sobota, 7 lipca 2012

Coś dła wrażliwców- Nevskaya Korona- Tradycyjny olejek łopianowy do włosów.

Opis:
Nevskaya korona: tradycyjny olejek łopianowy do włosów. 
Dobrze znany, efektywny środek w walce z łupieżem i wypadaniem włosów. Olejek wzmacnia włosy, dodaje im naturalnego blasku oraz piękna. Zapobiega nawrotom łupieżu, chorobom skóry głowy, stymuluje wzrost włosów. Szczególnie polecany jako profilaktyka chorób skóry głowy przede wszystkim łupieżu, również przy wypadaniu.
Olejek należy wmasować w skórę głowy(masaż skóry głowy). Poprawi to kondycję włosów, doda im sprężystości i blasku. Zabieg należy powtarzać nie rzadziej niż raz w tygodniu.
Zmywa się łatwo przy pomocy neutralnego szamponu.
Skład:
 Olus Arctium Lappa 

Inne wersje do wyboru: 
Moja opinia:
Jak wiecie taki czysty olejek łopianowy bez żadnych dodatków marzył mi się od dawna. Moja skóra głowy jest wrażliwa na wszelką chemie. Dlatego też np. balsam Kalina nakładałam tylko na długość bo mnie podrażniał. Ten olej ukoił moją skórę.  Drobne podrażnienia doskonale łagodzi. Dlatego polecam go szczególnie wrażliwcom oraz osobą zmagającym się z chorobami skóry głowy. Niestety na wypadanie mi nie pomógł. Olej w szczególności nakładałam obficie na skórę głowy. Na długość mieszałam go z olejem kukurydzianym. Zużycie jak zwykle jest minimalne(niebieska kreska) mimo, że używałam go aż za dużo ;). Bez problemu zmywałam go moim ulubionym szamponem Natura Siberica 
Jednak raz w tygodniu w skórę głowy wmasuje olej łopianowy ze względu na jego lecznicze właściwości. Olejek delikatnie pachnie.


Cena tylko 13,90 za 150ml czystego olejku łopianowego.

Olejek dostałam od pani Emilii ze sklepu http://kalina-sklep.pl , za co bardzo dziękuje :).

Miałyście?


43 komentarze:

  1. przydalaby mi sie taka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, ze obecnie jest niedostepny... moze sie jeszcze pojawi :)

      Usuń
  2. nie miałam,ale jakoś mnie nie kusi;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm ja tam raczej skórę głowy wrażliwa nie mam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdrosze, moja jest bardzo wrazliwa ;(

      Usuń
  4. Fajny, ale mój skalp nie toleruje olejków ... :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam aktualnie olejek łopianowy z Green Pharmacy (ten z czerwoną papryką) i spisuje się całkiem nieźle, aczkolwiek użyłam go dopiero 3 razy wiec trochę mało żeby coś więcej o nim powiedzieć, ale jak na razie mi się podoba :) Zobaczymy co będzie dalej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam ten olejek, jednak wlasnie marzyl mi sie czysty lopianowy

      Usuń
  6. Miałam go zamówić, ale właśnie był niedostępny więc wybrałam wersję w zielonej butelce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przymierzałam się, żeby kupić, ale do stosowania na długość, bo mój skalp raczej nie lubi oleju :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :(. Moj lubi chyba ze maja dodatki zapachowa jak alterra to nie bo mnie podraznia...

      Usuń
  8. Strasznie za mną chodzi ten olejek łopianowy, ale postanowiłam sobie, że najpierw pozbędę się czegoś, co już mam do skóry głowy, a potem pomyślę o zakupach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam brac z Ciebie przyklad :D. Mam w domu 3 wcierki a wczoraj pokazywalam nowa ;)

      Usuń
  9. Przy następnym zamówieniu skuszę się na ten olejek! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyty olejek łopianowy bez zbędnych dodatków ♥
    Jestem bardzo ciekawa może się skusze ? Cena zaskakująco niska :) Kupię , Ale to raczej po wakacjach bo mam jeszcze inne oleje a dziś w rossmanie był w promocji alterra brzoza&pomarańcza więc bez zastanowienia wzięłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie cena jak na czysty olejek nie jest wysoka :)

      Usuń
  11. Ajajajaj zawsze mnie kuszą wszelkie produkty łopianowe, ale obiecałam sobie, że robię detoks od zakupów internetowych (te przesyłki). Przez ciebie któregoś dnia chyba pękne i coś zamówię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak samo, lubie odzywki, maski z dodatkiem lopianu. Dlatego tak bardzo marzyl mi sie czysty.

