poniedziałek, 20 października 2014

Teraz mam serca dwa...

Wraz z mężem bardzo chcieliśmy zostać rodzicami. Udało się. Jesteśmy z tego powodu ogromnie szczęśliwi :D Cieszę się aktualną chwilą i każdą zmianą w moim organizmie. 

Brzuszek jest już wyraźnie zaokrąglony- pewnie same dostrzegłybyście go niebawem na zdjęciach. Ciąża ma również wpływ na moje włosy( i nie tylko), więc powinnyście o tym wiedzieć. 
Aaa za tydzień będziemy świętować naszą 7 rocznicę ślubu!


P.s chcecie poczytać o wpływie prolaktyny na włosy, ciało, samopoczucie?(moja historia) Może są wśród nas włosomaniaczki walczące z nią?



73 komentarze:

  1. Ale miło czytać takie nowości! Kochana, serdecznie Wam gratuluję! :) I życzę Ci teraz dużo, dużo spokoju, zdrówka i radosnego wyczekiwania na Wasze Maleństwo! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie, wielkie gratulacje! Dużo zdrowia!! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, cudowne wiadomości, gratulacje dla Was Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Wam obojgu! <3 Chętnie poczytamy takie posty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojeeeej :-) <3 Gratuluję bardzo bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję i oczywiście czekam na wpis o prolaktynie :) ostatnio podpatruję z ukrycia, ale trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, gratuluję!!!! :)
    PS. Jak dobrze wiesz, sama się z nią zmagam, więc chętnie poczytam Twoją historię..

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje i wszystkiego dobrego w tym pięknych (chociaż czasami trudnym) czasie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje! :)
    Z chęcią poczytam o wpływie prolaktyny na włosy bo sama cierpię na hiperprolaktynemię czynnościową.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka wesoła nowina! Gratuluję :)

    Z chęcią poczytam o prolaktynie, bo sama mam między innymi z nią problem, więc fajnie byłoby dowiedzieć się, jak Ty sobie z nią poradziłaś .

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo Wam gratuluję. Walczę obecnie ze zbyt wysokim poziomem prolaktyny i chętnie poczytam o Twoich doświadczeniach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję kochana:))Przyjedziemy pamiętaj!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, co za wiadomość, PRZEOGROMNE GRATULACJE! :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję, oj, jak to będzie dziewczynka wróżę jej piękne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow:) To cudowne, że Wam się udało i jesteś szczęśliwa. Jeśli można wiedzieć to długo próbowaliście?

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna wiadomość !! Gratuluję :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję Ci kochana! Takie szczęście Cię spotkało :) Życzę Ci wszystkiego naj, spokoju i zdrówka dla Ciebie i Maleństwa :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluje :)
    u nie ciąża wpłynęła pozytywnie na włosy i cerę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogromne gratulacje :-)) życzę Wam wszystkiego najlepszego i moc uścisków dla przyszłych Rodziców :-*

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję! Życzę dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Życzę Wam wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  23. Z całego serca gratuluję! Domyślam się, że przy problemach z PRL mogło być ciężko. Myślę, że napisanie tekstu o jej wpływie na cały kobiecy organizm to bardzo dobry pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  24. Serdecznie gratuluje, az mi sie lezka zakrecila w oku :) Ciaza to piekny okres w zyciu kobiety, ciesz sie kazda chwila i oby ci uplynela bezproblemowo i bezstresowo:) Ja to bym mogla cale zycie w ciazy chodzic, uwielbialam to ;) gorzej potem lol ;)

    Jesli chodzi o prolaktyne to latami leczylam sie na nadczynnosc przysadki (chyba z rok bralam bromergon), lekarz mnie straszyl ze moge miec problemy z zajsciem w ciaze. Nie pamietam jakis problemow z wlosami , natomiast waga mi poszybowala w gore z predkoscia swiatla ;) taka gruba w zyciu nie bylam :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudownie kochana, gratuluje z calego serducha!

