sobota, 26 lipca 2014

Jak wygląda kłębuszek z ponad 100 długich włosów?

Witam :)

Wiecie, że wiele z was trafiło na mojego bloga wpisując ten tekst w google? 
Często się mówi, że długie włosy podczas wypadania wyglądają inaczej niż te krótkie. Możecie ocenić same, czy naprawdę tak jest :)

Podczas dzisiejszego mycia włosów wypadło mi 105 sztuk(tyle mi się udało policzyć, nie da się wszystkiego wyłapać)

W wannie faktycznie wygląda to nieciekawie, jakby ktoś stracił połowę włosów:

Mam cienkie włosy, więc zbita kuleczka wygląda znacznie lepiej ;)


To cały czas ta sama ilość włosów.

Duże znaczenie odgrywa komfort psychiczny, o którym pisała fightthedull  klik.  Jednak ja jestem przyzwyczajona do takiego widoku(choć tak długich jak obecnie włosów jeszcze nie miałam) Włosy zostaną podcięte przez weselem(chyba na u), ale 5 cm nie sprawi, że moja wanna przestanie straszyć. Myślę jednak, że ten widok przerazi te, które mają np. długie włosy od niedawna.
Pamiętacie serię walka o każdy włos? Bywało, że podczas mycia włosów nie wypadł mi ani jeden włosek, eh...
W ostatnim czasie zauważyłam sporą poprawę, ale to przeszłość. Hair Medic powstrzymała wypadanie, ale tym razem się za szybko skończyła. W kluczowym momencie jej zabrakło :( Widok 35 włosów podczas mycia mnie nie szokował, nic z tym nie robiłam. Jednak ponad 100 sztuk(podkreślam, że chodzi o sam etap oczyszczania) to przesada i czas reaktywować walkę o każdy włos.
Żałuje, że robiąc zakupy w ukraninashop nie dodałam do koszyka balsamu mineralnego i glinki z jonami srebra(świetny duet na wypadanie podczas mycia, z wypadaniem w ciągu dnia najlepiej radziła sobie palma sabalowa)


Przeraził was ten widok, a może myślałyście, że będzie to wyglądać jeszcze straszniej? 


P.s policzyłam również włosy ze szczotki. Wypada mi coś koło 200 sztuk dziennie. Ta liczba może nadal rosnąć.


94 komentarze:

  1. Mnie nie przeraził ;)
    Co prawda w wannie znajduję mniejszy kłębuszek, ale i tak widzę różnicę w porównaniu do okresu z np. rok temu. Im dłuższe włosy, tym ,,straszniej'' wyglądają podczas swojej migracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ja mam słaby odrost i nawet mniej niż 100 mogłoby powoli doprowadzić do kolejnych prześwitów. Wcześniej było to 35 sztuk w ciągu całego dnia.

      Usuń
    2. To naprawdę mało. Zazdroszczę dawniejszych 35...

      Usuń
    3. To dzięki palmie ;) Najpierw było to coś koło 50-60, a potem ta ilość(w ciągu kolejnych kilku miesięcy) jeszcze spadła. Przed palmą nawet i 300 ;)

      Usuń
  2. u mnie jest czasem podobnie, mam jedynie pewnie włosy z 10-15 cm krótsze od Twoich. Też planuje podciąć włosy w "u", ale jakoś mam obawy, bo zawsze nosiłam ścięte na prosto.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też tak miałam jak łysiałam, jakby mi teraz tyle włosów wypadało to chyba bym nic nie miała na głowie :) mam nowe ampułki włoskie, i będę je wcierac. widziałam zdjecia takiej pani przed i po 3 miesiącach stosowania i chyba jej urosły z 6-9cm :O mam nadzieję, że i mi pomogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://undhair.pl/double-action-04.html :)

      Usuń
    2. Hmm a jak ze składem? Będę musiała sprawdzić ich cenę we Włoszech.

      Usuń
    3. nie mam dokładnego składu, ponieważ dostałam same ampułki - bez opakowania, ale ulotkę wysłał mi dystrybutor: zerknij sobie:
      http://img31.otofotki.pl/obrazki/ph842_thumb.jpg

      Usuń
    4. Poszukam potem na zagranicznych stronach tego składu :)

      Usuń
    5. super :) jak znajdziesz to daj znac :) chętnie się sama dowiem co to takiego, że aż tak pomaga :)

      Usuń
    6. znalazłam po włosku http://www.myhaircompany.it/prodotti/lozione-bivalente/
      nie znam włoskiego, ale według tłumacza google, to chyba same rośliny :)

      Usuń
    7. http://irecommend.ru/content/nezamenimaya-veshch-101 tu masz skład(zdjęcie) :D

      Usuń
    8. Powiedz mi jeszcze ile płaciłaś za te ampułki?

