czwartek, 21 sierpnia 2014

Triphala, czyli coś na porost i wzmocnienie włosów.

Witam :)

Triphala to nic innego jak mieszanka trzech "super owoców". Triphalę firmy Himalaya można czasami nabyć w aptekach(jest sprzedawana jako lek na jelita) Jest ona jednak słabsza- 250mg.
Swoją wersję kupiłam w sklepie z odżywkami dla sportowców. Za 100 tabletek firmy Swanson Triphala zapłaciłam 31,90 zł.

Triphala- "trójfazowy".Nazwa w sanskrycie oznacza "trzy owoce"-Terminalia chebula (Haritaki), Terminalia Bellirica (Vibhitaki) i Emblica Officinalis (Amla). - jest jednym z najstarszych związków w 5000-letniej tradycji ajurwedy. Składa się z wysuszonych w równych częściach trzech "super owoców". 




Amla jest owocem, który przyczynia się do wzmocnienia systemu odpornościowego naszego organizmu. Jest skutecznym przeciwutleniaczem i pomaga w usuwaniu szkodliwych toksyn z organizmu. Ma właściwości antywirusowe i antybakteryjne.Wspomaga wchłanianie wapnia i innych minerałów w organizmie. Jest bogata w witaminę C, wzmacnia odporność.

Terminalia chebula pomaga utrzymać właściwą równowagę wszystkich układów naszego organizmu. Działa jako "oczyszczacz krwi". Poprawia wzrok, wzmacnia korzenie włosów. Zapobiega siwieniu. Usuwa nadmiar toksyn i tłuszczów z organizmu.


Terminalia Bellirica stymuluje funkcjonowanie układu pokarmowego i wzmacnia narządy zmysłów. Jest lekarstwem przeciwko niedokrwistości, biegunce, infekcji żołądkowo-jelitowych i kamieni żółciowych. Pomaga w walce z gorączką, bólem głowy, kaszlem i astmą. Reguluje ciśnienie krwi, wzmacnia serce.


Postacie tego produktu:

-proszek(przyjmuje się go ciepłą wodą),
-kapsułki,
-herbata.

Zastosowanie:

Zewnętrzne. Proszek miesza się z podgrzanym olejem kokosowym. Powstałą papkę nanosi się jeszcze ciepłą na skórę głowy. Proszek można również łączyć z rozcieńczonym aloesem. Taki zabieg należy powtarzać co trzy dni przez okres 3-6 miesięcy. Triphala zatrzyma wypadanie włosów i sprawi, że zaczną się pojawiać baby hair.
Wewnętrznie- proszek, herbata, kapsułki.

Główne właściwości:

-Zapobiega przerzedzaniu się włosów,
-wzmacnia układ odpornościowy, zwiększa ilość erytrocytów,
-Oczyszcza kanały energetyczne ciała, działa rozluźniająco,
-Wzmacnia pamięć, ma właściwości anty-aging,
-Reguluje układ trawienny.Jest naturalnym środkiem na kwasowość. Polepsza wchłanianie substancji odżywczych. Umożliwia organizmowi pozbycie się toksyn. Leczy zaparcia, utratę apetytu. Pomaga w leczeniu wrzodów żołądka.
-Pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu.
-Jest polecany osobom z anemią.
-Ma właściwości antynowotworowe.
-Poprawia wzrok, wzmacnia mięśnie oczu. Pomaga w leczeniu zapalenia spojówek. Zmniejsza ich zaczerwienienie.
-Zmniejsza ryzyko infekcji chorób skóry.
-Zmniejsza produkcje śluzu w płucach.
Najlepsze efekty uzyskuje się po długotrwałym przyjmowaniu tej ziołowej mieszanki.

Najczęstsze działania niepożądane: biegunka, zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Nie poleca się go dzieciom i kobietom w ciąży.




