła, plus migrena) pozostałe składy.

Zobaczcie co znalazłam:
Szampon chelatyzujący-"wychwytuje osady mineralne oraz zanieczyszczenia z włosa i usuwa je"



Miałyście?





Muszę pomyśleć o jakimś "odlewkowym rozdaniu"
Zapraszam na aktualny konkurs tutaj:




44 komentarze:

  1. Oddawaj mi te maski-ale już!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie będzie można wygrać odlewki...

      Usuń
    2. Oj maski są bardzo kuszące :D

      Co do palmy- dzięki Tobie mam na nią coraz większą ochotę. Jak będę kiedy robiła zakupy to postaram się ją wypisać i ukręcić sobie jakąś wcierkę.

      Usuń
  2. muszę pomyśleć nad powrotem do palmy na lato :) mam ten lotion Seboradin, jakąś domową wcierkę się zmontuje :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa sprawa z tą palmą ;) nigdy o niej nie słyszałam ale może warto spróbować, bo ja już mam 1/3 włosów co kiedyś ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie mialam zadnej z tych masek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio coraz częściej czytam, że działanie antyandrogenne palmy jest nie potwierdzone. Temat akurat mnie interesuje, bo ja mam problem z androgenami przy pco. U mnie co prawda rosną ostatnio baby hair, ale włosy nadal lecą i mam inne typowe objawy dla nadmiaru androgenów. Ale o wcieraniu saw palmetto pomyślę. Na razie w marcu spróbuję wcierki dla mężczyzn seboradin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale też nie ma potwierdzenia w drugą stronę, czyli, że palma nie działa. Jest tania(ja ją mam nawet za darmo :D), więc chyba warto spróbować.
      A jakie to objawy?

      Usuń
    2. Strasznie przetłuszczające się włosy i cera, trądzik na plecach, dekolcie, twarzy, brak miesiączki, owulacji, wypadanie włosów czyli typowe pco. Ale tej palmy i tak na pewno spróbuję, bo szukam czegoś co mi pomoże na moje wypadanie włosów.

      Usuń
  6. Na pewno kiedyś zrobię własną wcierkę z tą palmą sabałową :) Muszę tylko najpierw zużyć serum z Apteczki Agafii oraz wcierkę indyjską Japakusum :D
    PS. Napisałam do Ciebie maila :*

    OdpowiedzUsuń
  7. haha:) post na czasie:) wczoraj zamówiłam palmę sabałową, ale nie całe owoce, tylko już rozdrobnione 50g (szczególnie, że było w promocji za dychę) :) haha:) już kiedyś u Ciebie czytałam posty na ten temat i się zastanawiałam jak dziwnie musiałabym wyglądać (ja, względnie młoda dziewczyna) w aptece prosząc o prostamol:D
    więc jak wypróbuję zdam relację:)
    a z nowości(zakupów) nic nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może sprzedawca pomyślałby, że to dla... taty? :D

      Usuń
    2. haha, i pomyślałby, że co to za tata, że wysyła córkę po takie specyfiki:D:D
      a swoją drogą właśnie zauważyłam, że to właśnie ze sklepu z Twojego linku zamówiłam:D

      Usuń
  8. zaciekawiłaś mnie, aż mam ochotę coś zrobić by ją sama wyhodować!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne te kosmetyki, zwłaszcza miodowe mnie zainteresowały. Palmy sabalowej jeszcze nie próbowałam. Bardzo chciałam wypróbować ten kompleks do tłustej skóry, ale skoro mówisz, że wysusza, to pewnie będzie miał u mnie odwrotny od zamierzonego efekt. Ciężko z tą skórą, nawilżyć - źle, wysuszyć - jeszcze gorzej. ;)

    Życzę Ci, żebyś się szybko uporała z migreną :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)
      Wysuszał, ale ja stosowałam maksymalne stężenie tego kompleksu. Może w mniejszej ilości się sprawdzi....

      Usuń
  10. Palma sabalowa rośnie w Hiszpanii prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palmy tam rosną, ale nie mam pewności co do palmy sabalowej. Zawsze warto poszukać lub popytać :)

      Usuń
  11. świetny post ! :) wrócę do palmy na 100%

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze żadnej z tych masek nigdzie nie napotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uzywalam palmy sabalowej przez ok. 1,5 m-ca. Mam owoce suszone, rozdrobnione. Niestety nie zauwazylam zadnej poprawy, jesli chodzi o wypadanie. Zrazilam sie, bo wlosow przy probie wtarcia czegokolwiek w skalp leci jeszcze wiecej (pewnie cebulki na maksa oslabione ) i zaprzestalam wcierania ;(
    Oby migrena Ci szybko przeszla :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale 1,5miesiąca to może być mało i liczy się też jakość owoców. Na mnie lepiej działają te miękkie...
      Dzięki, samo nie przeszło, ale już nie boli :)

      Usuń
  14. bardzo ciekawi, mnie ta palma, ale gdzieś czytałam, że szkodzi kobietom, nie pamiętam dokładnie w jaki sposób. Dotyczyło to, co prawda łykania tabletek z nią, ale obawa nadal walczy z ciekawością. Masz może jakieś informacje medyczne na jej temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie. To w sumie afrodyzjak dla kobiet lub mężczyzn. Jednak nie stosowałabym wewnętrznej kuracji wiedząc, że to nie łysienie androgenowe. Uwielbiam zioła, ale wiem też, że mają dużo skutków ubocznych i/lub niektóre wpływają na hormony. Tak więc stosuje je z dużą ostrożnością. Sprawdzałam nawet czy np. triphala nie wpływa na moje wyniki, na szczęście nie. Mam na oku jedno ziółko, ale jeśli się zdecyduję to także będę sprawdzać( poprzez badania) jak na mnie oddziałuje.

