środa, 30 maja 2012

Natura Siberica: Szampon dla włosów farbowanych i zniszczonych. Ochrona i blask

Opis:
Szampon dla włosów zniszczonych i farbowanych na bazie Różeńca Górskiego i Białego Wosku Pszczelego chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami.
Szampon wzmacnia włosy, chroni przed szkodliwymi czynnikami, w tym chemicznymi substancjami zawartymi w farbach do włosów.
Różeniec Górski w połączeniu z Białym Woskiem Pszczelim zapewnia włosom naturalny blask.
Olejek z Soi Dahurskiej o dużej zawartości roślinnego białka normalizuje strukturę uszkodzonego włosa.
Ekstrakt z Różeńca Górskiego wzmacnia funkcje ochronne włosów, odżywia je, nawilża, a także stymuluje naturalne procesy odnowy.  
 Zastosowanie: Szampon dla włosów farbowanych i zniszczonych
Sposób użycia: Nanieść szampon na mokre włosy, wmasować aż do powstania piany, następnie zmyć ciepłą wodą.

Skład:
 Aqua with infusions of:  Organic Malva Sylvestris Extract(organiczny ekstrakt z ślazu dzikiego), Organic Saponaria Officinalis Extract(organiczny wyciąg z mydlnicy lekarskiej), Organic Anthemis Nobilis Extract(organiczny ekstrakt z rumianu rzymskiego), Organic Cera Alba(biały wosk pszczeli), Lauryl Glucoside(substancja myjąca-łagodna dla skóry), Cocamidopropyl Betaine(substancja myjąca, łagodna), Guar Hydroxypropyl Trimonium Chloride(antystatyk, tworzący na włosach ochronną powłokę, odżywia), Hydrolized Wheat Protein(hydrolizowane proteiny pszenicy), Aralia Mandshurica Extract(ekstrakt z aralii mandżurskiej), Scilla Sibirica Extract(ekstrakt z cebulicy syberyjskiej), Rhodiola Rosea Extract(ekstrakt z różeńca górskiego), Cetraria Nivalis Extract(ekstrakt z płucnicy śnieżnej), Glycine Soja Davuricus Oil(olejek z soi dahurskiej), Rubus Arcticus Seed Extract(ekstrakt z malina tekszla), Hippophae Rhamnoides Altaica Seed Extract(rokitnik ałtajski), Benzyl Alcohol, Glycerin, Benzoic Acid, Sorbic Acid(konserwanty), Beta Vulgaris(burak zwyczajny), Maltodextrin, Citric Acid, Parfum, Linalool.

Moja opinia:
Szampon pieni się trochę lepiej czarnego szamponu Agafii(http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/04/czarny-szampon-agafii-bez-sls-i.html). Zapach- pachnie jak zwykły szampon, średnio mi się podoba.Co dziwne utrzymuję się on na włosach. Najpierw kupiłam odżywkę Ochrona i blask. Po wypróbowaniu jej dokupiłam szampon. Oba produkty świetnie się sprawują razem. Wygładzają i dodają blasku. Przy recenzji odżywki pokaże wam efekt na swoich włosach ;). Szampon jest delikatny. Posiada cudowny skład. Co do wydajności to przez miesiąc używałam go 2x w tygodniu i nie doszłam do połowy. Włosy po użyciu szamponu nie są szorstkie jak przy ziołowych produktach myjących.
Cena: 19,90- 400ml
Dostępność- http://kalina-sklep.pl

Co myślicie o nim?
Doszedł do mnie wczoraj od pani Emilii ze sklepu: http://kalina-sklep.pl do wypróbowania olejek łopianowy firmy :OOO Nevskaya Korona. Czyli jest to kolejna rosyjska firma, którą będę miała okazję poznać.
Od dawna marzyło mi się wypróbowanie czystego olejku łopianowego. Wspominałam nawet o tym pod notką o zakupach w której pokazywałam olejki łopianowe Green Pharmacy.
Opis:
Nevskaya korona: tradycyjny olejek łopianowy do włosów. 
Dobrze znany, efektywny środek w walce z łupieżem i wypadaniem włosów. Olejek wzmacnia włosy, dodaje im naturalnego blasku oraz piękna. Zapobiega nawrotom łupieżu, chorobom skóry głowy, stymuluje wzrost włosów. Szczególnie polecany jako profilaktyka chorób skóry głowy przede wszystkim łupieżu, również przy wypadaniu.
Olejek należy wmasować w skórę głowy(masaż skóry głowy). Poprawi to kondycję włosów, doda im sprężystości i blasku. Zabieg należy powtarzać nie rzadziej niż raz w tygodniu.
Zmywa się łatwo przy pomocy neutralnego szamponu.

