sobota, 24 stycznia 2015

Warkocz: z dwóch powstanie jeden.

Witam :)
Brakowało mi takich notek. Wam również- z tego co mi wiadomo. Włosy wyglądają coraz lepiej, więc poprosiłam mojego osobistego fryzjera o zrobienie podwójnego warkocza.

Jak go wykonać?
Należy podzielić włosy na trzy pasma- 2 grube i jedno(środkowe) cienkie. Z grubych pasm należny zapleść warkoczyki. Następnie bierzemy cienkie pasmo włosów i "sznurujemy"(wplatamy na przemian w oba warkoczyki) warkocze. Proste i efektowne :)











Jak wam się podoba taki warkoczyk? A może wolicie klasyczne uczesania?

P.s mam ochotę na loki :)






piątek, 16 stycznia 2015

Świece z wosku pszczelego/ A trzeciego dnia po myciu...

Witam :)






Świece z wosku pszczelego palą się bezdymnie, pozostawiają delikatny zapach wosku pszczelego i propolisu, jonizują powietrze(są szczególnie zalecane w przypadku chorób układu oddechowego, krążenia, nerwowego), niwelują zapach dymu tytoniowego, unieszkodliwiają działanie promieniowania z komputerów, telewizorów.
Zalecany czas palenia 15-60 minut dziennie.
Świece powinny być wykonane z naturalnego wosku pszczelego(a nie jego dodatku) i bawełnianego knota.
Palą się znacznie dłużej od świec parafinowych. 
Wykonuje się je na trzy sposoby: metoda wyciągania(odpowiedniej grubości, usztywniony ciężarkiem knot zanurza się w kadzi z woskiem, wyciąga i lekko ostudza po czym czynności zostają powtórzone aż do uzyskania odpowiedniej grubości świecy), wylewania(resztki świec z wosku pszczelego rozpuściłam w kąpieli wodnej, zrobiłam knot z czystej bawełny, przelałam do prostego opakowania i nadal mogłam cieszyć się przyjemnym zapachem miodu w swoim domu), zawijania-
możecie nabyć arkusz węza pszczelego(wosk jest elastyczny, daje się formować, można go przycinać na różne sposoby) i owinąć knot:


Likwidują pyłki, kurz i zarodniki w powietrzu, są przeważnie bogato zdobione(figurki, zdobienia itd.)




"Wosk jest wydzieliną gruczołów woskowych 12-18 dniowych pszczół, tzw. woszczarek. 
Do wyprodukowania 1kg wosku rodzina pszczela zużywa ok. 3,6 kg miodu. 
Podstawowym surowcem, z którego pszczoła wytwarza wosk, są węglowodany. Wosk służy pszczołom do budowy plastrów potrzebnych do wychowu młodych pszczół oraz magazynowania w nich pierzgi i miodu. 
W dobrych warunkach w ciągu sezonu rodzina pszczela może wyprodukować 2-3 kg wosku. 
Wosk pszczeli jest ciałem stałym, barwy białej poprzez jasnożółtą, pomarańczową, do ciemnobrązowej. 
Zapach jest podobny do aromatu miodu. Stanowi mieszaninę ok. 15 związków chemicznych, głównie estrów, ale także występują w nim wolne kwasy, alkohole i węglowodory. Są też związki mineralne oraz barwniki i substancje aromatyczne, a także nieco kitu pszczelego. 

Wosk uzyskuje się zwykle ze starej woszczyny, zrzynków pozostających przy odsklepianiu plastrów oraz innych nieużytecznych kawałków plastrów. " źródło.




