wtorek, 17 grudnia 2013

Byłam "grzeczna" :). Nowości.

Witam :).
Kolejna porcją świątecznych i nie tylko nowości.
Suszarka kapturowa.



Eve kosmitka ;)-Podgrzewam maseczkę(domowa sauna). 

Owoce opuncji figowej:

Wracam do cudownej maseczki wybielającej przebarwienia. Z owoców powstanie również macerat.
Koleje dary z wyspy Pantelleria, czyli naturalna gąbka:

Pumeks wulkaniczy(wyspa wynurzyła się z morza w wyniku wybuchu wulkanu):



Balsam kokosowy Splend'or:
Vitaoil "NonShampoo"
Pianka przeciwłupieżowa:

Zawieszka:



Pędzelki(do kohlu w proszku):
Turban z mikrofibry:

Sulphodent pasta do zębów o smaku słonego mułu z nutką mięty ;). Smak odrzuca(lepiej się na niego przygotować), ale za to pasta idealnie oczyszcza zęby.


Paczuszka-podziękowanie za palmę od Kosodrzewiny- Bardzo dziękuje :).


Odlewki:
-kawałek mydełka arganowego i mydełka arganowego z glinką Ghassoul,maski-szampony ghassoul- kwiatowy, rośliny morskie, kaktusowy, szampon omia z olejem makadamia.
-balsam ze sklepu syryjskiego 7 olei, Mandi balsam 7 olei, balsam oliwkowo-laurowy,BingoSpa zielona glinka, Pat&Rub objętość i wzmocnienie.
Od dawna wzdychałam do tych kosmetyków(allegro np. tutaj). Bałam się jednak wysuszenia(moje włosy wolą treściwe kosmetyki), niedomycia włosów. Bardzo się cieszę, że teraz będę mogła to sprawdzić przed zakupem.

Paczuszka- niespodzianka od kolejnego Mikołaja- Natalii :).
 Płukanka do włosów ciemnych(szyszki chmielu, kora dębu, liść pokrzywy, liść szałwii, rozmarynu, ziele tymianku, korzeń mydlnicy, kwiat bzu czarnego, korzeń łopianu, korzeń pokrzywy, mniszka).

Peeling Eveline ma cudowny skład*.*.
Bardzo wam dziękuje :).




Zainteresowało was coś?.



58 komentarzy:

  1. o jeny super zakupy:) A ta suszarka bardzo intrygująca:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio BHC też o tym pisała. Działa, chociaż wygląda (moim zdaniem) przerażająco :D.

      Usuń
  2. Turbanik uroczy, takiego jeszcze nie widzialam :) Taka domowa sauna rowniez by sie przydala ;) Kim jest ten przystojny slodziak z ostatniego zdjecia :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turbanik został kupiony we Włoszech. To fretka :D.

      Usuń
    2. Cześć :D. Muszę mu zrobić jakąś sesję zdjęciową :D.

      Usuń
    3. moja babcia kupiła taki w sklepie "wszystko po 2 złote" mojej kuzynce, niestety ja takich jeszcze nie widziałam u mnie ;)

      Usuń
    4. Turban był kupiony w podobnym sklepiku ale we Włoszech. U siebie też ich nie widziałam.

      Usuń
  3. Wow ile fajnych rzeczy ;d Jaki śliczny zwierzaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak fretka jest słodziutka :)

      Usuń
  4. Fredziolek cudo ♥♥♥ Ta suszarka jaka smieszna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę dziwnie się w niej wygląda :D

      Usuń
  5. Od dawna myślę o balsamie-7 olei.Koniecznie daj znać jak się spisuje.Naprawdę musiałaś być grzeczną!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety-i Pat &Rub-popłaczę się-O!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki odlewce będę mogła zobaczyć czy warto się rozglądać za tymi kosmetykami. Dam Ci znać jak sprawuje się balsam 7 olei :).

      Usuń
    2. Dziękuję słońce:))

      Usuń
  7. dzisiaj odebrałam z poczty identyczną saunę do włosów i użyję na pewno w piątek :D opisz później jak Twoje odczucia co do tego cudeńka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest cicha, mimo zapewnień producenta. Brzmi jak moja(mojej mamy) przedwieczna suszarka. Jednak działa. Podgrzewa i zwiększa działanie masek. Zobaczę czy dalej tak będzie :).

      Usuń
  8. Co mnie zainteresowało?! Wszystko :D
    Cudowności. Z chęcią bym sobie przygarnęła tą saunę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę dziwna i uciążliwa ale mam nadzieje, że ją polubię :D.

      Usuń
  9. Ale śliczna fretka! Uwielbiam je! <3
    Z kosmetyków najbardziej mnie zainteresowała odżywka Pat&Rub, jeszcze nie miałam nic z tej firmy... No i sauna - rzeczywiście wyglądasz jak przybysz z planety Włosomania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planeta Włosomania :D.