Opis pasuję do mnie. Mam wrażliwą skórę, skłonną do łupieżu. Podrażnia mnie większość chemicznych szamponów. Mam wtedy wysyp krostek :/.

Skład: Olus Arctium Lappa  - czyli krótko i na temat :D. Bez dziwnych dodatków.

Do wyboru mamy jeszcze inne rodzaje. Jednak ten podoba mi się najbardziej.

Olejek łopianowy z olejkiem jojoba+ kiełki pszenicy:
skład:
 Olus, Arctium Lappa, Buxus Chinensis, Triticum Vulgare. 

Olejek łopianowy z witaminami:
Skład:
 Olus, Arctium Lappa, Ricinus Communis, Isopropyl Myristate, Linoleic Acid, Arachidonic Acid, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Lecithin, BHT.

150ml kosztuję -13,90 :D


Używałyście kiedyś czystego olejku łopianowego? Faktycznie jest taki dobry jak mówią?
Olejku zacznę używać po niedzieli(podsumowaniu miesiąca) . Kupiłam wczoraj ziele przyśpieszające porost. Za niedługo podzielę się z wami nowym planem przyśpieszenia porostu :).

wtorek, 29 maja 2012

Balsam wędruje do...

Jak w tytule:

Kluski z truskawkami... mmm :D Musze koniecznie jutro gdzieś dorwać truskawy i upichcić kluchy :D

A co do odzywki to ja chcę, ja! Proszę wybierz mnie :(
Widziałam tę odżywkę już u Ciebie na rozdaniu i się na nią strasznie napaliłam. Obeszłam mnóstwo sklepików i kiosków w jej poszukiwaniu no i ... :[ Szukam właśnie czegoś co ochroni włosy przed słońcem bo w tym roku jakoś się nie ukrywa za chmurami a zbyt bardzo o nie teraz dbam żeby dać się pokonać promieniom :D Żem się rozpisała... :D

Ponieważ widzę, że Ci bardzo na niej zależy(pogrubione).
Wyślij mi swój adres na maila :)


W niedziele podsumowanie miesiąca. Nie mogę się doczekać. W tym miesiącu bardzo się starałam ;).

poniedziałek, 28 maja 2012

Indola Advanced Milk Complex/ Olejek wędruje do....

Witam :)
Niedawno byłam na zlocie i miałam okazję np. pooglądać sobie Harleya davidsona oraz inne motory, samochody *.*Chociaż mój słuch chyba na tym ucierpiał :D. Najlepszy był napis: "Samochód jest jak żona. Podziwiaj ale nie dotykaj" :D. Lubicie takie imprezy?

Zaczął się też sezon na truskawki :)

Indola Advanced Milk Complex Colorfix.


Skład:
Aqua(water), stearyl alcohol(emoliet, regulator lepkości,jest substancją natłuszczającą, nawilżającą, wygładzającą, zapewniającą ochronę przed wysuszeniem),cetyl alcohol(emulgator, regulator lepkości),cetrimonium bromide(konserwuje), stearamidopropyl dimethylamine(naturalna odżywka, poprawia strukturę włosów i zdrowie skóry głowy),Quaterinium-18(zmiękcza włosy, antystatyk), Quaterinium-80(silikon kationowy, wygładza, działa antystatycznie, zabezpiecza),hydroxyethylcellulose(zagęszczacz stabilizator),lanolin(oczyszczony naturalny wosk,przyjazny skórze emulgator),petrolatum(emoliet tzw. tłusty, niekomodogenny,chroni- zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody),paraffinium liquidum(mineral oil)-(parafina),benzophene-3(filtr),disodium EDTA(substancja chelatująca, regulująca lepkość),dimethicone(poprawia rozczesywanie, zapobiega plątaniu, silikon lekki),meadowfoam(limnanthes alba)seed oil(olej z nasion meadowfoam, podobno nawilża lepiej niż inne oleje,utrwala kolor, wzmacnia jego głębie),lactis lipida(milk lipids)(lipidy mleczne),DMDM hydatoin(konserwuje),lactic acid(kwas mlekowy),parfum,retinyl palmitate(witamin A palmitate)(wit A),tocopheryl acetate(witamin E acetate)(wit E)milk aminoacids(bialka mleczne), hydrolized milk protein(proteiny mleczne).


