wtorek, 17 lipca 2012

Moje wrażenia po umyciu włosów olejkiem Isana.

Opis:
Isana olejek pod prysznic:
* natłuszczające olejki pielęgnują suchą oraz wrażliwą skórę,
* pantenol oraz witamina E chronią przed wysuszaniem,
* pH przyjazne dla skóry, testowane dermatologicznie.

Cena: u mnie obecnie na promocji za 4,49-200ml.

Skład: Glycine soja oil(olej sojowy), mipa-laureth sulfate(środek myjący), laureth-4(emulgator o/w,substancja zwilżająca, działa antystatycznie),helianthus annuus seed oil(olej słonecznikowy), parfum, BHT(antyutleniacz,konserwuje),panthenol(wit b5), tocopheryl acetate(pochodna wit E)


Moja opinia:
Ostatnio imprevisivel pisała pochwalną notkę o tym olejku. Postanowiłam go kupić i wypróbować ale na włosach ;). Konsystencja jest taka olejowa trochę, bałam się czy sobie poradzi z umyciem moich włosów. Przy drugim nakładaniu pienił się już dobrze. Zmyłam nim olej który miałam na włosach. Później normalnie nakładałam maski itd.Włosy po spłukaniu nie były sztywne ani szorstkie. Szkoda tylko, że ten olejek tak strasznie pachnie. O ile wąchając go w opakowaniu ma delikatny zapach tak na włosach śmierdzi identycznie jak chemiczna farba którą miałam okazje testować wiele miesięcy temu. Głowa mnie od niego rozbolała :(. Na zdjęciu widać zużycie po pierwszym razie.


Miałyście ten olejek?








90 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, ze nadaje się do mycia włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie ale zaryzykowalam :D

      Usuń
    2. Do umycia włosów właściwie nadaje się wszystko to, co nadaje się do mycia twarzy czy ciała, tylko efekt może być czasem niezadowalający ;) Ostatnio zapomniałam zabrać na basen szampon, więc umyłam włosy żelem pod prysznic Isana i dobrze, że miałam ze sobą odżywkę do włosów, bo nie wiem, jak bym do domu poszła ;)

      Usuń
    3. Ja wlasnie kiedys tez umylam wlosy innym zelem pod prysznic ale mialam takie oklapniete... ale skladem jak mowisz nadeje sie wiele innych produktow...

      Usuń
  2. oo widzę, że Isana produkuje co raz to ciekawsze produkty! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, ze ten zapach tak mnie meczy :(

      Usuń
  3. Zmywać oleje olejkiem? Jakoś mi to nie pasuje, ale nie próbowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co w rozowym babydremie olejek jest na drugim miejscu i tez teraz wszyscy tym myja wlosy :). Tutaj jak widac mamy detergent wiec jakos zmylo mi olejek po drugim razie :)

      Usuń
  4. Ja nie miałam tego olejku, ale też gdzieś czytałam o nim dobrą opinię na którymś blogu. Może sama spróbuję, w końcu cena nie jest wysoka. :)

    Zauważyłam, że zmieniłaś zdjęcia na banerze - ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :). Wole zdj z samych ciemnych wloskow :)

      Usuń
  5. nie obciążył Ci włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, sa takie same jak po balsamie do kapieli babydream czyli raczej puszyste :), ale obciazac pewnie moze tak samo jak balsam ;), zalezy od wloskow. w niektorych Rossmannach jest na promocji za 3,99 wiec moze warto sprobowac jak ktos przezyje ten zapach :D

      Usuń
  6. Może być ciekawą alternatywą np. na wyjazdy, gdy trzeba ograniczyć ilość kosmetyków. Myć i ciało, i włosy. Mam ten olejek pod prysznic właśnie i póki co tak go stosuje, ale mooooże się skuszę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro masz go w domu to warto sprobowac ;)

      Usuń
  7. To jest mój najukochańszy olejek pod prysznic! :-)Zrecenzowałam go ostatnio- http://kosmetycznastudnia.blogspot.com/2012/07/czesckochane-przychodze-do-was-dzisiaj.html Cenię go za skład,więc chętnie wypróbuję go w roli szamponu :-).O dziwo,zapach mi w ogóle nie przeszkadza :-).Chyba jestem zapachoodporna,bo nie straszny mi również Dermogal ani spirulina :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spiruline pilam wiec jej zapach ani smak nie robia na mnie wrazenia, tak samo sesa, plukanka z l-cysteiny(ktora swoja droga zagluszylam zapach tego olejku) ale olejek mnie meczy zapachem :/

