niedziela, 18 marca 2012

dermo mineraly- maseczki

Pewnie dużo osób skusiło się na maseczki z Biedronki.
Skład bardzo zachęca :)
Produkty nie testowane na zwierzętach.

Najpierw wypróbowałam maskę oczyszczająca.
Skład:
kaolin clay(zielona ginka), aqua, arnica montana extract(ekstrakt z kwiatu arniki), chamomilla recutita extract(ekstrakt z rumianku), hydrolized silk(jedwab), mentha piperita(mięta pieprzowa), dehydroacetic acid(konserwant, chroni przed zepsuciem przez mikroorganizmy)

Używać 1-2 razy w tygodniu, nałożyć gruba warstwę, zmyć po 20min

20gram-3,99zl

Konsystencja(2 zdj) nie za gęsta ani za rzadka, leciutko czuć mięte.
Moje wrażenia:
Maskę trzymałam tak jak pisze na opakowaniu 20 minut, po jej zmyciu strasznie szczypała mnie skora,
szybko nałożyłam swój "codzienny" krem którego jak wiecie używam już od dawna :http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/02/apis-ujedrniajacy-krem-z-zurawina-i.html
i nie pomogło :/

Zeszła mi skora z nosa, reszta była wysuszona na wiór.

Z przesuszeniem poradził sobie krem na brodawki sutkowe babydream fur mama:
http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/03/babydream-fur-mama-brustwarzensalbe.html

Nie polecam jej suchej i wrażliwej skórze

Następnie już z lekkim strachem ;) wypróbowałam maseczkę redukującą zmarszczki

Skład:
kaolin clay(zielona glinka) aqua, aloe vera extract(ekstrakt z aloesu), souble collagen(kolagen), hydrolyzed elastin(elastyna), hamammelis virginiana(Oczar wirginijski), citrus aurantium dulcis(naturalny olejek pomaranczowy), dehydroacetic acid(konserwant)

Opis jest taki sam jak w maseczce oczyszczającej.
cena 3,99- 20g

Moje odczucia:
Konsystencja jest rzadsza niż poprzednika przez co ciężej ja nałożyć- jednak co najważniejsze skora nie szczypała mnie po tej masce ;) Byla dobrze oczyszczona, lekko ściągnięta- z tym sobie poradził krem apis.

Maseczki wyprodukowane przez :Mineralne Kosmetyki Jacek Kordiasz- z tego co doczytałam to producent dermaglinu!


Skusiły was te maski? co o nich myślicie?


31 komentarzy:

  1. u mnie niestety nie widziałam tych maseczek...

    cieszę się, że walczysz o swoje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, ze chociaz wywalcze ta kase :/ i tak duzo nerwow stracilam na ta kobiete...

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze maseczek z Biedronki. Mam nadzieję, że w końcu sprawa z olejkiem raz na zawsze się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, tez mam taka nadzieje...

      Usuń
  3. 3,99 to moim zdaniem duzo jak za jednorazową maseczkę i to jeszcze dostepna w biedronce ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ale co z tego ze w biedronce?:D ta firma produkuje podobno glinki dermaglin ktore sa duzo drozsze, maseczka wystarczy na 4 razy spokojnie :)(jest podzielona na 2 czesci ale duzo jej jest)

      Usuń
  4. A jak z wchłanianiem się w skórę tego różowego kremiku? Tłuścioch, który kiepsko się wchłania czy przeciwnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem apis wchlania sie do matu a ten babydream fur mama to tluscioch, wchlania sie duzo wolniej

      Usuń
  5. Ja się nie skusiłam na te maseczki, kupiłam sobie glinki w proszku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie i za ile? ja wczesniej uzywalam bialej i chyba jednak bardziej mi podpasowala, ta przeciwzmarszczkowa jest ok ale tej oczyszczajacej boje sie ponownie nalozyc ;)

      Usuń
  6. czekam na rozwiązanie sprawy ze śluzem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po napisaniu notki dostalam odp na maila wiec troche ruszylo, musze sie nad tym zastanowic, czekam jeszcze na meila od federacji konsumentow...

