wtorek, 12 lutego 2013

Krem do twarzy na dzień. Ochrona młodości. Sto receptur piękna- przeciw pierwszym zmarszczkom.

Krem do twarzy na dzień. Ochrona młodości. Sto receptur piękna- przeciw pierwszym zmarszczkom. Serwatka, sok jabłkowy, kiełki pszenicy. Krem jest bardzo bogaty w witaminy i mikroelementy. Doskonale nawilża skórę, zwiększa jej elastyczność, stymuluje metabolizm komórek skóry, zapobiega powstawaniu zmarszczek.

Sposób użycia: Niewielką ilość kremu nanieść na umytą skórę twarzy i szyi, rozprowadzić lekkimi masującymi ruchami aż do pełnego wchłonięcia.

Producent: OOO Koncern "Kalina".

Cena: Swój krem kupiłam za 8,92zł- 50ml.

Skład:
Aqua, hydroxyethyl urea(pochodna mocznika, nawilża), hydrogenated polyisobytene(emolient), ethylhexyl stearate(emolient), isodecyl neopentanoate(emolient, zmiękcza i odżywia), cyclopentasiloxane(lotny silikon), betaine(Związek hydrofilowy o działaniu silnie nawilżającym), panthenol(prowitamina B5), creatine(kreatyna), dimethicone crosspolymer(polimer silikonowy, filmotwórczy), dimethicone/vinyl dimethicone crosspolymer(elastomer silikonowy,wygładza skórę, matuje), dimethiconol(emolient), whey(serwatka), pyrus malus(apple) juice(sok jabłkowy), triticum vulgare(wheat) germ extract(ekstrakt z kiełków pszenicy), camellia sinensis leaf extract(wyciąg z herbaty), actinidia chinensis(kiwi) fruit juice(sok z kiwi), citrus aurantium dulcis(orange) juice(sok z pomarańczy), citrus nobilis(mandarin orange) fruit juice(sok z mandarynki), citrus paradisi(grapefruit) juice(sok z greifruta), musa paradisica(banana) fruit juice(sok z banana), prunus cerasus(bitter cherry) juice(sok z wiśni), prunus persica(peach) juice(sok z brzoskwini), vitis vinifera(grape) juice(sok z winogrona), niacinamide(witamina B3), sodium hyaluronate(utrzymuje prawidłowe nawilżenie skóry), ammonium lactate(nawilża), glycerin(humektant), propylene glycol(humektant), pentylene glycol(humektant, nawilża), peg-40 hydrogenated castor oil(emulgator), trideceth-9(emulgator), acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer(polimer), titanium dioxide(filtr UV), mica(pigment mineralny, daje efekt rozświetlonej skóry), triethanolamine(regulator pH), alcohol, citric acid, disodium EDTA, phenoxyethanol, methylparaben, isopropylparaben, isobutylparaben, butylparaben, parfum(konserwanty i zapach).
Zawartość alkoholu 0,05%


Moja opinia:
Z firmą kalina miałam już okazję zetknąć się wcześniej ale włosowo. Prawdę mówiąc produkty te mnie uczulały(przez konserwanty) i były bardzo lekkie. Jednak jeśli chodzi o pielęgnacje twarzy to jestem pozytywnie zaskoczona.
Opakowanie kojarzy mi się naturalnie, domowo- wygląda jak grzybek. Przed oczami pojawia się widok   lasu, drzew przez które przedzierają się promienie słoneczne, grzybów, zwierząt.



Konsystencja jest bardzo lekka.



Przypomina mi tą w kremie Apis- żurawinowym. Jest bardzo "smarowny". Małą ilość możemy rozsmarować na całej twarzy. Pachnie przyjemnie. Wchłania się szybko. Nawet bardzo gruba warstwa, lub 2 cieńsze nie zapychały mi skóry(tak samo było z bardziej podatną skórą do zapychania na dekolcie).
Krem mimo lekkiej konsystencji nawilża, uelastycznia ją. Skład jest bardzo bogaty w różne składniki witaminowe, nawilżające. Znajdziemy w nim pochodną mocznika, betaine, prowitaminę B5, kreatynę, serwatkę, sok jabłkowy, ekstrakt z kiełków pszenicy, wyciąg z herbaty, sok z kiwi,pomarańczy, mandarynki, greifruta, banana, brzoskwini,winogrona,witaminę B3, sól sodową kwasu hialuronowego itd. Skład jest imponujący i za to wybaczam mu te konserwanty na końcu. Cena hmmm... tyle chyba kosztują najzwyklejsze drogeryjne kremy z najniższej półki. Uważam, że krem tym składem i tak się od nich wyróżnia.
Bardzo żałuje, że sklep kalina zrezygnował z tych produktów- może wrócą jeśli będzie zainteresowanie?.
Mam również krem pod oczy tej firmy. Z chęcią kupiłabym go ponownie(tym razem wersję na noc).
Stosowałam go również do kremowania włosów. W przeciwieństwie do wyżej wspomnianego kremu Apis, sprawdził się w tej roli świetnie. Szybko się wchłaniał, nawilżał.