Efekty:
Zażywałam 2 tabletki dziennie(1g)

Największe efekty odnotowywałam na włosach(wreszcie) Zauważyłam widocznie zwiększony porost włosów za każdym razem, gdy sięgałam po te kapsułki. Triphalę poleciła mi moja czytelniczka(zaobserwowała pogrubienie kucyka) Triphala wzmacnia włosy. Z pewnością do niej wrócę.
Ciężko mi ocenić inne właściwości Triphali. Nie stosowałam jej długotrwale. Jednak zależało mi głównie na włosach i tu się sprawdziła. Zwiększony porost włosów to główna zaleta tych kapsułek. Wyniki kuracji były widoczne już nawet po połowie miesiąca! Grudzień 2013 - przyrost od 3 -23 grudnia- 0,5cm, od 23 grudnia do 2 stycznia- 1,5, triphalę stosowałam od 20 grudnia) Mam zamiar wypróbować Triphalę zewnętrznie.
Skutki uboczne: brak.



Miałyście?


Mam nadzieje, że będę powoli wracać do życia. Posiadam małe zamieszanie na poczcie. Jeśli któraś z was nie dostała np. odpowiedzi to proszę o ponowne wysłanie maila :)

środa, 13 sierpnia 2014

Dziegciowe mydło do włosów i ciała/ Marion zabieg laminowania - diamentowy połysk włosów.

Witam :)

Dziegciowe mydło do włosów i ciała
Mydło dziegciowe delikatnie się pieni, łagodnie oczyszcza włosy i skórę, nie wysusza i nie wywołuje podrażnień, zmniejsza ryzyko pojawienia się łupieżu, łuszczenia i nieprzyjemnego świądu. Polepsza ogólny stan skóry i włosów. Aktywny składnik: naturalny brzozowy dziegieć wykazuje silne działanie regenerujące, antyseptyczne, przeciwzapalne i przeciwświądowe. Wywiera korzystny wpływ na cały organizm: poprawia sen, zmniejsza podrażnienia skóry głowy, dodaje siły i energii. Unikalny aromat mydła pozwala poczuć się bliżej przyrody.
Nie zawiera barwników, silikonów, parabenów i substancji zapachowych.

Mydełko dostałam od sklepu: http://prostoznatury.com.pl/

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate(sles), Cocamide DEA(substancja myjąca, renatłuszczająca), Sorbitol(substancja hydrofilowa, nawilżająca,humektant), Betula Tar(dziegieć brzozowy), Citric Acid(regulator pH), Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone(konserwanty).

Moja opinia:
Mydełko ma bardzo krótki skład. Należy je zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. To plus. Jest według mnie lepsze od szamponów z dziegciem. O dziegciu pisałam wam tutaj. Jest bardzo miękkie, nie ciągnie się tak jak np. czarne mydło. Jest bursztynowe. Kojarzy mi się ze smarem ;)



Dziegieć ma typowy zapach, mi on nie przeszkadza. Pomaga okiełznać moją skórę na uszach. Zapobiega powstawaniu łusek, pomaga złuszczać już istniejące łuski. 

Moja skóra nadal lubi ten składnik. Mydełko jest oczyszczające, trzeba nałożyć po nim odżywkę. Siła oczyszczania jest podobna do cedrowego mydła z serii Łaźnia Agafii(Bania Agafii) Posiadaczki suchych włosów mogą oczyszczać nim jedynie skalp. Dobrze się pieni.



Marion zabieg laminowania- diamentowy połysk włosów. Diamentowy pył, proteiny jedwabiu, płynna keratyna, witaminy. Włosy pozbawione blasku, puszące się. 

Opis:
Laminowanie to zabieg, dzięki któremu w szybki i łatwy sposób można uzyskać efekt doskonale prostych i jedwabiście lśniących włosów. Składniki aktywne dodatkowo je pielęgnują i regenerują. Płynna keratyna, wnikając w głąb włosów, przyczynia się do ich wzmocnienia i zwiększenia elastyczności, zapewniając im zdrowy wygląd. Diamentowy pył i Lustreplex- powodują, że włosy są pełne blasku, miękkie i gładkie w dotyku. Kompleks witamin działa na włosy odżywczo, nawilżająco i naprawczo. Olej ze słodkich migdałów kondycjonuje i dodaje blasku włosom matowym.
Sposób użycia:

Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol(emolient), Cetyl Alcohol(emolient), Ceteareth-20(emulgator, solubilizator), Polyquaternium-70(wygładza), Isopropyl Myristate(emolient), Gelatin(żelatyna), Glycerin(humektant), Prunus Amygdalus Dulcis Oil(olej ze słodkich migdałów), Dipropylene Glycol(substancja rozpuszczająca), Certimonium Chloride(konserwuje, ułatwia spłukiwanie), Guar Hydroxypropyltrumonium Chloride(antystatyk, ułatwia rozczesywanie), Hydrolyzed Wheat Protein/ PVP Crosspolymer(błonotwórczy), Hydrolyzed Keratin(hydrolizat keratyny), Hydrolyzed Silk(hydrolizat protein jedwabiu), PEG-20 Castor Oil(emulgator, środek powierzchniowo-czynny), PEG-60 Hydrogenated Castrol Oil(emulgator), Alcohol Denat, Zea Mays Oil(olej kukurydziany), Calcium Pantothenate(witamina B5), Inositol(witamina B8), Retinol(witamina A), Rosa Moschata Seed Oil(olej z róży rdzawej), Biotin(biotyna), Tocopheryl Acetate(estrowa forma witaminy E), Diamond Powder(diamentowy pył), cyclopentasiloxane(silikon cykliczny), Dimethiconol(lekki silikon), Phenyl Trimethicone(lekki silikon),Amodimethicone(lekki silikon), Trimethylsilylamodimethicone( silikon zmywalny szamponami z SLS, SLES, SCS.), C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth 9, Parfum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazoilinonoe, Methylisothiarolinone, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Isothiazolinone, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Triethanolamine, Citric Acid.

Moja opinia:
Zawartość jednej saszetki:

Zapach- lekko mdły, nie podobał mi się.
Do opakowania dołączony jest czepek utrzymujący ciepło.

Dłuższy skład(podrażnia, uwaga na skalp)- w porównaniu z niebieskim opakowaniem. Poprzednia wersja się u mnie nie sprawdziła. Diamentowy zabieg laminowania ułatwia rozczesywanie. 
W ostatnim czasie zaniedbałam włosy(pewnie zauważyłyście, że mnie nie ma) Bazowałam jedynie na suchym szamponie. Włosy zrobiły się trochę suche. Postanowiłam im to wynagrodzić. Produkt zmyłam po 20 minutach. Włosy zostały podsuszone suszarką. Różowa wersja jest wydajniejsza. Łatwiej mi nią było pokryć wszystkie pasma. Podczas spłukiwania czułam jedynie bardzo delikatne(określiłabym je jako słabe) wygładzenie. Po wysuszeniu zrobiły się gładkie w dotyku(ale nie prostsze, czy ujarzmione/dociążone, nawilżone), wyczuwalnie powleczone czymś, puszyste. Różowa wersja to przyjemna, lekka odżywka(choć muszę podkreślić, że miewałam lepsze), do której będę czasami wracała. Nie odnotowałam zwiększonego blasku, czy sypkości. Główne(i jedyne) atuty to przyjemne powleczenie(lubię taki efekt), ułatwione rozczesywanie i puszystość.
Miałyście?

czwartek, 7 sierpnia 2014

Fratti seria do pielęgnacji włosów z szungitem: czarna maska, keratynowa maska, balsam maska z przeciwutleniaczami.

Witam :)



Fratti- aktywna czarna maska do włosów na bazie szungitu, wzrost i gęstość.


Opis:
Aktywna czarna maska na bazie szungitu - dzięki unikalnej kombinacji naturalnych składników, poprawia krążenie krwi w skórze głowy, zapobiega przerzedzenie włosów, zwiększa ich żywotność, wzmacnia korzenie, stymuluje wzrost, a włosy stają się silne i zdrowe. 

Bardzo aktywny Karelski szungit poprawia krążenie krwi w skórze głowy, nasyca podstawowymi pierwiastkami, wzmacnia cebulki włosów, ma działanie antyoksydacyjne. Olejki eteryczne z imbiru i cytryny zwiększają krążenie krwi i stymulują wzrost włosów, dają uczucie świeżości. Ekstrakty z rozmarynu, tymianku i eukaliptusa wzmacniają włosy i stymulują wzrost, pomagają wyeliminować łupież. Szafran i Mirt ma działanie przeciwzapalne, odżywiają i zmiękczają włosy. Bezbarwna henna wzmacnia włosy i odbudowuje uszkodzoną strukturę, pobudza mieszki włosowe, powoduje aktywny wzrost włosów. Masło Shea i Monoi chroni włosy przed rozdwajaniem końcówek i przywraca blask.