      Usuń
  7. Dodałam do obserwowanych, czekam na rozwiązanie sprawy z olejkiem i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulację wygranej! :) Mi się nie udało jeszcze nic wygrać he he
    Ja jeszcze nie spróbowałam tych maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje :) na pewno tez ci sie uda ;)

      Usuń
  9. ja jednak bałabym się produktów, które wysuszają, sama mam z tym ogromny problem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uzywalam wczesniej bialej glinki i bylo ok nie myslalam ze tak wysuszy mi ta maseczka skore :0

      Usuń
  10. ciesze sie, ze sprawa 'ślimakowa' wyjasnila sie i mam nadzieje, ze odzyskasz pieniazki:( a co do maseczek, niestety nie mam szans wypróbować bo przed moim nosem wykupiono ostatni kartonik 20 sztuk!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze sie nie wyjasnila, pani zaproponowala ugode ale wtedy kasy nie odzyskam :( a moge dostac cos innego :/ dlatego czekam jeszcze na odp Federacji konsumentow...

      Usuń
  11. Chetnie wyprobuje te maseczki, zwlaszcza ze produkowane sa z naturalnych skladnikow.
    Mam nadzieje,ze dostane je jeszcze w moim sklepie. Jesli mi sie nie uda, wracam do Ava z Rossmanna. Bardzo mi sie spodobaly, napisze o nich notke.

    Sciskam

    ps. Mam jeszcze pytanie odnosnie serii klorane. Potega roslin. Kuracja przeciw wypadaniu wlosow z aktywnym kompleksem cihinina kofeina. Czytalas moze o tym? Wlasnie widze reklame w gazecie. Co sadzisz o tej firmie? Jesli mozesz odpisz u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. O mam ten olejek Makadamia:-) na jego temat była jedna z moich pierwszych notek ^^. Co do All i tej babeczki, niestety takich oszustów jest więcej i oby tylko na takich nie trafiać, mam nadzieję że będziesz usatysfakcjonowana zakończeniem tej sprawy...
    Co do maseczek, jaka szkoda że nie mogę ich popróbować:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta odzywke mialas czy olejek? i jak zadowolona bylas?
      ja juz na pewno bede bardziej ostrozna :/
      no szkoda :( ja jestem zadowolona tylko z tej drugiej...

      Usuń
  13. Na jakąś maseczkę chętnie bym się skusiła :) teraz testuję Kerastase ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. też sobie kupiłam te 2 maseczki ale nie mam ochoty i czasu je stosowac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam tez lubie dbac o skore to dla mnie to przyjemnosc :D

      Usuń
  15. do masek na bazie glinki powinna byc dolaczana instrukcja obslugi (jak do glinek algiretz) a mianowicie po nalozeniu maseczki nalezy powierzchnie naglinkowana pokryc zwilzoną gaza/chusteczka higieniczna w takim celu by ta glinka nie zasychala, nie tworzac skorupy ktora to dziala na skore niekorzystnie (mowie o skorupie). po zmyciu takiej wlasnie, wilgotnej maseczki nie ma prawa stac sie nam z cera nic zlego, zadne suche wiorki, zadne ciagniecia, napiecia itp itd przpadlosci typowe dla glinek pozostawionych do wyschniecia. utrzymana w wilgotnym stanie maska ma mozliwosc lepszego i dluzszego dzialania gdyz zaschnieta jest juz skorupka z ktorej skora moze niewiele skorzystac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czegos takiego w opisie tej glinki ani w stosowaniu. Maski przewaznie zmywam zanim stana sie suche. Bzdura- mocno oczyszczajaca maska moze podraznic wrazliwa skore nawet jesli jest jak mowisz mokra. Zwlaszcza, ze w tej glince byla mieta pieprzowa.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...