      Usuń
    9. o widzisz ! dzięki :D słuchaj, ze mną to była taka akcja, że ciotka kupiła mi od jakiejś babki te ampułki, i dała za jedną 50zł !! no to ja mówię, chyba zwariowałaś, coś za dużo... napisałam do producenta i on mi odpisał, że 10 ampułek kosztuje 60zł ! więc babka jakaś sobie zarabiała na tym... i faktycznie znalazłam jeden sklep i są tam po 63zł za 10 sztuk: http://sklep.centrumzdrowegowlosa.pl/ampulki-lotiony/272-ampulki-przeciw-wypadaniu-wlosow-hair-company.html
      Będę je wcierac od poniedziałku i zobaczymy

      Usuń
    10. Podobna do ceny ampułek keramine H(około 10-12€)
      Jaka przebitka u tej kobiety :D
      Daj znać czy będziesz widzieć jakieś efekty :)

      Usuń
    11. pewnie, dam znać :) taka starsza babcia, za pośrednictwem, której ciocia mi kupiła te ampułki, stosowała je chyba 3 miesiące, bo po wizycie u fryzjerki wyłysiała i jak zobaczyłam zdjęcia to padłam z wrażenia ile miała włosów! na zdjęciu początkowym była łysa, a po 3 miesiącach tak jak pisałam z 6-9cm jak nic :) gdyby mi tak odrosły włosy to bym była z 7 niebie :D

      Usuń
  4. nie przeraził mnie, często widzę niestety takie widoku u siebie. :< a mam krótsze włosy. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat nie ma znaczenia- wypadają mi w dużej mierze krótsze włosy. Przy kłębuszku ma także znaczenie grubość. Liczyłaś je? To jedyny sposób na sprawdzenie ilości.

      Usuń
  5. Myślałam, że będzie tego więcej. Sporo włosów mi wypada, najwięcej właśnie podczas mycia i też zbieram takie kłębki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego to wstawiłam bo często ktoś pisał, że to pewnie tylko przez długość moje zdjęcia tak wyglądały, a w rzeczywistości nie wypadało ich zbyt dużo. Wanna straszy, ale kłębuszek może być mały, jeśli zostanie zbity.

      Usuń
  6. trochę jak z horroru The Ring :P. nie no żartuję :) przy takich włosach grubaśnych jak Twoje, to chyba nic strasznego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałaś ile razy walczyłam już z prześwitami? To bardzo dużo. Należy jeszcze doliczyć drugie tyle z całego dnia. Nie mam zbyt dużej ilości baby hair, więc to bardzo dużo. Już raz moja ilość włosów spadła do 7cm w kucyku. Włosy bardzo szybko mi się przerzedzają.

      Usuń
    2. Aż trudno w to uwierzyć, bo włosy wyglądają na zdjęciach na mega gęste i grube:)! Śledzę od dawna Twoją walkę ,,o każdy włos,, i po cichu zazdroszczę;) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    3. Mają 8cm w kucyku ;) Nie są grube, ale gęste. Wypadanie włosów obejmuje tylko czubek głowy, przedziałek i zakola, dlatego zdjęcia prześwitów bywały wstawiane zawsze osobno, w zbliżeniu. Od tyłu tego nie widać. Włosy obok przedziałka są rzadsze niż te z tyłu głowy. Szybko łysieje, bo od dawna pisze, że nie mam baby hair. Baby busz był tylko raz.

      Usuń
  7. Mnie nie przerazil bo tak samo wyglada moj klebuszek a mam wlosy za lopatki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u Ciebie była już chyba jakaś poprawa? :(

      Usuń
  8. Mi prawie w ogóle włosy nie wypadają, więc mnie to przeraża :O

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak cos sie dzieje, na przykład podraznie skore glowy, tez mi tyle wypada. I przez dlugosc kulka wygląda od razu konkretnie ;-)

    Skoro jeszcze nie mialas takich długich włosów jak teraz, czekam na aktualizację jeszcze bardziej niz zazwyczaj ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie mówiłam, chodziło mi o długość z poprzednich zdjęć :D Choć fajnie by było jakby podrosły mmmm Niby tak mi się wydaje, ale mogę się mylić. Czekam na wyrok do 2 sierpnia.
      Moja kulka nie wygląda źle, bardziej mnie wanna straszyła.