      Usuń
  15. Wow, ten Prostenal jest spoko, sam ten likopen ciekawie wygląda. Za śmieszne pieniądze taki produkt, a może działać. Co do tych miodowych odżywek - opakowania dramatyczne, bardzo mnie rozbawiły :D ciekawe, jak ich działanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tanie kosmetyki :D, chociaż wersja arganowa ma lepsze opakowania :)

      Usuń
  16. czy mogłabyś zmienić ustawienia, aby przekierowania na strony podanych linków otwierały się w osobnym oknie? nie jest to jakos bardzo niewygodne, ale jak klikam dany link to mimo wszystko chciałabym pozostac na Twoim blogu:) to bardzo ułatwiłoby życie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm a jak?, lub gdzie się to zmienia?

      Usuń
  17. w oknie, które wyswietla Ci się podczas edycji danego wyrazu w link, na samym dole bedzie opcja do zaznaczenie "Otwórz ten link w nowym oknie":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję następnym razem :), dzięki :)

      Usuń
  18. Słyszałam kiedyś o tej palmie, muszę ją kiedyś przetestować jako suplement.

    OdpowiedzUsuń
  19. Eve a zakup owoców palmy, w którym sklepie polecasz? W magicznym ogrodzie czy w tym drugim? I na ile mniej więcej starcza Ci 50g takich owoców? :) I jeszcze chciałam zapytać, bo jakoś nie mogę się doszukać informacji, po czym udało Ci się uzyskać największy wysyp baby hair? Właśnie po wcierkach z palmy? :)

    Pozdrawiam
    Nata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałabym chyba całe owoce...Po kilku miesiącach stosowania walki o każdy włos miałam baby busz-http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/10/balsam-mineralny-na-wypadanie-ysienie.html Potem to sinusoida, łysienie lepsze dni itd. Po palmie mam baby hair, nie jest to baby busz, ale wcześniej przez kilka miesięcy ich nie było wcale(miałam je także po wcierce kawowej-polecam, potem długo nic) Dlatego warkocz mam zagęszczony do połowy....Dolna część pamięta czasy bez baby hair.
      Do wcierki dodaje garść owoców, nie wiem ile ma gramów ;)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  20. Zamówiłam owoce palmy sabałowej, właśnie dotarła do mnie przesyłka, ale mam jeden problem - owoce są bardzo mocna wysuszone, praktycznie w ogóle nie chcą mięknąć po zalaniu wrzątkiem. Jak mogłabym zrobić z nich wcierkę? Może istnieją jakieś inne sposoby by coś z nich ukręcic? Macerat odpada, bo to wymaga jednak trochę czasu a mój problem z wypadaniem jest juz tak nasilony (trwa od 3 miesięcy), że jak tak dalej pójdzie to będę całkiem łysa:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś je trochę pomoczyć w wrzątku(z którego powstanie wcierka) Pierwsze owoce moczyłam tak 3h(musiałam wyjść z domu) i zmiękły trochę(wtedy barwiły wodę podczas rozgniatania)

      Usuń
  21. Moje owoce są całkiem wysuszone (mają bardzo ciemno-brązowy kolor), nie wyglądatą tak jak te Twoje suche na zdjęciu. Zalałam je wrzątkiem, ale woda dosyć szybko wystygła (siedziały sobie w niej później jeszcze kilka godzin i nic) - wywar trochę "pachniał" palmą, ale był bezbarwny. Może spróbować je pogotować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko taki wywar powinien działać. Ja co prawda widziałam różnicę pomiędzy suchymi a świeżymi owocami, ale nie było tak, że te pierwsze nic nie robiły. Mało kto ma dostęp do świeżych owoców. Większość ludzi kupuje takie wysuszone owoce. Kupowałaś rozdrobnione czy w całości? Z której strony internetowej je kupiłaś?

      Usuń
  22. Kupowałam na stronie magicznyogrod.pl - całe owoce. Ponacinałam je nożykiem (większość popękała wtedy na pół).
    Postanowiłam jednak zrobić ten macerat, a w czasie oczekiwania aż będzie gotowy - będę stosować ten wywar - może akurat przyniesie jakies rezultaty:)
    Dziękuję bardzo za pomoc:))

    OdpowiedzUsuń
  23. wypróbujcie koniecznie balsam seboradinu przeciw wypadającym włosom własnie z palmą sabałową w składzie :) mi powstrzymało wypadanie całkiem spektakularnie a mam wrażenie że nakładanie balsamu jest mniej męczące i pracochłonne niż wcieranie którego nie znosze ;) zastanawiam się tylko nad łysieniem androgenowym czy na pewno palma da tu radę, moje łysienie to mocne wypadanie włosów ale hormony w porządku.. trzeba wypróbować na kimś z takim problemem :) no, ale polecam seboradin, serio, to będzie hit

    OdpowiedzUsuń
  24. Na tej stronie nuvivit.com/pl/c/Dla-Mezczyzn czytałam, że palma sabałowa, ma wiele pozytywnych właściwości i czytając ten artykuł na pewno ją zakupię. Przyda się całej rodzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Palma sabałowa na łysienie to strzał w dziesiątkę. Mi naprawdę pomogła, stosowałam ją w postaci kapsułek. Polecam wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow jestes mega, bardzo Ci dziekuje ze sie tym podzielilas! Juz nie moge soe doczekac efektow!!!:))) buziol dla Ciebie:*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...