środa, 1 października 2014

Organic People maseczka "gładkość i połysk"

Witam :)




Opis:
Wzmacnia i regeneruje włosy dowolnego typu, sprawia, że włosy stają się gładkie i lśniące, o wiele łatwiej się rozczesują. Organiczny, kwiatowy miód odżywia i nawilża włosy. Lecytyna wspomaga zdrowy wzrost włosów. Ekstrakt z cytryny dodaje blasku, czyniąc je gładkie i delikatne. 
Maseczkę dostałam w ramach współpracy ze sklepem ekopiękno.


Link do produktu:http://ekopiekno.pl/pl/p/Tradycyjna-maska-do-wlosow-miod-i-lecytyna-gladkosc-i-polysk-150ml/1615
Cena: 21 zł 150ml

Skład:



Moja opinia:
Ładny, lekko ziołowy zapach. Konsystencja gęstego balsamu. 

Maseczka jest średnio wydajna. Opakowanie- miękka tuba. Pojemność 150 ml.
Najlepiej działa nałożona na maksymalnie 5 minut- czyli zgodnie z zaleceniami producenta. Inaczej zaczyna szkodzić. Zmiękcza włosy, nadaje im gładkości już podczas spłukiwania. Domyka łuski. Dla mnie to jednak szybka, przyjemna odżywka(mam zniszczone włosy)
Minusy? Podrażnia- nawet zdrową skórę głowy. Powoduje powstawanie łupieżu i drobnych ran. Z tego względu nanosiłam ją na włosy od ramion w dół. 

Miałyście? Co o niej sądzicie?


Moja mała nowość:


Biovax Gold, miałyście?



W piątek wybieram się na wesele brata. Jutro podcinam włosy(wreszcie) Następna aktualizacja ukaże wam nową długość moich włosów. Niebawem pojawi się post przedstawiający mój roczny odrost :)
Mam nadzieje, że uda mi się namówić siostrę na kolejne spa. Jestem mile zaskoczona jej włosami. Wyglądają lepiej- moim zdaniem. Chciałybyście je zobaczyć?


Przypominam o konkursie- klik.


42 komentarze:

  1. Ta maske sobie odpuszczę jak podrażnia. A biovax głód kupiłam i czeka na swoja kolej : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( Zdziwiłam się, że maseczka podrażniała nawet zdrową skórę głowy....

      Usuń
  2. Pewnie, że tak - pokaż je :)

    Produktów nie znam, choć miałam kiedyś coś z Biovax. Teraz moje włosy nie potrzebują takiej intensywnej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę ją namawiać na pokazanie włosów i opisanie swojej pielęgnacji :)

      Usuń
  3. Wielka szkoda, że podrażnia, bo skład wygląda naprawdę zachęcająco! No i trochę droga ta maska, biorąc pod uwagę cenę, a jej ilość i wydajność.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda. Powodowała mega świąd :( Jednak u kogoś innego może się sprawdzić.

      Usuń
  4. Ciekawi mnie ten złoty Biovax, ale moje włosy nie przepadają za czystym olejem arganowym. Ciekawe, czy w tej masce by im przeszkadzał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mialam tej maski ale szkoda ze podraznia;)

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Biovax gold pierwszy raz widze:)
    O tak namow siostre koniecznie, bardzo chcialabym zobaczyc jej wlosy i twoje po podcieciu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę próbować :) Siostra nie jest włosomaniaczką, więc to nie takie proste :D

      Usuń
  7. Miałam zamiar ją kupić, ale teraz mocno się zastanowię, skoro podrażnia skalp :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Maseczki wczesniej nie znalam, szkoda, ze podraznia. Biovaxa jestem ciekawa ;) Udanej zabawy na weselu :) Bardzo chetnie zobacze wlosy Twojej Siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Biovax Gold mnie bardzo zaciekawił, widzę, że nazbierał już sporo pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A skład taki piękny... Dzisiaj z dusza na ramieniu nałożyłam na skórę głowy pierwszą odżywkę od czasu kryzysu, biovaxa do ciemnych. I jestem z niego bardzo zadowolona. :)