      Usuń
  10. Może to głupie pytanie, ale jak wyłapujesz włosy, żeby je policzyć? Myjesz głowę nad wanną z zatkanym odpływem i potem je zbierasz? Bo ja mam wrażenie, że normalnie łysieję co mycie, ale nigdy tak naprawdę nie liczyłam włosów, które mi wypadły, bo po prostu uciekają do odpływu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość włosów zatrzymuje mi się przy końcach tworząc kuleczkę. http://www.ivena.com.pl/zzz/SDC19261.JPG taka zatyczka również pomaga(szybko się zatyka)Choć właśnie wszystkich włosów nie da się policzyć.

      Usuń
  11. Ehh znam ten widok nawet w gorszej wersji, wciąż nie rozumiem jakim cudem przez te wszystkie lata uznałam to za normę. Teraz z początkowych 200+ dziennie leci ich 2-7 zobaczymy na jak długo po odstawieniu wcierki...zwykle już w wersji opanowanej jest ich kolo 30 więc też bardzo dobrze porównując z tym co było ale jestem w 100% pewna, że odstawiajac dbanie o skalp chociaż na 2 tygodnie wróciła bym szybko do punktu wyjścia.

    Trzymaj się kochana, jeszcze wrócisz do minimalnego wypadania wszystkie wiemy, że jesteś w tym mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, oby, ale chciałabym wyleczyć przyczynę. Wtedy byłoby inaczej.
      200 dziennie, czy podczas mycia? Tak mi dziś włosy lecą, że pewnie dobije do 200, ale i się źle czuję od kilki dni, dzisiaj jest najgorzej, więc to pewnie dlatego.

      Usuń
    2. A jaka jest przyczyna takiego wypadania u Ciebie?

      Usuń
  12. my okropnia wypadaja teraz włosy ;/ 3 razy tyle za jednym razem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A liczyłaś? Bo takie zdjęcia są bardzo mylące, miałam wrażenie, że kuleczka z ponad 50 włoskami wygląda podobnie.

      Usuń
  13. Myślałam, że Twój kłębek będzie większy.:) Wypada mi podobna ilość włosów, chociaż doraźnie pomagają ziółka i glinka w formie maski. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas mycia? Liczyłaś? U mnie kuleczka 50 włosów wygląda podobnie, dlatego nie warto się sugerować zdjęciami. Sama się zdziwiłam podczas liczenia.

      Usuń
    2. A uzywalas moze kozieradki? Podobno barszo pomocna podczas wypadania wlosow :)

      Usuń
    3. Około 100 podczas mycia. Bezpośrednio po nałożeniu kompresu z ziół połowa albo jedna trzecia tego, w dzień stresowy - powyżej 300 włosów i kłębek wtedy jest przeogromny. Dzisiaj mój Mąż robił sobie kawę i w puszce z ziarnami tez były moje włosy, mimo że nosze praktycznie cały czas związane. Z ziół u mnie najbardziej pomaga Heenara (farba, nie szampon).

      I tak co mi się poprawi, to potem zaraz pogorszy. Bardziej mnie martwi, że BH coraz mniej, liczę na to, że Priorin je w końcu ruszy - zbliżam się do półmetka kuracji.

      Kozieradka mnie uczula, powiedziałabym nawet, że bardzo.

      Usuń
    4. I widzisz jakieś efekty? Ja zjadłam dopiero 2 blistry z pierwszego opakowania. Przy 300 już dawno miałabym ogromne prześwity, zresztą i 100 by starczyło przy braku baby hair. Szukałaś przyczyny?

      Usuń
    5. Jestem zdrowa jak koń według badań krwi. :) Mam jakies małe niedobory, bo widzę po paznokciach - i stres, niestety. Zwłaszcza że w dni stresowe własnie włosów leci najwięcej.