Cena moich świec wahała się w granicach 5-6zł



Przy okazji chciałabym wam pokazać zdjęcie, które zrobiłam dzisiaj rano po wstaniu z łóżka. Włosy umyłam zwykłym szamponem 3 dni temu, wczoraj wtarłam w nie trochę oliwki(wiedziałam, że rano będę je musiała umyć) Mimo wszystko zaskoczyły mnie. Pomimo obciążenia nadal ładnie się układają(przeważnie tak wyglądają po przebudzeniu- nienaolejowane włosy mają jednak większą objętość, w ciąży zaczęły mi się podobać fale :D)

P.s na tych zdjęciach dokładniej widać wielkość mojego odrostu, który sięga już ramion.
Postaram się zrobić następnym razem wyraźniejsze zdjęcia na włosach bez oliwki(obecnie smaruję skórę na brzuchu kilka razy dziennie i bywa, że odrobinkę oliwki, kremu wcieram we włosy)


Co myślicie o takich świecach? Używałyście ich? Jak wyglądają wasze włosy zaraz po przebudzeniu?






sobota, 10 stycznia 2015

Podsumowanie grudniowej kuracji przeciw wypadaniu włosów.

Witam :)

Moje włosy pomimo ciąży wypadały i przerzedzały się. Aktualnie mam już tylko 7cm w kucyku. W moim wypadku błędem było odstawienie wcierek. 
Postawiłam na prosty plan pielęgnacji:
1 Wcierka.
Składniki:
-55ml płynu Kulpol L-102-Skład: alcohol/water/succus equiseti-farfarae(sok z liści i kwiatów podbiału)/fragrance/monosodium l-glutamate/pantotenian calcium(wit b5)
-40 ml wywaru z garści kocanki włoskiej(ma działanie łagodzące) i 2 łyżeczek stewii(zapobiega wypadaniu) Całość zalałam 100ml wody i gotowałam przez kilka minut
-1ml kofeiny
-2 ząbki czosnku, 1/3 czerwonej cebuli- czosnek i cebulę drobno posiekałam, zalałam wcierką Kulpol, po 2 dniach przecedziłam i dodałam wywar. 


Moja 3 wcierka z dodatkiem czosnku i cebuli :) Tym razem zrobiłam znacznie łagodniejszą wersję(z wyciskanym sokiem była mocniejsza) i nie dodawałam do niej olejków eterycznych(ciąża) Wcierka była znacznie łagodniejsza dla skalpu, dodatkowo w składzie znalazła się łagodząca kocanka włoska. Minusem był jednak intensywny zapach. Rozpraszał się po całym pomieszczeniu. Ulatniał się jednak i czułam go jedynie na mokrych włosach. Poprzednie wersje posiadały przełamany zapach(pomimo większej ilości soku) Mimo wszystko nadal jej używam. Następna wersja będzie inna(zastąpię kawą soki z czosnku i cebuli, nie zrezygnuje z kocanki i stweii bo to one w główniej mierze przyczyniły się do wzmocnienia cebulek)
Pomimo tego, że zużyłam niewielką ilość wcierki(1/3 opakowania) i stosowałam ją nieregularnie, muszę stwierdzić, że jestem zadowolona z efektów. Dość szybko poradziła sobie(razem z maseczką) z wypadaniem włosów(chociaż nie widzę po niej baby hair)Zwiększyła także porost włosów(do 2 cm)

2 Maska dermatologiczna Trichogen Veg Home Institut Paris.



Maska przeznaczona do włosów osłabionych i wypadających. Uzupełnia działanie szamponu Trichogen. Zawiera wyciąg z Trichogen Veg(wyciąg z żeń-szenia, łopianu i soi), który zmacnia włosy oraz stymuluje ich wzrost.

Skład:

Już czwartym składnikiem jest ekstrakt z zeń-szenia, zaraz po nim mamy argininę, korzeń łopianu, hydrolizat protein soi, pantetonian wapnia, glukonian cynku, niacyna, ornityna, cytrulina, biotyna, B5,E. Po zapachu filtr uv.

