sobota, 2 listopada 2013

Dinozatorland.

Park dinozaurów z Zatorze.
Jest to miejsce( jak dla mnie) idealne dla rodzin z dziećmi. Mimo wszystko chciałam i akurat miałam okazję tam pojechać. Może kiedyś odwiedzę jeszcze park Myślecinek.
Hmm, żeby nawiązać troszkę do tematyki bloga pokaże wam moją fryzurkę:



Jest to kok z zapinanym na nap wypełniaczem.

Fryzurka była bardzo wygodna. Jednak wieczorem dopadła mnie migrena i nie mogłam się doczekać aż rozpuszczę włosy. Z tym, że miałabym tak nawet po zwykłym kucyku. Cały dzień mogę nosić jedynie nisko spiętego kucyka. Wysokie uczesania po pewnym czasie kończą się bólem głowy.

Trochę zdjęć :

















Czy tylko mi ten dinozaur kojarzy się z... kurą :D?.











Zostaliśmy obsikani przez tyranozaura ;).




































Tak jak już mówiłam miejsce jest idealne dla rodzin z dziećmi. My byliśmy już po sezonie. Mimo wszystko było tam trochę zwiedzających.
Byłyście tam?.




Przypominam konkursach:
Zestaw do keratynowego prostowania włosów-http://blogeve-evel.blogspot.com/2013/10/keratynowe-prostowanie-wosow-z-firma.html
Ekologiczna torba, palma sabalowa, mydełko, balsamy do włosów-http://blogeve-evel.blogspot.com/2013/10/urodzinowy-naturalny-konkurs-u-eve.html


Jutro podsumowanie miesiąca. Uprzedzam, że zdjęć(filmiki też się pojawią) będzie bardzo dużo ;). Mam nawet zdjęcie zrobione w blasku lekkiego słonka.


43 komentarze:

  1. W Zatorze nie byłam, ale pod domem mam Inwałd i Park Miniatur + Dinoland :D Za to siostra była zachwycona tym sikającym dinozaurem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam myślęcinek, cały ten obszar oprócz dinozaurów - warto się przejść na pola za nim, są wszędzie porozstawiane rzeźby-siedziska, ja jestem autorką jednego z nich:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :). Nie kuś mnie :D. Widziałam na jednym z blogów zdjęcia z tego parku i chciałabym tam kiedyś pojechać :).

      Usuń
    2. Myslęcinek polecam zwiedzac na rolkach i rowerach :) W czerwcu codziennie śmigałam ;) A skąd dziewczyny jesteście?

      Usuń
    3. Mam tam daleko ale mimo wszystko kiedyś się wybiorę :). Na rolkach pewnie bym się zabiła ;).

      Usuń
  3. Oglądam zdjęcia i się w duchu cieszę, jakby to było, gdybym tam mogła być, w takich miejscach jestem jak dziecko :) niedawno robiłam na zajęciach referat o kurach i poczytałam trochę o ich przodkach, okazuje się, że ptaki w ogóle wywodzą się prawdopodobnie od dinozaurów (albo z dwóch podobnych grup, żyjących równolegle), także skojarzenia z kurami zupełnie słuszne :)

    Ta parka na ostatnim zdjęciu jak poprawnie politycznie ubrana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo :D. Smialam sie, ze jestem gorsza niz te dzieci tam :D.

      Usuń
  4. Zator jest bardzo blisko miejscowości, w której mieszkam ;) Mimo to nie pojechałam nigdy do parku dinozaurów, szczerze to bym się chyba nudziła, bo mnie średnio interesują :D Ale rozumiem, że ten wypad był jako forma wypoczynku i pospacerowania ;) Na pewno dzieci mają większą radochę.

    Twój koczek jest tak wielki, że wyobrażam sobie, jak cebulki muszą Cię boleć. Sama czuję pod koniec dnia chodzenia w koczku, jaką mam obolałą głowę, a gdzie moim włosom do Twoich w ciężarze, długości i gęstości ;) Z tego względu rzadko decyduje się na koczek na wypełniaczu - to, i to, że mam brzydkie końcówki po nim :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat uwielbiam np. przyrodnicze filmy o nich. Mialam okazje, wiec chcialam zobaczyc, czy warto. 19zl wstepu to jeszcze nie tak duzo.
      No wlasnie mysle, ze u mnie lepiej sprawdzilby sie ten niski koczek bez gumki. Tylko nie lubie tak niskich kokow eh...
      Ja pod koniec dnia dostaje takie bolu glowy, ze jesli ich nie rozpuszcze to bede wymiotowac. Przeszlo mi wtedy po 3 tabletkach i rozpuszczeniu wlosow. Tylko jak mowilam po kucyku, wieczorem czuje to samo. Kilka h ok, caly dzien nie.