      BH są, tyle, że nie aż tak dużo, jak potrafiło być. Po Priorinie sa już pierwsze efekty, szykuję post na początku miesiąca - z połową kur

      Usuń
  14. U mnie od zawsze w wannie mogłam znaleźć około 250-350 włosów. Nic nie skutkowało, ale w sumie od czasu jak o nie dbam - mierze kucyk. Niezmiennie jest to 8 cm. Dopiero niedawno wytłumaczono mi, że to jest normalne wypadanie dla osoby która myje włosy co 4-5 dni i czesze je praktycznie tylko przy myciu (mam mocno falowane/ lekko kręcone włosy). Skoro w międzyczasie moje włosy nie mają możliwość wypaść to w czasie mycia emigrują w większej liczbie. Ostatnio mam nadzieję na osiągnięcie za jakiś czas 9 cm, nie wiem dlaczego ale wypadanie zmniejszyło sie tak o 1/3, więc chyba jest taka możliwość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest taka możliwość, walcz o baby hair :)

      Usuń
    2. też czeszę włosy tylko co kilka dni (tylko po myciu) i właściwie wcześniej myślałam, że mam problem. Przy myciu ostatnio znajdowałam ich około 40, gdzie zazwyczaj widzę 5-10 :( ale jak tak dłużej nad tym pomyślałam to faktycznie, włosy ostatnio ciągle noszę spięte to nie mają szansy wyemigrować za bardzo, a przy myciu wtedy tracę te, które należą do normy tych poprzednich dni. Tzn no prawie, bo na pościeli też znajduję pojedyncze sztuki, ale moja norma dzienna to obecnie około 60-70 włosów (przy codziennym czesaniu), więc w sumie chyba nie jest najgorzej. Chyba ;)

      Usuń
  15. Ja zbieram dwa razu tyle podczas mycia, ale myję je max. 2 razy w tygodniu a w ciągu dnia nie wypadają, bo zatrzymują się na lokach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. myślałam, że będzie większa. U mnie tak wygląda około 20 włosów ;):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego powinno się je liczyć, a nie patrzeć na zdjęcia innych.

      Usuń
  17. Mnie nie przeraził, moja kuleczka potrafi być większa, a włos mam przecież dużo krótsze niż Ty! Aktualnie stosuję wcierkę Seboradinu z żeń-szeniem i widzę jedynie niewielką poprawę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dało mi to do myślenia, bo wygląda podobnie jak u mnie, przy czym mniej jest chyba tylko dlatego, że są krótsze. Hm, a wydawało się, że nie mam problemu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz komentarz mamyhelenki. 50 wygląda u mnie podobnie, to tylko cieniutkie włosy- ściśnięte wyglądają ubogo. Nie mniej jednak warto je policzyć jeśli się martwisz.

      Usuń
    2. Tak zrobię, choć teraz trudno mi to miarodajnie ocenić, bo na wsi myję włosy co 2-3 dni i rzadko je czeszę, więc może być, jak ktoś w komentarzach pisał - norma.

      Usuń
  19. Znam ten bol ;/ Tak, jak napisalas, to podczas samego oczyszczania, a gdzie reszta. Mam o wiele krotsze wlosy, wiec ten klebek jest jednak nieco mniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a dodam, że czesałam włosy przed myciem i ich nie liczyłam. Na początku mycia także nie ;) Potem zaczęłam to robić bo już dawno obiecała Marice, że je policzę.
      Wieczorem policzę włosy ze szczotki :)

      Usuń
  20. mam taki sam widok po każdym myciu choć dużo krótsze włosy... przeraża mnie to za każdym razem...

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja wanna wygląda podobnie, jednak gorzej jest czesanie ich po umyciu;/ Wtedy to jest kłębek ooo! Mam pytanie mam może jakiś sposób na wysuszony skalp po wcierkach alkoholowych. Mam ostatnio problem z tym, tworzy mi się coś w rodzaju łupieżu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki z siemienia, cerkogel :)

      Usuń
  22. Znam ten widok.Zazwyczaj zamykam się w łazience i liczę.Zamykam,by nikt nie widział jak przeżywam...Czasem podczas czesania wyłania się taki kłębek.Również chętnie kupiłabym ten balsam mineralny z Ukraina Shop,jak i wspomnianą glinkę.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie w najgorszym okresie wypadało podczas samego mycia 500-600 włosów. Policzyłam przed wizytą u trychologa. Jak wygląda taki kłąb to nawet nie będę opisywać. Powiem tylko, że mycie często kończyło się płaczem a raz nawet zemdlałam. W ciągu paru miesięcy włosy przerzedziły się o połowę.
    arianna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuje :( Mam nadzieje, że jest coraz lepiej?