Moja opinia:
Jak widzicie sporo różnych wygładzających substancji ma ta odżywka ;). Ogarnia włosy. Zapobiega puszeniu. Chroni- balsam używany latem.Nabłyszcza. Mam jej w domu chyba pół roczny zapas :D. Odżywkę używałam jeszcze na zniszczonych włosach. Nakładałam ją jakieś 10cm od skóry głowy. Jest bardzo treściwa. Puszące się, suche włosy ją docenią. Patrząc na skład może obciążać- u siebie tego nie zauważyłam. Balsam można kupić u mnie w małym sklepiku. Dopiero tam pierwszy raz się z nim spotkałam.



Może któraś z was nie boi się obciążenia ani takich treściwych odżywek. Lub szuka czegoś ochronnego przed słońcem? Chętnie jedną się podzielę. Jeśli któraś chce niech napisze to w komentarzu oraz uzasadni swoje "chcenie" ;). Zgłoszenia do jutra do godz 16.
Wysyłka na terenie Polski.




A olejek wędruje do:
Gratuluję :)

piątek, 25 maja 2012

Podzielę sie olejkiem! Recenzja Dermacolu.

Witam :)
Zwlekam już z tą recenzją od bardzo dawna ;).
Opis:
Nowy Dermacol to:
- zwiększona pojemność do 30g,
- zmiana barw nasycenia odcieni, ułatwiająca dopasowanie koloru do własnej karnacji,
- wprowadzenie filtra SPF 30, którego zadaniem jest chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami promieni UV,
- jest jeszcze trwalszy, wodoodporny, a jego konsystencja jest lżejsza, dzięki czemu pory skóry nie są zatkane i skóra może swobodnie oddychać.
Wystarczy bardzo niewielka ilość podkładu aby zakryć wszystkie niedoskonałości Twojej cery. Zawiera składniki, dzięki którym chroni przed działaniem wilgoci i wody morskiej - jest bardzo trwały i wydajny. Jest odpowiedni pod makijaż zarówno dzienny, jak i wieczorowy.
Doskonale sprawdza się przy:
- cerze naczynkowej, gdy policzki są różowe od popękanych naczynek,
- przebarwieniach skóry,
- cerze trądzikowej,
- cerze ze skłonnościami do alergii,
- cerze z piegami.
Dermacol został opracowany na bazie niezwykłej formuły umożliwiającej połączenie korektora z fluidem. Umożliwia to kamuflaż wielu zmian skórnych.
Podkład utrzymuje się na twarzy przez cały dzień bez konieczności dokonywania poprawek.
Zalecany dla każdego rodzaju skóry, także bardzo wrażliwej. Produkt jest hypoalergiczny, a więc nie podrażnia nawet bardzo delikatnej i wrażliwej skóry.

Skład: /kolor 208/: Cl 77891, Parrafinum Liquidum, Paraffin, Cera Microcristallina, Petrolatum, Alumina, Glyceryl Stearate, Silica Silytate, Parfum, +/- Cl 77492,CL 77491,Cl 77499.


Moja opinia:
Z pewnością podkład jest bardzo wydajny. Nie wiem, czy zużyję go przed końcem ważności. Jest bardzo gęsty. Na twarz najlepiej nakładać go z odrobiną kremu. Łatwo o efekt maski. Ja go używam jednak tylko jako korektor ponieważ mnie zapycha(eh na początku składu mamy parafinę). Cena w stosunku do wydajności nie jest duża(zapłaciłam coś kolo 22zł). Podkład jest trudno dostępny. Można go dostać na allegro lub w małych sklepach. U mnie jest w zwykłej małej drogerii. Posiadam odcień 208 który jest naprawdę bardzo jasny. Po tylu pozytywnych komentarzach na jego temat, trochę się zawiodłam. Jest trochę lepszy od korektora Maybelline Mineral Power http://blogeve-evel.blogspot.com/2011/12/maybelline-mineral-power-natural.html. Jednak nie kryje moich cieni w 100%. Kiedy dostanie mi się go trochę do oka(co zdarzało się rzadko, przeważnie w zimie kiedy np. wchodziłam z zimnego do gorącego baru. Na skutek pary dostawał się on do oczu), bardzo szczypię. Czasem zbiera się w załamaniach. Jest trwały.