Link do produktuhttp://lawendowaszafa24.pl/pl/p/Fratti-aktywna-czarna-maska-do-wlosow-wzrost-i-gestosc-na-bazie-szungitu-szafran%2Cmirt%2C-tymianek%2C-eukaliptus%2C-rozmaryn%2C-shea%2C-monoi/1466
Cena: 18 zł 220 ml

Skład:
Aqua (demineralizowana woda szungitowa), Cetearyl Alcohol(emolient), Ceteareth-3(emulgator), Behentrimonium Chloride(ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu), Hydroxyethylcellulose(modyfikator reologii), Soybean Glycerides(glicerydy sojowe), EXTRACTS: Rosmarinus Officinalis (ekstrakt z rozmarynu), Thymus Serpyllum (ekstrakt z tymianku), Eucalyptus Globus (ekstrakt z eukaliptusa), Myrtus Communic (ekstrakt z mirtu), Crocus Sativus Flower (ekstrakt z szafranu), Lawsonia Inermis (henna), Rosa Damascena (ekstrakt z róży damasceńskiej);  Butyrospermum Parkii Butter (masło Shea), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Gardenia Tahitansis Flower (olej z monoi), Pelos (szungit),  Cytrus Medical Limonium Essential ( olej z limonki), Zingiber Officinale (olej z imbiru), Tetrasodium EDTA, Citric Acid, Methylparaben, Methylisothiazolinone, Perfum. 

Moja opinia:
Maseczka ładnie pachnie. Jest bardzo ciemna. Konsystencja średnio gęsta z zatopionymi drobinkami szungitu. 


Nie spływa z włosów. Maska jest świetna, ale tylko nakładana na skalp. Mam wrażenie, że lekko oczyszcza. Przedłuża świeżość włosów,  wzmacnia cebulki. Nie obciąża, nie podrażnia. Leczniczy skład- zawiera szungit, hennę, zioła, olejki. Mogła wpłynąć na porost włosów w lipcu. Na długość jest za słaba. Zużywałam ją jedynie na skórze głowy. 



Fratti - Balsam Maska do włosów z przeciwutleniaczami- wzmacniająca

Opis:
Balsam-maska ​​odżywia, regeneruje, sprawia że ​​włosy są lśniące i mocne na całej długości, zapobiega wypadaniu włosów oraz powstawaniu łupieżu.
Bardzo aktywny Karelski szungit poprawia krążenie krwi w skórze głowy, nasyca w podstawowe pierwiastki, wzmacnia cebulki włosów. Jako naturalny przeciwutleniacz, chroni komórki przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, co zapobiega niszczeniu struktury włosów i utratę koloru.
Cena: 16 zł 180ml
Skład:
Aqua (demineralizowana woda szungitowa), Cetearyl Alcohol(emolient), Behentrimonium Chloride(ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu), Ceteareth-3(emulgator), Hydroxyethylcellulose(modyfikator reologii), Lanolin(lanolina), Butyrospermum Parkii Butter (masło Shea), Cetrymonium Chloride(chroni przed nadkażaniem), Pelos (szungit),  Aloe arbadensis Leaf Juice (sok z aloesu),  EXTRACTS: Betula Alba (ekstrakt z brzozy), Chamomilla Recutita (ekstrakt z rumianku), Panicum Miliaceum (ekstrakt z prosa), Equisetum Arvense(ekstrakt ze skrzypu polnego), Salvia Officinalis (ekstrakt z szałwii), Urtica Dioica (ekstrakt z pokrzywy), Camelia Sinensis (ekstrakt z zielonej herbaty), Arctium Lappa (ekstrakt z łopianu), Lawsonia Inermis (henna), Humulus Lupulus (ekstrakt z chmielu); Calcium Pantothenate(witamina B5), Niacin(witamina B3), Biotin(biotyna), Tocopheryl Acetate (witamina E), Tetrasodium EDTA, Citric Acid, Methylparaben, Methylisothiazolinone, Perfum.  