      Usuń
    2. Włosy wypadały mi przez kilka miesięcy. Niestety pomimo wielu badań nie udało się ustalić przyczyny. Potem wszystko wróciło do normy, w ciągu pół roku włosy przybrały 1 cm w kucyku. To bardzo mało. Obawiam się, że sytuacja się powtórzy, zwłaszcza gdy zacznie się jesień /zawsze mam wtedy spory wysyp włosów/ i stracę wszystko co zaczęło odrastać. Podczytuję różne włosowe blogi szukając sposób na zapobiegnięcie wypadania włosów, ale dopadło mnie jakieś poczucie zniechęcenia, bezradności, włosowy dołek.
      arianna

      Usuń
    3. Rozumiem bo ja leczę przyczynę od bardzo dawna i wiem, że wypadanie może wrócić w każdej chwili- tak ja teraz. To dołujące ;) Już kilka razy wygrywałam, zagęszczałam włosy i wszystko się sypało. Nadal jeszcze nie odzyskałam dawnej gęstości.

      Usuń
    4. Ty przynajmniej znasz przyczynę :) To już coś. I mimo wszystko masz piękne włosy, wyglądają na dużo gęściejsze niż piszesz. Będę śledziła Twoją walkę o włosy, mam nadzieję, że Ci się uda osiągnąć cel i będą zapisy na blogu. Kto wie, może coś z Twoich sposobów zadziała i u mnie.
      arianna

      Usuń
    5. Bo mam bardzo gęste włosy, rozpuszczone prezentują się okazale, bywa, że słyszę iż są bujne(na dodatek są puszyste), ale warkocz, czy inne upięcia już tak cudnie nie wyglądają, giną trochę w tłumie, bo te włosy nie są grube. Powinno być gdzieś zdjęcie z luźno przyłożonym centymetrem do warkoczyka, wtedy wychodziło 9, ale jak go zacisnę to jest 8. I masz również w jednej z ostatnich walk porównanie warkoczyka 7(po wypadaniu) i 8cm w obwodzie. I włosy wypadają mi jedynie z przodu( grzywka jest najrzadszą częścią mojej głowy), tam powstają prześwity(przedziałek, zakola, czubek głowy), a tył nadal wygląda tak samo. Niby znam, ale męczę się z nią od dawna, nawet jeśli jest dobrze to wiem, że po samych lekach osłabiają mi się włosy( jest w skutkach ubocznych utrata włosów) Dawniej miałam 9, spadło do 7, teraz jest 8. Wrócę chyba do sprawdzonych sposobów- papka, olejek laurowy, mięta pieprzowa.

      Usuń
    6. http://blogeve-evel.blogspot.com/2014/03/podsumowanie-walki-o-kazdy-wos-17.html

      Usuń
  24. Wcale nie jest tak źle, myślałam, że bedzie gorzej :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Nic strasznego. ;] Mi wypada ok. 2 razy więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłaś? To tylko włosy, nawet z 200 zrobię identyczny kłębuszek(akurat miałam okazję)

      Usuń
  26. Masz naprawdę bardzo gęste włosy*, skoro wypada Ci, nie pierwszy raz, ok. 1600 włosów (?) tygodniowo, a kucyk, warkocz i rozpuszczone wyglądają(/ły) nadal ładnie. Mi w najgorszym momencie leciało 1300 tygodniowo, a przerzedziły mi się o połowę i warkoczyk, gdy jest mocno nawilżony, wygląda jak obcięty od lalki Barbie ;].
    *Marne pociesznie :), ale zawsze coś. Życzę powodzenia w wyleczeniu przyczyny wypadania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie włosy mi się przerzedzają, ale tylko na czubku głowy, przedziałku, zakolach ;) Włosy wypadają głównie z tych okolic i przeważnie pojawiają się prześwity -potem to wszystko zagęszczam. Podczas ostatniego wypadania miałam 7cm w kucyk, teraz 8 ;) Mam mało baby hair, więc niewielka ilość doprowadza do takiego stanu. Włosy mam gęste, to fakt, inaczej dawno bym ich chyba nie miała ;)

      Usuń
  27. U mnie nawet 20 to za dużo :/ Plus ok. 10 podczas czesania, plus kilka na pewno, których nie "wyciągnęłam" podczas mycia, tylko poszły do odpływu.
    Czy to jest niekończąca się opowieść? Mam nadzieję, że u Ciebie szybko się skończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie max to 60 włosów. Masz baby hair? Przy takiej ilości widzisz skutki wypadania?
      Dziękuje i wzajemnie.