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje!
    Jeśli to będzie dziewczynka to czuję, że wyrośnie nam pięknowłosa kobietka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To najpiękniejszy dar dla pary :). Gratuluję Kochana :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Super! Gratulacje :) Czeka Was mnóstwo pięknych chwil, a ja cieszę się razem z Wami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję! :D
    Ja sama mam hiperprolaktynemię i baaaardzo chętnie przeczytam Twoją historię, zwłaszcza że od 2 lat bezskutecznie staram się o maleństwo. Nawet kiedyś w pewnym sensie się to udało, ale przez problemy z hormonami (między innymi prolaktyną) ciąża nie utrzymała się :(
    Będę czekac niecierpliwie na kolejny wpis i życzę zdrówka ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuje :( Przed pojawieniem się postu możesz do mnie napisać na maila jeśli chcesz.

      Usuń
  30. Super, gratuluję!!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratulacje ! Takie bobaski malutkie sa slodkie

    OdpowiedzUsuń
  32. gratuluje! Ja też :)))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluje :-)
    Moje malenstwo za 2 miesiace bedzie na swiecie:-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeju gratuluje! Oby dzidzia miała piękne włosy po mamusi!

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratulację:)) chciałam zapytać jaka wcierka, środek zażywany do ustnie wg Ciebie najszybciej przyspieszył porost włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcierka z cebulą i czosnkiem, wewnętrznie triphala :)

      Usuń
  36. Serdeczne gratulacje:) najpiękniejsze dni to dni kiedy rodzą się dzieci;):). Czytałam na temat farbowania rzęs indygo i to mnie bar. zaciekawiło:). Czy indygo wzmacnia rzęsy czy może je osłabić? i w jaki sposób go nakładać na rzęsy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusze bardzo mocno osłabiały mi rzęsy. Indygo tego nie robiło. Nakładałam go starą szczoteczką(kilka warstw- po przyschnięciu jednej, nakładałam kolejną) Rzęsy wzmacnia również kohl :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź:). Fajnie by było gdybyś na blogu napisała i pokazała jak robisz to krok po kroku:). Czy indygo szybko się wypłukuję?

      Usuń
    3. Gdzieś są zdjęcia po nałożeniu indygo. Na początku tak. Wtedy także nie łapało tak dobrze jak teraz i musiałam wydłużać czas farbowania. Teraz np. na moich brwiach indygo jest już stałe. Trzeba farbować nowe włoski.

      Usuń
  37. Gratuluje:) Oby bobo rosło zdrowo w brzuchu:)
    O prolaktynie chętnie poczytam. O badaniach jakbyś też napisała to byłoby super :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluję! Też jestem w ciąży i chętnie poczytam o wpływie ciąży na Twoje włosy. :) Pozdrawiam, stała czytelniczka.:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Niesamowicie radosna wiadomosc, gratuluje Wam bardzo serdecznie :)! Rowniez wiele pomyslnosci z okazji zblizajacej sie rocznicy slubu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratuluję!!!! Duuuuuużo zdrowka życzę Tobie i mini-Eve!:)
    Anonimowa Czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
  41. Eve jeszcze raz bardzo Ci gratuluję! :) A post o wpływie PRL bardzo chętnie przeczytam, choć jak sama wiesz, wiem na jej temat prawie tyle co Ty :D Ale to naprawdę świenty pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratuluję! :)
    Zazwyczaj podczytuję z ukrycia, ale teraz postanowiłam się odezwać, bo z prolaktyną zmagam się już kilka lat...

    OdpowiedzUsuń
  43. gratuluje:) i życzę wlosomaniaczki:P

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeej:):) ale super!! gratuluję!!:):):)

    OdpowiedzUsuń
  45. Gratulacje Kochana ;-* Cieszę się Twoim szczęściem :) Nie wiem o co chodzi z tą prolaktyna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o hiperprolaktynemię.
      Dziękuje :)

      Usuń
  46. Dużo szczęścia dla Ciebie i dzidziusia! :* :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Gratuluję! Ale teraz czeka Cię czas radości, a po narodzinach już w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Gratuluję!! Zdrówka życzę :-*

    OdpowiedzUsuń
  49. Wpadam sobie co jakiś czas poczytać cię...a twój blog to niesamowita skarbnica wiedzy....życzę wam obojgu duuuuzo zdrowia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...