      Usuń
    2. wlasnie sobie przypomnialam ze mialam zrobic plukanke z cysteiny, jak dla mnie po otwarciu pudelka- ostatnie ktorego nie otworzylam,w strachu- wcale zle nie pachnie :)

      Usuń
    3. W opakowaniu pachnie delikatniej, gorzej po dodaniu do wody :D, ale zapach da sie wytrzymac :)

      Usuń
  8. ja bym chyba nie zaryzykowała i nie umyła nim moich włosków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? sa olejki myjace. Ostatnio nawet wiedzma taki zrobila-http://czarownicujaco.blogspot.com/2012/07/olejek-myjacy-zdjecia.html, widzialam tez chyba gdzies gotowe wiec jak widac da sie :)

      Usuń
    2. Biochemia Urody ma w ofercie gotowe zestawy do zrobienia olejku myjącego. Miałam taki w zeszłym roku, fajny był do demakijażu.

      Usuń
  9. ooo, planowałam go kupić, ale nie pomyślałam nawet, że można nim włosy umyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna :D, tylko ten zapach mnie odrzuca...

      Usuń
  10. Isana zawiera BHT - podobno bardzo szkodliwy, choć jeszcze się w ten temat nie wgłębiałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyszalam, czytalam nawet dzis ale to samo mozna uslyszec o wielu skladnikach, wazne ze nie ma tu oprocz niego innych ;).

      Usuń
  11. Mam ten olejek, ale jest malo wydajny:( na począktu byłam nim zachwycona, ale enuzjazm nieco opadl:D

    OdpowiedzUsuń
  12. chciałabym mieć takie długie włosy jak TY!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki. Juz widzialam dzisiaj gdzies twoj avek, masz w nim swoje wloski ?

      Usuń
  13. hm olejek pod prysznic na włosy?:D o tym to jeszcze nie slyszałam;D ale może też wypróbuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto eksperymentowac :)

      Usuń
  14. Dzisiaj go kupiłam za zawrotną cenę 3.99 :D Nie pomyślałam nawet, że mogę go używać do włosów, kupiłam raczej z myślą o ciele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszedzie jest wlasnie po 3,99 a u mnie po 4,49 :/

      Usuń
    2. Po 4,49 jest jakis olejek /peeling myjący z isany może się pomylili tam w rossmanie :)

      Usuń
    3. Na etykietce byla wlasnie ta cena 4.49, troche mnie to zdziwilo ale wzielam ;)

      Usuń
  15. ja ostatnio zrobiłam taki eksperyment z olejkiem myjącym z drzewka herbacianego z BU, też było ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedziec, ze tez sie nadaje :)

      Usuń
  16. Hahaha :D właśnie dzisiaj pod prysznicem też wpadłam na pomysł, że można byłoby tym olejkiem umyć włosy :D ale że miałam olej na głowie, zostawiłam te plany na jutro :) Mi się zapach baardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to sie zgralysmy :D. Ja juz przez weekend o tym myslalam, mialam nie olejowac wlosow no ale jednak to zrobilam i olejek zmyl olej :D

      Usuń
    2. P.s co do zapachu to nie wiem ale jak dla mnie to smierdzi strasznie, doslownie mnie glowa rozbolala :/

      Usuń
    3. w sumie, w myśl zasady "podobne rozpuszcza się w podobnym" nie powinien mieć problemu ze zmyciem olejku :)

      Usuń
  17. O pierwsze widzę ten olejek :] Być może kiedyś go wypróbuję, bo jeszcze nie myłam nigdy włosów olejkiem :D Tak samo muszę w końcu zakupić balsam babydream fur mama który tak wiele dziewczyn chwali :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamem bardzo dlugo mylam wloski i z reka na sercu bardzo go polecam ;)

      Usuń
  18. Mam ten olejek, używam do mycia ciała, ma bardzo rzadką konsystencję i przez to jest mało wydajny. Nie pomyślałam o umyciu nim włosów, może spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. lubie myć nim ciało, na włosy nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę ten olejek. Ja cały czas używam mojej ukochanej Alterry i różowego balsamu :) Jaki ładny masz kolorek na ostatnim zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Niektórzy mają uraz do pewnych zapachów które podobają się innym, ale muszę wypróbować ten olejek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyprobowac warto, ja bede kombinowac z zapachem jak nadal bede go czuc to olejek sobie odpuszcze :/

      Usuń
    2. skuszona twoją recenzją - kupilam i postanowiłam dodac eterycznego pomarańczowego olejku, klilka ok.9 kropel. i powiem, że już taki zapaszek mi pasuje 100 razy lepiej ;)
      uwaganawlosy.blogspot.com