      Usuń
    2. Mam mało baby hair :( Tak, jak przez pewien czas wypadało mi 20-30 włosów przy myciu, to zauważyłam przerzedzenie się włosów. Myślę, że przy "normalnej" gęstości te 100 włosów podawane w literaturze fachowej faktycznie może być normą, ale jak ma się bardzo rzadkie włosy, to ta norma raczej nie ma racji bytu (należy też wziąć pod uwagę, że nie są to wszystkie włosy, które wypadają dziennie - jak wcześniej zauważyłaś, część przegapiamy podczas mycia, do tego wypadają w czasie snu, w ciągu dnia itd. Nawet ostatnio czytałam wypowiedź lekarki, jak należy liczyć te włosy i to wyglądało mniej więcej tak, że trzeba było się powstrzymać od mycia głowy przez kilka dni i liczyć każdy włos, spełniwszy jeszcze jakieś tam warunki, a przecież żadna z nas tak nie robi ;) ).

      Usuń
  28. Trzymam kciuki, nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że to syzyfowa praca, ale się nie poddam. Ustalam nową walkę o każdy włos.

      Usuń
  29. 200 sztuk mycie i czesanie? Czy tylko czesanie w ciągu dnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie 200 dziennie, mycie i czesanie, niedawno było to tylko 60 sztuk i mam nadzieje, że ta ilość nie będzie dalej rosła. 100 to dla mnie zbyt dużo bo mam mało baby hair i wypadania obejmuje konkretne obszary głowy.

      Usuń
  30. Z moim zapchanym sitkiem w wannie skutecznie poradził sobie HAIR MEDIC. Najpierw zużyłam calą buteleczkę w ok. 1,5 m-ca wg wskazań z ulotki. Teraz używam profilaktycznie, max 4-5x w tyg. i nadal, od 2 m-cy spokój :) Przy okazji pozbyłam się mojej zmory, łupieżu więc na mnie ten tonik działa :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też mam ten prolem włosy wypadają mi jak szalone:( ostatnia warstwa włosów jest już tak przerzedzona że wypadałoby ją podciąć, tyle że jak teraz podetnę to z zapsuszczania nic nie będzie a włosy będą krótsze niż przed zapuszczaniem... Bez sensu...

    OdpowiedzUsuń
  32. Evel a moze by jakas wspolna akcja- typu walka o kazdy wlos: reaktywacja ;)
    Ja tez walcze z nadmiernym wypadaniem, powod: stres+ odstawienie hormonow.
    Ostatnio cuda wyprawiam zeby wypadanie zahamowac, bardzo przydaloby mi sie wsparcie emocjonalne bo te kleby wlosow na szczotce/ po myciu mnie zalamuja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę nad tym :)

      Usuń
    2. Choć już raz prosiłam by przesyłać motywujące historię o wygranej walce i cisza, ale może trzeba się tym lepiej zająć(banerek itd.)

      Usuń
  33. Pomimo że wypada Ci bardzo dużo włosów, przepraszam ze to mówię - to i tak wygladają bardzo dobrze ! ładne i zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypadają od niedawna, choć jeszcze nie odzyskały całej gęstości po poprzednim wypadaniu...Jeszcze nie wdać skutków nadmiernej migracji włosów. Dziękuje :)

      Usuń
  34. Ile zajeło ci liczenie włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś 3-4 minutki, czyli niewiele ;)

      Usuń
  35. O matko :-\ a ja glupia myslalam ze liczba 10 wlosow przy wypadaniu u mnie to bardzo duzo plus 20 przy czesaniu przez caly dzien. Dzieki Twojemu postowi zrozumialam ze bardzo przesadzam, a moze tak jest bo przeszlam lysienie plackowate, wiec jestem przewrazliwiona. Badz co badz, zycze Tobie Eve udanej walki z wypadaniem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie patrz na mnie :) Każdy ma swoją normę. U mnie najmniejsza ilość wypadających włosów to 35 sztuk i do takiej ilości będę dążyć. Dziękuje :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...