środa, 8 lutego 2017

Włosy- zaczynam od nowa :)

Witajcie :)





(cudne odbicie od nasady :) )

Aktualny wygląd moich włosów. Przez ostatnie ponad 1,5 roku praktycznie wcale nie dbałam o nie(i gdybym cofnęła czas to nadal byłoby tak samo z wielu względów). Pielęgnacja opierała się na drogeryjnych  i rosyjskich kosmetykach, które mi nie odpowiadały(zły wybór- było ich dość sporo, więc momentami przestałam się dziwić osobom piszącym mi, że rosyjskie kosmetyki im nie służą )
Biorąc pod uwagę, że moja włosowa (i tak nikła- patrz poprzednie notki) włosowa kolekcja praktycznie zanikła, postanowiłam poczynić pewne zakupy w sklepie bioarp i mazidełka.
Włosy myje codziennie, więc często sięgam po suszarkę.





Włosy powoli odzyskują blask i nawilżenie, choć mimo podcinania nie uniknęłam zniszczeń(przyczyniła się do tego również moja poprzednia wizyta u fryzjera)


Mimo wszystko udało mi się zagęścić włosy.
Na chwilę obecną nie posiadam np. prześwitów.


Może jest ktoś z was w podobnej sytuacji?




44 komentarze:

  1. Tez ostatnio pojawiło się u mnie wiele baby hair, koniecznie pisz częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne masz włosy *.*. widziałam własnie na blogu :)

      Usuń
    2. Mam nadzieje, że ten brzydki olejek sprawdzi się także u Ciebie :D

      Usuń
    3. Dzięki, to takie miłe usłyszeć komplement od kogoś, kogo włosy zawsze były ideałem ;D

      Usuń
  2. Witam. Śliczne włosy. Mam pytanie czym tak ładnie zagescilas włosy? Polecisz może coś? Mam straszne prześwity spowodowane anemią. Anemię opanowałam ale teraz muszę odratować włosy :( pozdrawiam. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniłam jedynie dietę i łykałam witaminy dla mam karmiących+ czasami nakładałam maseczkę z błotkiem(ta zielona po lewej stronie). Zerknij na walkę o każdy włos(seria) Może papki z glinki? olejek brahmi? Triphala? Mnie to pomagało :)

      Usuń
    2. Dziękuje za poradę :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jeszce kilka miesięcy były znacznie dłuższe.

      Usuń
  4. Czy byłaby szansa na powrót serii skalp w trybie makro? To były cxiekawe i nowatorskie posty, chętnie poczytałabym jak obecnie ma się twój skalp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to czemu nie, chociaż szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia podczas zmagania się z mega łupieżem :/ (mycie włosów drogeryjnymi, zwykłymi szamponami mi nie służyły)

      Usuń
    2. W takim razie niecierpliwie czekam :) co do włosów to myślę, że masz je z natury mocne i wytrzymałe, no i zdrowe niskoporowatki są dużo odporniejsze na zniszczenia, dlatego pewnie tak ładnie wytrzymały okres zaniedbania :).
      Poza tym wydaje mi się, że przy takiej długości te kilka-kilkanaście rozdwojonych końcówek jest po prostu nieuniknione i warto przymknąć na to oko, czasem można postawić bardziej na długość niż absolutnie idealną kondycję, oczywiście w granicach rozsądku :)

      Usuń
    3. Moje włosy nie są(już) niskoporowate i wytrzymałe. Ziszczenia sięgają bardzo wysoko a pozbyłam się już od października około 25cm :((włosy wtedy osiągnęły maksymalną długość jaką uzyskałam- kilka cm za tyłek) Z natury mam bardzo delikatne włosy. Jakiś czas temu dokładnie się im przyjrzałam i... zamówiłam kosmetyki widoczne na zdjęciach. Moje włosy już dłużej nie wytrzymają braku(a raczej zbyt lekkiej, słabej) pielęgnacji.