      Usuń
    2. Otagowałam Cię w Christmas Tagu! http://facehairbodycare.blogspot.com/2013/12/christmas-tag.html

      Usuń
  10. Super wyglądasz w tej saunie, tak kosmicznie :-D :-D
    Niech Ci wszystko służy ;-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki słodki zwierzak:)

    A propos peelingu Eveline to jego skład mile mnie zaskoczył. Zdzierak usuwa martwe komórki, jednocześnie nawilża skórę.

    Suszarka kapturowa wzbudziła moje zainteresowanie:) To cudo znalazłoby u mnie zastosowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Twoją recenzję i tym bardziej się ciesze, że go mam :D

      Usuń
  12. Znów mieszkasz na wyspie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam stały kontakt z wyspą :).

      Usuń
  13. Gdybym miała na głowie taką suszarkę kapturową, to mąż by mnie chyba wyśmiał i stwierdziłby, że całkowicie ześwirowałam na punkcie włosów ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mi to nawet pomagał zakładać :D. Tam są jeszcze takie szelki na szyje ale nagrzewały się i lekko parzyły. Wolałam suszarkę trzymać w rękach :). Dopiero się z nią oswajam :).

      Usuń
  14. Masz fredzia??? :) Też kiedyś miałam takiego słodziaka :) Super prezenty dostałaś. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostry :). Jej "dzieciątko" :)

      Usuń
  15. Mnie najbardziej zainteresowało ostatnie zdjęcie :D miałam takie stworzenie w domu, to Twoje?

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę Ci prawie wszystkiego, ale najbardziej Bilby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szampon jest dużo lepszy od tego czerwonego :)

      Usuń
  17. Gdzie wynalazłaś saunę? :D

    też miałam fredziaka :D

    OdpowiedzUsuń
  18. O Ty kosmitko :D
    Zainteresowała mnie fretka, dasz odlewkę? :D:D :*

    OdpowiedzUsuń
  19. A gdzie można zakupić taką suszarkę? Bo od rana przekopuje internet i nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Allegro np.http://allegro.pl/suszarka-do-wlosow-z-pneumatycznym-kapturem-i3773087999.html , http://allegro.pl/suszarka-do-wlosow-marki-ronson-2-czepki-i3809049919.html itd.

      Usuń
  20. Kosmiczna ta suszara - uśmiałam się :D

    OdpowiedzUsuń
  21. sauna interesuje mnie BARDZO! ale juz widzę minę mojego K :D poczekam na recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Sauna dla włosów wygląda kosmicznie. Ciekawe jak się sprawdzać będzie, ja używam zwykłej suszarki do podwyższenia temperatury.

    OdpowiedzUsuń
  23. A mnie fretka zainteresowała! A tak na poważnie to oczywiście sauna (przezabawny gadżet), pasta do zębów (ale raczej negatywnie xD słony muł?! Naprawdę? Można się do tego przyzwyczaić czy nie bardzo?) i maseczka na przebarwienia (któż się z nimi nie boryka?). Świetny post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku jest ciężko. Pasta smakuje jak całkowicie naturalny muł. Podczas pierwszego mycia byłam w szoku i powstrzymywałam się przed wymiotami :D. Teraz po kilku dniach jest lepiej, ale ja dla dobrego działania zniosę wiele.

      Usuń
  24. Ile wspaniałości ;) ta suszarka kapturowa ciekawie wygląda. Fredka przepiękna ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Awseome article, I am a big believer in leaving comments on blogs to help the blog writers know that theyve added something useful to the world wide web!
    Girls Biathlon Games

    OdpowiedzUsuń
  26. Sauna jest rewelacyjna! Jestem zachwycona!

    Zapraszam : pp-popolsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Sauna - naprawdę wygląda kosmicznie, będę czekała na recenzję po dłuższym używaniu. Oby moje produkty się spisały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem, że wolę np. szampon kaktusowy od kwiatowego. Zbyt duża ilość glinki sprawia, że mam więcej włosów, włosy się wolniej przetłuszczają, zapach się utrzymuje, są miękkie ale... nie są gładkie a na moich włosach każda nierówność jest widoczna. Co innego jakby były chociaż lekko falowane. No i dzięki Tobie to wiem :D. Jeszcze muszę spróbować tego błotka :).

      Usuń
  28. zaciekawiłaś mnie pastą do zębów, aktualnie używam Dabur KIT i naprawdę nie mogę, niby to słodkie, niby ostre, a jednak jakoś mi z nią nie idzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta jest wstrętna w smaku ale bardzo dobrze oczyszcza zęby :). Nie podrażniła mi także wrażliwych dziąseł. Pieni się trochę słabo(tzn. zapieni się mocno i ta piana szybko znika).

      Usuń
  29. nie mogę się doczekać kilku słów o suszarce kapturowej!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ile wspaniałości! Ta suszarka bardzo dziwnie wygląda ale ciekawa jestem efektów!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...