Moja Opinia:
Balsam ma najdziwniejszy zapach. Średnio przyjemny. Najlepiej nawilżała i ułatwiała rozczesywanie włosów. Choć to nadal dosyć lekki produkt- przyjemny balsam na co dzień. Zauważyłam, że tutaj ma świetne opinie.
Zawiera zatopione drobinki szungitu. 

Nadawała blasku. Do włosów zniszczonych będzie za lekka. Świetny skład, choć muszę przyznać, że nie nakładałam jej na skalp. Długość była z niej najbardziej zadowolona.


Fratti- Intensywna maska do włosów keratynowo-szungitowa, regeneracja i blask.

Opis:
Intensywna Maska, dzięki unikalnej kombinacji naturalnych składników aktywnych przywraca włosom wytrzymałość, regeneruje zniszczone włosy, przywraca ochronną warstwę keratyny, zapobiega łamliwości i kruchości włosów, nadaje połysk, blask i przywraca naturalne piękno. 

Bardzo aktywny Karelski szungit poprawia krążenie krwi w skórze głowy, nasyca w podstawowe pierwiastki, wzmacnia cebulki włosów, ma działanie antyoksydacyjne. Keratyna wzmacnia włosy wzdłuż całej długości wyrównuje ich strukturę, włosy są bardziej gęste i zdrowe. Cenne masło shea i Monoi chroni włosy, zapobiega rozdwajaniu i przywraca blask. Pantenol (prowitamina B5) stabilizuje gospodarkę wodną, poprawia jakość włosów i sprawia, że ​​są puszyste. Białko pszenicy ma działanie ochronne i regenerujące.


Link do produktuhttp://lawendowaszafa24.pl/pl/p/Fratti-Intensywna-maska-do-wlosow-keratyno-szungitowa-regeneracja-i-blask-keratyna%2C-shea%2C-monoi%2C-bialko-przenicy/1467
Cena: 18 zł 220ml

Skład:
Aqua (demineralizowana woda szungitowa), Cetearyl Alcohol(emolient), Ceteareth-3(emulgator), Behentrimonium Chloride(ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu), Hydroxyethylcellulose(modyfikator reologii), Soybean Glycerides(glicerydy sojowe), Butyrospermum Parkii Butter (masło Shea), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Gardenia Tahitansis Flower (olej z monoi), Pelos (szungit),  Hydrolyzed Wheat Protein (proteiny pszenicy), Panthenol(pantenol), Keratin(keratyna), Tetrasodium EDTA, Citric Acid, Methylparaben, Methylisothiazolinone, Perfum.

Moja opinia:
Maska jest trochę jaśniejsza od swojej siostry. Konsystencja z zatopionymi drobinkami szungitu.


Sprawdzała się, ale głównie wtedy, gdy moje włosy dopominały się o proteiny. Nawilża lepiej niż czarna maska, ale gorzej od maski balsamu z antyutleniaczami. Nie obciąża. Jest dosyć lekka. Sprawdzi się jako proteinowa maseczka do zdrowych, niskoporowatych włosów.


Miałyście? Co o nich sądzicie?

Sprej do twarzy i ciała z szungitem, opis szungitu klik.
Aktualna wcierka z szungitem( mam nadzieje, że wzmocni moje cebulki) klik.

niedziela, 3 sierpnia 2014

Lipiec- podsumowanie miesiąca.

Witam :)

Przyrost- 2cm.
Podcięcie- 2 lipca, włosy podcinam co miesiąc, ale w sierpniu i wrześniu im odpuszczę. Obetnę więcej nadając im kształt na początku października(wesele)
Przeproteinowanie- Nie.
Przenawilżenie - Nie.
BHD- zdarzało się(upały)


Aktualna długość. 



Coraz więcej brązu w moich włosach ;)





Pielęgnacja opierała się na serii z szungitem.

Niebawem pojawi się porównawcza recenzja, ponieważ każdy z tych produktów działał zupełnie inaczej.
Włosy nie były olejowane od 3 miesięcy.

Jak sobie radzę z upałami?
Pamiętacie moją dawną fryzurę?:
Próbowałam do niej wrócić, ale mam już zbyt miękkie i śliskie włosy.