Krem kupiłam tutajhttp://kalina-sklep.pl/
Niektóre produkty tej firmy można dostać tutaj:http://szafa.pl/profil/kraina-kosmetykow


Miałyście?


Cytrynka :D. Z tym, że ten rodzaj jest do jedzenia a nie do herbaty.

Gotowa do zjedzenia:




28 komentarzy:

  1. Ciekawy krem, choć obawiałabym się u siebie o zapychanie za sprawą silikonów.
    Do jedzenia, tzn. że jest słodsza? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sie tego balam ale nawet "maskowa" porcja tego nie robila :D
      Ona ma bardzo malo soku a duzo tego bialego miazszu i to sie wlasnie je :)

      Usuń
  2. Składzik jest bardzo przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Mała"cytrynka!Przypomniałaś mi ,że muszę zadbać o swą cerę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śmieszna cytrynka :) Krem bardzo ciekawy i tani, może kiedyś wypróbuję, w każdym razie będę miała go na uwadze, gdy będę musiała kupić krem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka cytryna to nawet nie zachęca do jedzenia ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona musi miec duzo tego bialego bo to sie wlasnie je :)

      Usuń
    2. To biale nie, ten srodek byl kwasny. Kiedys jadlam mniejsza cytryne i ona byla dobra.

      Usuń
  6. Dosyć duża ta cytrynka.. Hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cytryneczka smakuje jak nasze małe polskie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zalezy jak sie trafi, kiedys jadlam mniej kwasna. Ta byla bardzo kwasna :D. To biale jest dobre, smakuje lekko cytryna.

      Usuń
  8. Kurcze z chęcią bym wypróbowała ten krem, bo faktycznie skład ma piękny i poza tym dopiero niedawno zdałam sobie sprawę, że na czole pojawiły mi się delikatne zmarszczki. Cytrynka bardzo fajna w życiu nie pomyślałabym, że to cytryna haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze warto. Skladniki aktywne sa bardzo ciekawe. Szkoda, ze teraz ciezko z jego dostepnoscia... ale sa inne rodzaje.

      Usuń
  9. Jeśli przyjrzymy się składowi i weźmiemy pod uwagę cenę, to krem prezentuje się bardzo korzystnie. Za tę kwotę w drogerii dostaniemy krem na parafinie i glicerynie. Nie znajdziemy w nim żadnych cennych ekstraktów i olejków. Może się wydawać, że mamy do czynienia z dużą ilością konserwantów, ale w rzeczywistości stężenie żadnego z nich nie przewyższa 0,05%, ponieważ występują po alkoholu, którego stężenie zostało precyzyjnie określone:)

    Na co dzień lubię sięgać po lekkie kremy, ponieważ po ich aplikacji nie muszę zbyt długo zwlekać z nałożeniem podkładu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. W kosmetykach do wlosow tez bylo malo alkoholu czyli rowniez konserwantow ale mimo wszystko moj wrazliwy skalp to wyczuwal. Skora twarzy jest odporniejsza :D. Za to moja siostra ma zupelnie odwrotnie ;). Jedno i drugie moze meczyc...

      Usuń
    2. Oj, to musisz bardzo uważać podczas zakupu kosmetyków, które będą miały kontakt ze skalpem. Taka zawartość alkoholu i konserwantów teoeretycznie nie jest wysoka, ale przy wrażliwej skórze może wywoływać niepożądane reakcje. Ja muszę nakładać z tym, co nakładam na twarz, skalp i dekolt. Te obszary mojego ciała wykazują wysoką podatność na podrażnienie...

      Usuń
  10. "cytrynka" to jakiś cytrynian xxl!! :D Hahaha!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cytryna! Jaki ma smak? Taki typowo cytrynowy - kwaśny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta akurat byla bardzo kwasna. Kiedys jadlam mniejsza i byla slodsza. Ta byla ogromna, wiec mimo duzej ilosci tego bialego to ten kwasny srodek byl wielkosci malej, zwyklej cytryny.

      Usuń
  12. Droga Eve. Czy kiedyś będzie test nie ze sklepów kalina-shop czy biodar, bioarp...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie recenzje juz sa np. nie tak dawno opisywalam maske lady spa. Dostepna stacjonarnie w niektorych miastach, mam rowniez kupione 2 odzywki garniera, obecnie testuje tez maske ktora mozna kupic w hurtowniach fryzjerskich . Wiekszosc jest rosyjskich kosmetykow bo mam mega wrazliwy skalp i im mniej chemii tym lepiej.

      Usuń
  13. wciąż szukam idealnego dla siebie kremu do twarzy... ten wydaje się całkiem fajny :) mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się na niego trafić :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...