      Usuń
    4. Rozumiem, zasugerowałam się tym bo na zdjęciach wyglądają naprawdę świetnie, wiadomo ty na codzień zauważysz na nich wszystko. Chciałabym jeszcze poprosić o ile jest to możliwe czy odblokowałabyś instagrama by osoby niezalogowane też mogły podziwiać twoje włosy?:) probowałam załozyć tam konto ale zakładanie i potem czekanie na akceptację zaproszenia jest troszkę upierdliwe

      Usuń
    5. Były wypielęgnowane. Można w ten sposób ukryć zniszczenia i świetnie to pokazuje ten post-http://blogeve-evel.blogspot.com/2014/01/suszarka-kapturowa-waki-loki-kilka.html ( a włosy siostry były bardzo suche i rozdwojone) "Główne"końce nie są jeszcze w tragicznym stanie bo je podcinam, jednak wyżej(a mam odrastającą grzywkę- sięga już za biust) to już inna bajka.
      Tylko, że ja tam pokazuje siebie i swoją córkę, dlatego konto jest prywatne :( Mam stały dostęp do sieci(a tel jest zawsze włączony w przeciwieństwie do kompa, na którym wchodzę na blog- nie umiem jakoś z tel :D), więc wystarczy wiadomość i akceptacja trwa dosłownie kilka chwil(o ile kojarzę nick- bo czasem jest on zupełnie inny niż nazwa bloga itd- wtedy wystarczy napisać)

      Usuń
  5. Witaj serdecznie. Pisz koniecznie częściej :). Ja znalazłem już dzięki Sophie większość kosmetykowych ideałów do wlosow, ale nadal poszukuję maski - mocnej, emolientowej do wlosow cienkich i wysokoporowatych. Dobrze wspominam maske z foto, a którą Ty polecasz 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi Ci o dziewczyny/sklep z Sophieczerymoja? Chciałabym, ale córka jest bardzoooo absorbująca + rzadko mamy drzemkę, ale nic straconego- rośnie, więc powinno być coraz lepiej ;)

      Usuń
  6. Tak chodzi o dziewczyny Sophieczerymoja :), z uwagi na to, ze widzę u Ciebie Kochana sporo masek + piękne wlosy,to liczę na Twoją rekomendację jednej z nich 😊.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na recenzje której maseczki czekasz? Myje włosy każdego dnia, więc przetestowałam już większość z nich :D

      Usuń
  7. Ja mam... zakola. No i zapuszczam włosy żeby miały długość z czasów przed zniszczeniem więc zrobiłam sobie wyzwanie, o którym miałam napisać na blogu i tak jakoś wyszło, że napisanie nie wyszło :-P
    Gratuluję zagęszczenia :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakola też kiedyś miałam :( Teraz jest ok jestem zadowolona z ich wyglądu, z przedziałkiem też ok. Uda się i Tobie je zagęścić :* Dziękuje :)

      Usuń
  8. Super rzęsy:) jak aktualnie o nie dbasz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kohl :) U mnie działa cuda- używam go regularnie i już nie mam problemu z rzęsami(za to z brwiami masakra )

      Usuń
    2. to może spróbuj nakładać kohl także na brwi, np. jak nie musiz wychodzić z domu? albo wcierać delikatnie olejek kamforowy? on jest w składzie kohlu. Pamiętam jak babcia mojej koleżanki tak robiła z olejkiem kamforowym ale już nie pamiętam z jakim efektem bo to było bardzo dawno temu:).

      Usuń
    3. No w sumie... Można spróbować tak zrobić po spacerku z małą.Tak, najlepiej działa ten kohl z kamforą :) Chociaż różnych już używałam. Moje brwi dość ładnie się zagęściły po ekstrakcie z czerwonej koniczyny(ale przy kp sobie daruję) Sama jestem w szoku przeglądając stare zdjęcia(po kuracji) ;)

      Usuń
    4. A probowalas przy okazji wcierania wcierki we wlosy, wcierac ja takze w brwi?
      Ja wyczytalam o tym kiedys wlasnje w komentarzach na twoim blogu, ale systematycznosc u mnie kuleje, tj. bardzo czesto po prostu zapominam o brwiach wiec o efektach sie zbytnio nie wypowiem :)
      U mnie jednak na brwi i rzesy pomoglo 4 long lashes, teraz uzywam jedynie prewencyjnie raz w tygodniu.
      Jest tez wersja chinskiej Andrei przeznaczona do brwi i rzes, kupilam ja za ok. 2 dolary i sobie stosuje codziennie, mysle ze dziala bo wloski wyhodowane na 4ll wciaz ladnie sie trzymaja, a tak to mysle ze przy tak rzedkim stpsowaniu 4ll juz dawno by wypadly :)

      Usuń
    5. Wiesz, że na chwilę obecną nie mam ani jednej wcierki :D(i pełno baby hair ;) )U mnie też teraz systematyczność kuleje :( Oj, andrea na chwilę obecną nie wchodzi w grę ;) (nie przy kp) I to się tyczy również jej wersji do brwi.