      Usuń
  5. Ojej, też byłam z DinoZatorlandzie, tylko że w zeszłym roku :)
    Sporo mają tych sikających i plujących dinozaurów ;)
    Razem z bratem mojego chłopaka "drażniliśmy" tego tyranozaura, żeby sikał, bo nie chciał współpracować i trzeba było kilka razy powtarzać zdjęcia :P
    A byłaś może w Parku Miniatur w Inwałdzie? :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale poczytam o tym miejscu :D.
      Mnie akurat ten sikajacy dinozaur bardzo zaskoczyl. No nie spodziewałam się ;). Zwlaszcza, ze akurat w tamtym momencie nikt przed nami nie szedł. Dla dzieci fajna frajda, mnie zdenerwowal :D.

      Usuń
    2. Żeby siknął, trzeba podejść do niego od przodu, to jest inna alejka, może zaskoczyć ;)

      Usuń
    3. A nawet nie wiedzialam. Myslalam, ze z tylu tez ma ten czujnik ruchu bo akurat tylko wtedy siknal :D. Nie widzialam nikogo na jego przodzie.

      Usuń
  6. W pewnej wsi, parę kilometrów, od mojego miejsca zamieszkania też jest park dinozaurów. Ludzie przyjeżdżają tam z daleka, a ja jeszcze tam nie byłam :p.

    OdpowiedzUsuń
  7. tam jeszcze nie byłam, ale widzę że maja nawet dino hotdogi :) masz bardzo ładny płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, też mi się podoba :)

      Usuń
  8. Musialo byc fajnie, ja tam lubie takie atrakcje :D U nas w Katowicach w zoo jest zrobiona dolina dinozaurow, super to wyglada, choc malutkie - zapraszam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. tam akurat nie byłam ale była w centrum polski i było fajnie ile kosztuje tam wejście

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie tam :D jak już będę mieć swoją rodzinkę to pakuję dzieciaki i jedziemy tam :D
    super kok! Ja się źle czuję w takich z wypełniaczem, bo czuję jakbym miała drugą głowę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak jest. Przynajmniej te wypełniacze mają różne rozmiary.

      Usuń
  11. Fryzura mnie zachwyciła ! ale na moich kręciołkach pewnie nie wyjdzie ;(
    Tak na marginesie- zrobiłam to :D Za niedługo idę spłukać i zobaczymy co z tego wyjdzie. Tego się chyba nie zmywa szamponem ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robilam ja raz na falowanych wlosach i wyszla. Tylko wtedy nie jest taka gladka. Nie, sama woda :).

      Usuń
    2. No wlaśnie :( U mnie skarpetkowy koczek nie chce wyjść, a co dopiero to :)

      Usuń
    3. Hmm moze warto sprobowac. Mi sie lepiej taki wypelniacz nakladalo wlasnie na te falowane wlosy bo nie byly takie gladkie i lejace. Tylko jak mowilam fruzurka nie jest tak gladka a lekko podarta. Mialo to nawet swoj urok.

      Usuń
  12. Fajne miejsce :)
    Też nie mogę nosić wysoko upiętych włosów, bo później mnie skóra głowy boli.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie parki - są swietne szczególnie jak sie dzieciaki zabierze to juz w ogóle radość :D Lubie bardzo park w Krasiejowie :D Byłam tam kilka razy i za każdym ciesze się tak samo. Niektóre zwierzęta są tak realistyczne, kiedys oglądałam jakiegoś dinozaura i byla tak realistyczny, że zastanawialam się z kol czy on zaraz się nie poruszy i nas nie zje :D
    Kurcze mam nadzieje, że kiedyś mój kok tez będzie taki wielki i gęsty jak twój :)

    Pozdrawiam, PiszącDniem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. masz rację to idealne miejsce dla rodzin z dziećmi,
    mnie po kokach z wypełniaczami bolą cebulki, a później ból przenosi się tak jak u Ciebie na głowę

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak byłam mała to bywałam w takich parkach :)
    Kok wygląda pięknie, taki gęsty i pełen objętości!

    OdpowiedzUsuń
  16. chętnie wybiorę się tam z Heli :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Straszne jest to uczucie przy noszeniu kitków! Mnie również zawsze boli skalp jak nie wiem co od wysokich upięć :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Mieszkam niedaleko! :) Wybieram się tam już od hoho i ciągle mi nie wychodzi! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez od dawna chcialam tam pojechac, ale nie mialam az tak blisko :D.

      Usuń
  19. Chętnie bym się tam wybrała, interesowałam się kiedyś dinozaurami dosyć mocno :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo. Uwielbiałam programy o dinozaurach :).

      Usuń
  20. To miejsce to super sprawa! Nigdy nie byłam w takim parku ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. Atrakcje przednie :) Ze spinaniem włosów w kucyki itp. tez u mnie kończyło się po pewnym czasie bólem głowy dlatego od dawna już włosów nie spinam tylko robię warkocza. Jeśli chodzi o koka to musi być on luźno uformowany tak aby się trzymał, ale nie ściskał ponieważ zbyt mocne spięcie włosów jest dla nich niekorzystne a także może kończyć się bólem głowy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Aaale tam super:) Też bym chciała;)
    Bardzo ładny kok.:) Podobają mi się takie grube i niskie koki na czarnych włosach:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...