Moja opinia:
Firma jest mi już dość dobrze znana. Wcześniej stosowałam maseczkę czosnkową:




(zawierała czosnek(0.5%) oraz ekstrakt z zeń-szenia-5 w składzie, argininę, wyciąg z łopianu, hydrolizat protein soi, pantotenian wapnia, glukonian cynku,witaminę B3, dalej ornityna, cytrulina-bardzo ciekawy składnik,biotyna, chrzan pospolity, zapaliczka cuchnąca-gatunek z rodziny selerowatych, witamina B5 i to tyle przed zapachem) Maseczka była rzadka i bardzo lekka. Jest sprzedawana w saszetkach 75ml. Niestety ale nie sprawdziła się ani na skalpie, ani na długości. Mimo wszystko dałam szansę jej siostrze- masce dermatologicznej.
Maseczka ma konsystencję kisielu, lekko się pieni na włosach:



Długość- maska jest lekka, ale nie tak lekka jak jej siostra. Włosy po jej użyciu są gładkie i błyszczące(wygładza włosy u nasady, pomaga dodatek glinki klik) Jednak mam lepsze produkty do stosowania na długość(zwłaszcza o tej porze roku), więc zużywałam ją na skalpie. Mimo wszystko myślę, że w miarę zdrowe włosy powinny być zadowolone.Nie obciąża włosów(choć je wygładza u nasady), ale wzmacnia cebulki. Nie podrażnia. Razem z wcierką wzmocniła moje zmęczone pasma i przyśpieszyła porost. Zmywałam ją po minimum 15 minutach. Zastanawiam się nad kupnem drugiego opakowania. Wrócę do niej jeśli problem powróci.


Miałyście co o niej myślicie? Robicie domowe wcierki? Jaka jest wasza ulubiona? Jak prezentowały się wasze włosy podczas ciąży?




środa, 7 stycznia 2015

Szampon - krem z glinką Ghassoul.

Witam :)


Opis:
Kremowy, oczyszczający szampon z naturalną, marokańską glinką ghassoul znaną z wyjątkowych właściwości pielęgnujących i skutecznie oczyszczających skórę głowy. Myje i odświeża włosy nadając im piękno i naturalny połysk oraz sprawia, że łatwo się rozczesują.
Szampon z Glinką Rhassoul polecamy do włosów z tendencją do przetłuszczania się.


Znana na całym świecie glinka Ghassoul, Rassoul, Rhassoul jest rodzajem gliny(bogatej w krzemionkę) wydobywanej w górach Altas w Maroku. Od wieków jest używana przez berberyjskie kobiety w celu delikatnego oczyszczania(i leczenia) skóry i włosów. Jest doskonałym tonikiem do włosów, działa jak bibuła. Oczyszcza skórę, reguluje wydzielanie sebum, przywraca włosom blask.

Al Marka Al hourra, pochodzenie: Maroko
Cena: 19,90zł- 250ml(obecnie najtaniej na allegro za 21,42zł, ceny wahają się od 20-40zł)

Marka posiada w swojej ofercie również szampony z henną, olejem arganowym, olejem z czarnuszki, aloesem, rumiankiem, olejem z jałowca.

Skład:
Aqua - Moroccan lava clay(marokańska glinka Ghassoul) - Sodium laureth sulfate - Cocamidopropylbetain - Polyquaternium-7 - Cocamide DEA - Sodium chloride - Silica - Fragrance - Citric acid - Imidazolidinyl urea - Methylchloroisothiazolinone - Methylisothiazolinone


Moja opinia:
Szampon dostałam od brata :D Zapach - przyjemny, wyczuwam lekko ziemistą nutkę. Konsystencja: bardzo gęsta, dwufazowa. Przed wstrząśnięciem(widoczne 2 warstwy szamponu):


Po(nie było to takie proste ;) ):

Doskonale się pieni. Oczyszcza, ale nie wysusza tak jak szampony w paście- moje włosy nie przepadają za dużą ilością glinki ghassoul.  Nie podrażnia i nie plącze włosów. 
Trzeba nałożyć po nim odżywkę, choć jest łagodniejszy niż np. czarne i cedrowe mydło do włosów. Odświeża skalp. Nada się do przetłuszczającej się skóry głowy.  Minusem jest twarde opakowanie. Szampon jest gęsty i ciężko wycisnąć z niego pożądaną ilość (nawet podczas potrząsania) Przechowuje go do góry dnem i nabieram palcami po odkręceniu nakrętki(pomimo opakowania typu klik, tutaj nie zdało egzaminu)


P.s podobny szampon możecie wykonać sami. Wystarczy prosty, zwykły szampon, który was nie podrażnia i glinka Ghassoul(lub inna)

Miałyście? Co o nim myślicie?