    Długość trochę zaniedbałam przy przeziebieniu i wygląda jak chuda miotła, ale naolejuję dziś na noc, jutro porzadnie dokarmię i będzie git. ;) Ten złoty biovax mnie kusi, na szczęście nie widziałam go nigdzie stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest ok, szkoda, że mój skalp tak na nią reagował. Tego biovaxa jeszcze nie miałam.
      Moje włosy również mają ze mną ciężko :D Nie olejowałam ich chyba od maja ;)

      Usuń
  11. Biovaxa gold posiadam i uwielbiam, mam nadzieję, że też się w nim zakochasz :)
    Maska organic people ciekawi mnie, ale ma olej z rokitnika, który chyba mnie puszy :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę tego nowego Biovaxa, ale póki co pasuję z nowościami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 1. Ta pierwsza maska wydaje sie ciekawa, 2. biowax mam 3 oleje i jest fantastyczna i 3. tak, chcemy zobaczyć włosy Twoje po podcieciu i wlosy Twojej siostry :D

    OdpowiedzUsuń
  14. WczorAj robilam zamowienie na ekopiekno i ogladalam ta maske ale zniechecila mnie cena a razej mala pojemnosc, stwierdzilam ze raczej sie rozejrze za ta maska dr bio na noc. Ale ze swojej strony bardzo polecam ten sklep, maja swietny wybor, czesto oferty promocyjnen wysylki i na dodatek ten kod znizkowy na blogeve :) to daje koncowa cene nie do pobicia

    No i czekam na altualizacje wlosowa i roczne podsumowanie- lubie takie wpisy

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnię zobaczę włosy siostry, z tego co pamiętam mają duży potencjał. Ta pierwsza maska ma dosyć ciekawy skład. Golda jeszcze nie używałam, nie byłam przekonana jakoś do niego, chociaż Biowaxy lubię. Warto go kupić? Jakie efekty daje? Dawaj aktualizację włosów po cięciu jaknajszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyrobiłam sobie jeszcze opinii co do niego. Przed weselem sięgałam po sprawdzone produkty.

      Usuń
  16. Eve udzielałam się kiedyś na Twoim blogu pod nickiem MassieDran - może pamiętasz :)

    Na maskę Gold z Biovaxa się czaję i chętnie ją kupię, jak skończę obecną z keratyną :) Ciekawa jestem Twojego cięcia i tego, jak włoski będą po nim wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że pamiętam :) Co u Ciebie słychać?

      Usuń
    2. Wszystko ok :) Rok temu ścięłam włosy na boba :D I w sumie mam go do dziś, chociaż ostatnio postanowiłam, że będę go zapuszczać, bo tęsknię już za długimi włosami :) Poza tym nadal zmagam się z PRL - a Ty? Uporałaś się już z nią? :(

      Usuń
    3. Widziałam właśnie na nowym blogu :) Ja kilka dni temu podcięłam swoje włosy o 10 cm ;) Jeśli chodzi o prl to możesz się odezwać na maila :)

      Usuń
  17. Miałam tą złotą Biovaxa jak dla mnie jedna z lepszych.Ładnie dociążała włosy,przepięknie nabłyszczała.I bardzo podobał mi się jej zapach.Ale nakładam ja tylko od ucha w dół.

    OdpowiedzUsuń
  18. fajna jest ta maseczka - używałam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio ten biovax juz wyladowalby w moim koszyku gdyby nie to że okazało się że byl dostepny tylko w superpharm ktorej u mnie nnie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie ma tej apteki :(

      Usuń
    2. Naprawde? W moim miasteczku jest w prawie kazdej aptece, a jest ich chyba z 5.