      Usuń
  22. Widzę, że zmieniłaś nagłówek ;-) ładnie wyglądają twoje włosy przy tej zielonej bluzce, jest taki kontrast ;-) Poza tym jestem pod wrażeniem objętości twojego kucyka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialam zeby w naglowku byl jednolity kolor wlosow :)

      Usuń
  23. nie miałam go nigdy. zdziwiłam się, że dał radę zmyć olej z Twoich włosów ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dal, dzis nadal mam normalne wloski, nie obciazyl ich :)

      Usuń
  24. muszę spróbować, jeśli się sprawdzi to pomysł idealny na wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam :)
    Jestem z niego bardzo zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja właśnie się zastanawiam nad olejkiem ale z hegronu, bo jestem na wyjeździe i nie wiem, czy mi szamponu starczy :o

    Ale właśnie też jakoś dziwnie pachniał. Jak będzie coś na gwałt potrzebne, to wtedy coś kupię dopiero :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Widze , że skusiłas się na olejek :]
    Ja , gdy tylko sprawdziłam skład to pomyslałam o umyciu nim włosów i w sumie to mnie skusiło :D O efektach też napiszę jak mi się jutro uda wyrobic w czasie a co do zapachu to fakt jest mega mega dziwny. Mi troszkę przypomina delikatniejsza wersje tranu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wole tran od tego zapachu :D. Jakos jak nigdy mi sie nie spodobal :/

      Usuń
  28. Muszę wypróbować!! :D Jesteś boska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh dzieki :D. Mam nadzieje, ze bedziesz tez zadowolona :)

      Usuń
  29. Fajny pomysł :) Właśnie w sobotę widziałam ten olejek w Rossie,była ostatnia sztuka i zastanawiałam się czy go kupić.Jednak go nie wzięłam,przy okazji następnych zakupów go przygarnę i wypróbuję tak jak ty proponujesz - na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie sie sprawdzil a ciezko mi domyc moje wlosy ;)

      Usuń
  30. nowe zdjęcia;) cudowne włosy! U mnie jest ten olejek właśnie w tej promocji, ale jakoś zapach kojarzy mi się z oliwką bambino, hmm nie kupiłam go, ale muszę to teraz przemyśleć;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam ten olejek i zapach jest tragiczny, nigdy nie wpadłabym na to aby użyć go do włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow podziwiam ja bym się bała;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co najwyzej mogl mi je obciazyc ale zarysykowalam, mimo, ze mialam pozniej wazny wyjazd :D

      Usuń
  33. okropnie pachnie ten olejek, na tyle okropnie, że sobie go na pewno odpuszczę (a cysteinę, amlę i wszystko inne daję radę bez problemu) :/ nie wiem jak można wpaść na pomysł tak okropnego zapachu:p
    w nagłówku jeszcze piękniejsze włosięta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie mnie tez ten zapach strasznie meczy :/, najgorszy jaki do tej pory wachalam ;)

      Usuń
  34. Słyszałam, że cuchnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. wystarczy dodać kilka kropel olejku eterycznego naturalnego, o jakimś ładnym zapachu i po sprawie;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie nie mam takiego ale sprobuje cos dodac, nie wiem czy to mu pomoze tak smierdzi ten olejek :/

      Usuń
  36. Nie miałam go jeszcze,ale jakoś mnie nie kusi;D

    OdpowiedzUsuń
  37. Kupiłam go wczoraj właśnie :). Piękny nagłówek, Twoje włosy są po prostu cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  38. Chętnie go wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Właśnie dzisiaj kupiłam i będę testowała na moich loczkach :) Włosów szczerze zazdroszczę *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki. Mam nadzieje, ze u Ciebie tez sie sprawdzi :)

      Usuń
  40. Eve, podziwiam Cię, że wytrzymujesz jego zapach :D
    Mnie początkowo jakoś nie zraził, ale chyba wtedy musiałam mieć porządny katar... pod prysznicem wyszło szydło z worka. Ryba, tran i inne mdłe rzeczy, fujjj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie ledwo sobie z nim radze. Strasznie smierdzi ten olejek ;)

      Usuń
  41. Nie miałam ;)
    co byś poradziła do włosów przeciw słońcu? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Olej-z-nasion-malin-NATURALNY-/148
      Ja uzywam olejku mariza ale jest na parafinie ;). Inne produkty zostaly tez wymienione u gory w zakladce o ochronie przed sloncem.

      Usuń
  42. Kolejny wpis, który potwierdza, że ten olejek musi byc mój :>

    OdpowiedzUsuń
  43. w końcu był dostępny u mnie w Rossmannie, na pewno go wypróbuję

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...