P.s moje włosy są aktualnie o 4 cm krótsze.

(mały BHD, przed myciem, elektryzowały się)







sobota, 3 stycznia 2015

Grudzień- podsumowanie miesiąca.

Witam :)

Przyrost: 2 cm :D
Przeproteinowanie- nie
Przenawilżenie- nie, ale bywało, że miewałam porządnie nawilżone włosy
BHD- tak
Łupież- nadal brak, zasługa kocanki włoskiej klik
Wypadanie włosów- zniwelowane klik
Prześwity- tak, klik.

Włosy zostaną niebawem podcięte. Przyrost jest zasługą wcierki z czosnkiem i cebulą. Nie jest tak imponujący jak podczas poprzednich kuracji, ale nie stosowałam jej zbyt często(ze względu na zapach)






Blond :D ?




Moja pielęgnacja włosów znów opierała się na maseczce z henną(ze względu na wygładzenie) i szamponie NS do włosów osłabionych. Powoli oswajam się znów z olejami. Od czasu do czasu wcieram we włosy olej karite.

Jak się miewają wasze włosy? :)



wtorek, 30 grudnia 2014

I po świętach :)

Witam :)

Jak wam minęły święta? Pierwsze święta z brzuszkiem wspominam bardzo przyjemnie. Mój małżonek wykonał swój popisowy barszczyk z uszkami(jedyny barszcz jaki mi naprawdę smakuje), aczkolwiek czwartek był lekko nerwowy ze względu na mały wypadek(upadek)

W moje łapki wpadło kilka nowości.
W środę rano dotarła do mnie paczuszka- niespodzianka od sklepu Helfy. Byłam bardzo zaskoczona, gdy do drzwi zapukał kurier :) W środku znajdował się bardzo wiosenny kalendarz, pomarańcza, goździki i odżywka do włosów Sesa - włosy jedwabiste i błyszczące. Widzę w opiniach informację odnośnie obciążania. Skład jest powlekający(silikony, parafina, masło shea), więc być może sprawdzi się o tej porze roku.

Do mojego zamówienia(witaminy i syrop z czosnkiem dla kobiet w ciąży) dorzuciłam taniutką maseczkę do włosów- Anna New Miracle Hair Mask. To mój pierwszy włosowy zakup po kilkumiesięcznej przerwie :D
Użyłam jej jak do tej pory tylko raz i moje włosy były bardziej wygładzone niż puszyste.


Moje zamówienie z DDD. Uwielbiam rosyjskie pasty do zębów(mają zmienione składy, brak aqua with infusions of) Wybrałam borówkową(na początku trochę paliła w dziąsła, idealnie wybiela zęby) i przeciwpróchniczą pastę do zębów. Gratisem był krem dla dzieci Mama&Baby Organics.


Niektóre z grudniowych prezentów:


Najwięcej drobiazgów otrzymało moje maleństwo ;)
Nie będę was zasypywać dziecięcymi postami, chociaż blog nie jest tylko włosowy i może się pojawić opinia dotycząca pewnych produktów dla par starających się o dziecko, po porodzie pojawi się wpis dotyczący dbania o włosy, podsumowanie planu mojego aktualnego dbania o skórę na brzuszku(mam genetycznie cienką i słabą skórę)

Kompletowanie wyprawki trwa :D


Na koniec mogę się pochwalić, że kuracja z poprzedniego postu nadal działa :) Brakowało mi stosowania wcierek do włosów.

Zastanawiam się nad jutrzejszą fryzurą, może polecicie coś mojemu osobistemu fryzjerowi? :)

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...