      Usuń
  12. ciekawy, chociaż póki co kończę ten mój domowy :) bardzo go lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie tez testuje swoj ale tego tez bede wcierac raz w tygodniu :). Moja skora glowy go polubila ;).

      Usuń
  13. nigdy nie stosowałam olejku łopianowego, ale na pewno w najbliższym czasie to zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze tez bedziesz zadowolona :)

      Usuń
  14. Bez żadnej chemii... Kusisz;) Jak zobaczyłam u Ciebie dezodorant z Alterry, to od razu pognałam do Rossmanna, żeby też sobie takowy kupić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak sie u ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  15. Kupię go chętnie aby złagodzić podrażnienie mojej skóry głowy, o którym Ci pisałam

    A lotion zamówiłam ten:
    http://bioarp.pl/pl/p/Naturalny-ziolowy-lotion-do-wlosow-regeneracyjny/47

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To inny niz mam w domu :)
      Lagodzi drobne podraznienia a ta masc o ktorej ci pisalam wieksze :)

      Usuń
    2. klientka znalazła ten żel u nas w mieście więc w wolnej chwili na pewno po niego pójdę :-)

      Usuń
  16. Obserwuję :) Moje włosy też wołają o pomoc, chociaż na teraz mam ochotę wypróbować oliwa+żółtko+sok z cytryny. To jest blog dla mnie, masz piękne włosy. A ja zapraszam na moje sesje zdjęciowe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mnie ciekawi ten olejek, mam odwieczny problem z podrażnioną skórę głowy. Po kosmetykach rosyjskich jest o wiele lepiej, ale jeszcze wymaga dodatkowego nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie po rosyjskich tez bylo duzo lepiej ale pozniej podraznil je ten balsam kalina i ostatnio farbowanie :/

      Usuń
  18. Dla wrażliwców? Więc dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Eve, chyba nigdy nie przestanę się zachwycać Twoimi włosami :)

    Wiem że czytałaś u Anwen historię Dominiki o kąpieli rozjaśniającej i chciałabym poznać Twoje zdanie, co Ty sądzisz o takiej formie rozjaśniania? Strasznie korci mnie żeby rozjaśnić włosy do brązu, ale nie chcę nakładać na nie samego rozjaśniacza ( kiedyś zafundowałam sobie przejście z czarnego na blond) i miałam tak zniszczone włosy że przestały mi rosnąć... I tak właśnie sobie pomyślałam o tej kąpieli...?

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby to chyba lepsze od nakladania rozjasniacza ale Ty masz chyba czarne wlosy? Zapytaj na blogach ktore specjalizuja sie w blondach,rozjasnianiach itd np. http://kokardka-mysi.blogspot.com/ / http://kokardka-mysi.blogspot.com/p/kacik-porad.html

      Usuń
  20. Tak, tak, mam czarne ale chciałabym zejść do mniej więcej takiego brązu:

    http://s149.photobucket.com/albums/s63/mayah_11/The%20Truth/?action=view&current=Lucy-lucy-kate-hale-2818567-299-450.jpg&sort=ascending

    :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie prezentuje się ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj,chciałabym :)Ostatnio bardzo ciekawi mnie olejek łopianowy,zarówno z dodatkami jak i czysty.Muszę wreszcie na niego zapolować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. CZY OLEJ LNIANY NAWILŻA WŁOSY?
    BO SŁYSZAŁAM, ŻE MOŻE ON WYSUSZYĆ.....
    a ja mam włosy zniszczone i mi ten olej polecono ; <

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opis lnianego:Stosuje się przy wypadaniu włosów, rozdwajaniu końcówek i łamliwość włosów, uszkodzeniu włosów zabiegami fryzjerskimi. Także przy łuszczycy we włosach, łupieżu suchym. Olej lniany wzmacnia włosy i ujarzmia je, uelastyczniając i zapobiegając puszeniu. Hamuje również łojotok skóry. Olej lniany przyczynia się również do poprawy stanu włosów. Niski poziom kwasów omega-3 powoduje, że włosy stają się suche i matowe. Przy regularnym stosowaniu oleju lnianego, włosy stają się błyszczące.
      Wiadomo wlosy sa rozne, maja rozne porowatosci, jesli twoje wlosy lubia wielonasycone leje to bedziesz zadowolona. Mi skrzypolen(polaczenie lnianego i skrzypu) nawilzal wlosy.

      Usuń
    2. *wielonienasycone oleje

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...