Inne moje "twory"





Pozostaje mi warkocz i kucyk ;)



Jak się miewały wasze włosy w lipcu?




sobota, 2 sierpnia 2014

Hair Medic- efekty po kolejnym miesiącu stosowania.

Witam :)

Podwójna recenzja Hair Medic tutaj.



W ubiegłym miesiącu dzieliłam się opakowaniem Hair Medic(Facebook) z moim mężem. Efekty u mojego męża zadziwiły nawet mnie. 

U siebie nie odnotowałam efektu wow. Dostałam kolejne opakowanie toniku do samodzielnego testowania. Zużyłam je bardzo szybko- w ciągu 20 dni. Stosowałam HM 2x dziennie. 
Co mi dało wcieranie w skalp znacznie większej ilości płynu?
- Hair medic jest bardziej kojący niż myślałam. Bywało, że nanosiłam go na swędzącą skórę skalpu(stan przed łuskami) i przechodziło! On ją naprawdę leczył i zapobiegał dalszemu rozwojowi choroby. Dawno nie miałam tak zdrowego skalpu(to też zasługa codziennego peelingowania) Jedna z was powiadomiła mnie o takim działaniu toniku(zalecenie dermatologa), jednak nie zauważyłam go za pierwszym razem. Kluczem do sukcesu było zwiększenie ilości Hair Medic. 
- Większy porost włosów. Poprzednim razem 1cm, obecnie 2 cm.
-Odrobinę większa ilość baby hair, nadal brak baby buszu.
Co z wypadaniem włosów? Podczas stosowania toniku utrzymywało się na poziomie 60 sztuk. Po jego odstawieniu ta ilość zwiększyła się do 200. 

Nadal uważam, że Hair Medic sprawdzi się w przypadku łysienia typu męskiego- mojemu małżonkowi włosy wciąż nie wypadają. Jestem mu za to bardzo wdzięczna. Ma kojące działanie, więc wrażliwe skalpy nie muszą się go obawiać. Może pomagać zwalczać świąd. Ziołowy zapach nie utrzymywał się na włosach( w moim wypadku) Woda podczas spłukiwania szamponu nabierała lekko brązowego odcienia. U mnie wypadanie powróciło z większą siłą(jednak przyczyna tkwi w organizmie), nie było baby buszu, ale czytałam same pozytywne recenzję odnośnie toniku.

Hair Medic ma bardzo przyjemne i praktyczne opakowanie- punktowa aplikacja, porządne wykonanie. Przelałam do niego obecną wcierkę z szungitem.


Skład:
Aqua, Alcohol, Laminaria Cloustoni Extract(Listownica – rodzaj glonów z klasy brunatnic), Undaria Pinnatifida Extract(Undaria pierzastodzielna, undaria pierzasta – gatunek brunatnic z rzędu listownicowców), Camellia Sinensis Leaf Extract(ekstrakt z liści herbaty chińskiej), Pinus Densiflora Leaf Extract(sosna gęstokwiatowa), Thuja Orientalis Leaf Extract(biota wschodnia), Morus Alba Bark Extract(morwa biała), Artemisia Vulgaris Extract(bylica pospolita), Glycine Soja (Soybean) Seed Extract(ekstrakt z nasion soi), Sesamum Indicum (Sesame) Seed Extract(ekstrakt z nasion sezamu indyjskiego), Polygonum Multiflorum Root Extract(Fo Ti Tien, He Shou Wu, jedno z podstawowych ziół medycyny chińskiej), Poria Cocos Extract(grzyb stosowany w tradycyjnej medycynie chińskej), Rehmannia Chinensis Root Extract(rehmania, roślina pochodząca z chin, ekstrakt z korzenia), Sophora Angustifolia Root Extract(ekstrakt z korzenia sophora angustifolia jest znanym od wieków w medycynie chińskiej silnym roślinnym ekstraktem, pobudzającym wzrost włosów), Sodium Benzoate(konserwant),  Caffeoyl Decapeptide-17(Funkcja- Anti-atopia, Anti-swędzenie) , Sh-Oligopeptide-2(stymuluje do produkcji "silnego włosa"), Fragrance(substancje zapachowe)
Made in South Korea.


Możecie skorzystać z blogowego rabatu- banerek po prawej stronie bloga.

Miałyście? Co o nim sądzicie?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...