      Usuń
  20. hej! przepraszam, że zajmuję Ci czas ale już od kilku miesięcy zaglądam praktycznie codziennie na Twojego bloga i często jest tak że co sprawdza się u Ciebie, sprawdza się też i u mnie . wiem też o tym że miewasz problemy ze skalpem.. i ja właśnie z pytaniem o pomoc.. nigdy nie miałam jakichś poważnych problemów ze skalpem, ale ponad rok temu bardzo wzmogło się u mnie wypadanie włosów.. i w sumie może i dobrze bo zaczęłam o nie bardziej dbać i udało mi się przez ten rok zdecydowanie zagęścić włosy, i chociaż nadal wypadają to jednak mam już kilka sprawdzonych sposobów na zahamowanie tego. bardzo pomogły mi w tym m. in. drożdże . i właśnie tu się zaczyna problem.. już kiedyś zauważyłam że przy piciu drożdży owszem włosy rosły szybciej, bylo ich więcej i były zdrowsze, grubsze.. ale tak jakby wpływały na to że włosy mi się bardziej przetłuszczają i robią się na skalpie takie ni to krostki , takie jakby zgrubienia ... nie wiem czy to na pewno wina drożdży czy czegoś innego ale jest to dla mnie trochę uciążliwe .. wszędzie gdzie tylko mogłam sprawdziłam czy po piciu drożdży u kogoś występowały takie objawy ale wszędzie są tylko informacje że drożdże wręcz hamują przetłuszczanie a nie je wzmagają.. a ja już nie wiem co robić bo nie mam pewności czy to wina drożdży bo odstawiłam je tymczasowo ale objawy nie znikły.. dodam że na skalp u mnie jedyne co ląduje to szampon który stosuję już jakiś czas . jeszcze zanim znów zaczęłam pic drożdże . nic od długiego już czasu nie wcieram w skalp, nie nakładam odżywek ani masek .. czy mogłabyś mi coś doradzić aby pozbyć się tych zgrubień i aby włosy się wolniej przetłuszczały ? dziękuję z góry za pomoc ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak długo pijesz drożdże? Na początku kuracji może dojść do takiego wysypu. Co z peelingiem skalpu? Do peelingu możesz zafundować sobie płukankę z mięty pieprzowej. I napisz mi jeszcze jakiego szamponu używasz.

      Usuń
    2. drożdże piłam w sumie miesiąc . szampony - na zmianę : Sylveco , odbudowujący szampon pszeniczno - owsiany i Yves Rocher odbudowujący . na początku z tym wysypem to tak właśnie myślałam ale minął miesiąc kuracji , i z twarzy krostki poznikały a ze skalpu nie.. właśnie już nie mam pomysłu jakiego peelingu mogłabym jeszcze spróbować.. bo już różnych próbowałam po każdej takiej kuracji i nie mam już pomysłu jakiego mogłabym jeszcze spróbować bo np. próbowałam kawowego do którego oprócz kawy użyłam lekkiej odżywki z aloesem która łagodziła mi zawsze trochę skalp ale moje włosy akurat z kawą pod żadną postacią się nie lubią więc i problemu ze skalpem się nie pozbyłam i bardzo przesuszyłam sobie włosy.. ostatnio trochę myślałam aby sobie poeksperymentować może z aloesem ale w czystej postaci soku prosto z liścia aby skalp nawilżyć ale trochę nie wiem z czym mogłabym łączyć ten aloes aby wyszło mojej głowie to na dobre.. a jeśli mogłabyś mi podpowiedzieć jeszcze z tym peelingiem ? co dodać ? do czego najlepiej ? tak aby przy okazji nie podrażnić bardzo skóry głowy bo w sumie tego to się chyba boję najbardziej bo ostatnio stała się ona nadzwyczaj wrażliwa chociaż kiedyś taka nie była..

      Usuń
    3. Myślę, że warto przez jakiś czas myć skórę głowy zwykłym, oczyszczającym szamponem. O peeelingach masz tutaj- http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/06/peeling-skory-gowyrecenzja-organicznego.html Ja do peelingu używam szczotki TT. Kawa jest dla mnie za słaba.