      Usuń
  9. Dobrze będzie Kochana, włosy dojdą do siebie :):)
    Zdawaj koniecznie relację z używania tych maseczek fitokosmetik, bo ich akurat nie miałam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, choć trochę to potrwa :(

      Usuń
  10. w jaki sposób udało Ci się zagęścić włosy? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepięknie odżywione i błyszczące włosy! Ja jestem z moimi dopiero na etapie ich odżywiania i powrotu do formy. Ciągłe farbownie i suszenie niestety mocno je osłabiły. Teraz zaczęłam kurację Seboradin Regenerujący i świetnie mi się sprawdza zarówno lotion jak i maska! Próbowałyście może czegoś z tej serii?? Szampon regenerujący ma w dodatku ulepszoną formułę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że wracasz. Czytałam Ciebie 4-5 lat temu zanim sama zaczęłam blogować - w sumie jeden z pierwszych "włosowych" blogów, które zaczęły mnie inspirować <3 Trzymam kciuki.
    Rozumiem Też to "niedbanie o włosy" bo ja miałam podobnie w pierwszych dwóch trymestrach ciąży. Być może po porodzie czeka mnie powtórka z rozrywki. I tak włosy masz piękne, zawsze były takie lśniące jak u Indianki <3 Pozdrawiam i powodzenia w pisaniu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć :D
      Nie będzie tak źle. Podobno małe dzieci dużo śpią(moja praktycznie wcale- przez różne przyczyny). Córeczka to hajnidek(i to określenie jest dla niej zbyt słabe), więc jest troszkę inaczej. Do tej pory nie ma mowy o 5 minutach samotnej zabawy. Pisząc te kilka zdań musiałam podać jej pierś, uratować przed upadkiem, zabawiać książkami i oddać tacie ;) Mogłabym pisać gdy zaśnie, ale wtedy jest już po północy :D Przy niej się nie da, ale mała rośne i będzie coraz lepiej.

      Usuń
  13. Jak miło :) Z niecierpliwością czekam na dalsze włosowe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. niestety agafia zmieniła składy, wyprodukowała masówke i teraz mozna dostac je wszedzie za grosze ale ze słabymi składami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, parę moich super szamponów już nie istnieje :(

      Usuń
  15. Mam bardzo gęste, grube i długie włosy (za pośladki) w dodatku mocno kręcone. Mogłabyś polecić jakieś metody na ich rozczesanie? Ja rozczesuję włosy tylko gdy są mokre( muszę je co chwilę moczyć wodą, bo są mega gęste a tak wodza nieco je wygładza) używam drewnianego grzebienia z szeroką rozstawionymi zębami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o to, że ciężko Ci je rozczesać? Mnie pomagają maski nadające śliskość już podczas zmywania(włosy zaczynają same się rozplątywać- z tych na zdj to np. estonica)i ułatwiają rozczesywanie. Wtedy nie mam większego problemu(również rozczesuje je na mokro)

      Usuń
  16. "momentami przestałam się dziwić osobom piszącym mi, że rosyjskie kosmetyki im nie służą" - u mnie to zależy, jaki to kosmetyk, ale póki co żaden rosyjski nie wywołał u mnie efektu "wow"...

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie się włoski prezentują :D Ja też starm się ostatnio mniej używać rosyjskich kosmetyków bo co kupię, szały nie ma a szkoda na to kasy. Mi zaś ciągle wypadają, mam nadzieję że się to w końcu uspokoi ;P Bo zaraz będę łysa haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak przygotowujesz wcierkę cebulowo-czosnkową, w sensie jak wydobywasz z nich sok?
    Nie mam w domu wyciskarki ani nawet praski :(, więc zastanawiam się jak to zrobić w domowych warunkach, czytałam że można zetrzeć na tarce i wyciskać przez gazę ?
    Ile cebulek i ząbków średnio zużywasz i na jak długo ci to wystarcza?
    Czy zapach utrzymuje się po myciu?
    Kusi mnie ze względu na piękny porost który po niej utrzymałaś, ale boję się zapachu ;(.
    Dodam, że np. Amli oraz Sesy nie byłam w stanie znieść, tak samo oleju czosnkowego (sama kiedyś zrobiłam) oraz maski drożdżowej (tej domowej)

    OdpowiedzUsuń
  19. Eve ile masz wzrostu? :) A włosy jak zawsze piękne. Marzę o takiej długości a brakuje mi jeszcze jakieś 15 cm :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurczę, ale piękne te włosy. Ja dopiero zaczynam kuracje i szukam ciekawych pomysłów jak doprowadzić je do takiego stanu. Na razie chcę się przekonać jak zadziała na mnie kozieradka w tabletkach ale chyba kupię wcierkę Jantar, o której dużo dobrego czytałam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...