      Usuń
  21. Chętnie zobaczę Twoje włosy po podcięciu. Jestem ciekawa, jaka jest ich długość:)

    OdpowiedzUsuń
  22. maski biovaxa uwielbiam, mam już 5 róznych, ale tej jeszcze nie mam, chyba czas iść ją zakupić do kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj, Chciałabym się zapytać czy nadal masz problemy z wypadaniem czy po tych wszystkich 'walkach o każdy włos' wypadanie rzeczywiście się zmniejszyło i co właściwie pomogło bo do końca nie zrozumiałam.. Po prostu stan Twoich włosów się polepszył czy może te kosmetyki które są w ostatnich walkach jakoś lepiej zadziałały?

    Czy te produkty o których pisałaś 4 września, że są sprawdzone, stosujesz cały czas? czy poszły całkiem w odstawkę i ciągle próbujesz nowe?
    Czy nowe produkty nie szkodzą i nie powodują dalszego wypadania włosów?
    Jestem ciekawa jak właściwie poradziłaś sobie z wypadaniem.

    Stosowałam już sporo kosmetyków (na wypadanie i nie tylko) polecanych w internecie na różnych blogach, jednak żaden mi nie pomógł. Jestem jedynie w stanie stwierdzić po których włosy wypadają mi mniej a po których bardziej. Tylko, że to mniej wcale nie oznacza, że jest tego mało. Chciałabym osiągnąć Twój efekt ale czy to oznacza, że muszę kupować i kolejno stosować wszystkie kosmetyki z których Ty korzystałaś?
    Dodam iż aktualnie nawet kosmetyki które kiedyś powodowały mniejsze wypadanie moich włosów zawodzą. Ale wciąż próbuję czegoś nowego chociaż wiem, że mogą wypadać one jeszcze bardziej po innych/nowych produktach. Mój portfel też sporo ucierpiał na tym. Czy mogłabyś mi jakoś pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tamtych produktach moje włosy przez długi czas nie wypadały. Dlatego nie powstawały nowe walki o każdy włos- czyli faktycznie to działało. Obecnie znów lecą, ale przyczyna nie została wyleczona, więc było to do przewidzenia. Jeszcze z tym nie walczę. Najmilej wspominam właśnie wcierki z palmy-http://blogeve-evel.blogspot.com/2014/03/palma-sabalowa-jak-ja-stosuje-jakie.html
      Balsam mineralny + papka przeciw wypadaniu z olejkiem laurowym i glinką z jonami srebra-http://blogeve-evel.blogspot.com/2013/12/podsumowanie-walki-o-kazdy-wos-15.html
      Być może powinnaś dołączyć jakiś nowy element do sprawdzonego kosmetyku(takiego, po którym to wypadanie się zmniejszało) W moim przypadku była to np. papka, czyli dodatek do wcierki. Włosy wypadają Ci najmocniej w ciągu dnia? podczas mycia? Jeśli włosy wypadały mi głównie podczas mycia to starałam się je wtedy wzmacniać-pomagało. Inne produkty pomagały mi walce z "dziennym" wypadaniem. Szukałaś przyczyny?

      Usuń
    2. Włosy wypadają mi podczas mycia jak i szczotkowania (od 2 lat stosuję drewniany grzebień z bodyshopu) oraz w ciągu dnia gdzie co chwile dotykam włosy i zostaje mi ich po kilka w dłoni (za każdym razem!). Gdy nie dotykam włosów i nie przeczesuję ich palcami to mam pełno włosów na ubraniu. Najpierw stosowałam tzw. babcine sposoby/domowe, zmieniałam szampony, dodawałam nowe rzeczy (maski, wcierki które nie pomagały) i nie mam pojęcia co mogłoby być przyczyną.
      Dietę mam zdrową, piję dużo wody. Nie spożywam w ogóle chemii. Nie mam zielonego pojęcia skąd te problemy. Planuję wybrać się do specjalisty ale póki co odkładam na to pieniądze. Ciężko o to przy ciągłych wydatkach, zawsze jest coś ważniejszego. Postaram się wypróbować podane przez Ciebie produkty. Prędzej kupię jakiś nowy produkt niż uzbieram na wizytę u lekarza od włosów :) Dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  24. Bardzo dużo pozytywnych opinii słyszałam o maskach Biovax.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...