 
Dermacol nr. 208 
 
Dermacol 208- Maybelline Mineral Power Ivory Light 2-3


Tu trochę starsze zdj ale tez po użyciu dermacolu.

Doszedł mi dziś zagubiony balsam ze ztrony: http://kalina-sklep.pl/ . Z tego co widzę to pojawiło sie tam kilka interesujących nowości.
Oraz ultra lekki i nawilżający koncentrat do twarzy- Zabieram się od dziś za testy.



A teraz coś dla was. Widziałam, że interesują was te łopianowe olejki Green pharmacy. Z tego co wiem, są narazie słabo dostępne. Sama nachodziłam się za nimi wczoraj strasznie. Czuje dziś wszystkie mięśnie na nogach i pupie :D.

Oddam olejek łopianowy ze skrzypem polnym plus jeśli ktoś chce dorzucę plastry kinoki. Mnie to nie kosztowało dużo a wam może sprawi radość.
Wysyłka tylko na terenie polski.
W Weekend mnie pewnie nie będzie więc możecie się zgłaszać do końca niedzieli 27.05 do 23.59
Nie trzeba obserwować bloga. Wystarczy wyrazić chęć w komentarzu np; Chce olejek łopianowy, lub chcę olejek plus plastry.
Zapraszam też na rozdanie w którym możecie wygrać naturalny rosyjski balsam Natura Siberica oraz plastry kinoki.


czwartek, 24 maja 2012

Zakupy- pielęgnujące, rosyjskie, przyśpieszające porost.

Witajcie :)
Moje cudeńka:
-Olejek łopianowy Green Pharmacy ze skrzypem polnym- przeciw wypadaniu
-Olejek łopianowy z czerwoną papryką- przyśpieszający porost
Zakupione przez notkę u  Natalii ;)  Trochę się za nimi nachodziłam.


Ziele piołunu i korzeń mydlnicy. Jestem strasznie zła bo się pomyliłam, miało być inne ziele. Nie wiem skąd mi się wziął piołun. Jednak znacie mnie, nic się nie zmarnuje- przerobię go na płukankę :D.
 Będę robić wcierkę(sama) przyspieszającą porost :) No ale to jak kupię dobre ziele.
Mam już też w głowie nowy plan przyśpieszenia porostu na czerwiec :)


Olejek kukurydziany:
Olej kukurydziany - pozyskiwany z kukurydzy(zea mays) na dwa sposoby, poprzez ekstrakcję i wtedy posiada czeronawą barwę i tłoczenie na zimno o jasnożółtej barwie. Zawiera 55-65% kwasu linolowy(55-56%), kwas palmitynowy(12-14%) , kwas stearynowy(4%), 29% kwas olejowy(29%), dużą ilość witaminy E. Ze względu na swoje własności używany przy każdym typie skóry, polecany zarówno dla skóry tłustej, mieszanej, dojrzałej, jak i suchej, wrażliwej czy zmęczonej. Wykazuje właściwości odżywcze, uelastyczniające, łagodzące, poprawia mikrokrążenie w skórze. Uelastycznia i nawilża włosy.


 

Testuję kosmetyki Firmy Kalina- które nie mają tak naturalnego składu jak poprzednicy. 


Szampon: Czysta linia: Objętość i siła. Włosy słabe i cienkie. Len i kiełki pszenicy.

Odżywka: Gładkość i jedwab.
Szampon: Aktywator wzrostu zdrowych włosów.

Natura Siberica. Balsam do włosów suchych. Odżywienie i ochrona
Zamówiłam 2 balsamy z tym, że nastąpiła pomyłka i na jeden czekam. Balsam możecie wygrać w konkursie u mnie:http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/05/kinoki-detox-plastry-oczyszczajace.html
Natura Siberica: krem do twarzy na dzień dla cery suchej spf 20
Krem do twarzy ochrona młodości. Sto receptur piękna. Przeciw pierwszym zmarszczkom.


Gratisowy krem na noc avokado
Na stronie:

http://kalina-sklep.pl/

powyżej 80zl wybieramy sobie gratisowy krem. Powyżej 100 mamy gratis wysyłkę priorytetem.
 Czekam jeszcze na balsam o którym wspominałam oraz na krem z Bioarpu. 
Zamówiłam ultra nawilżający koncentrat do twarzy:http://www.bioarp.pl/pl/p/5-minut-express-effect-ultra-nawilzajacy-koncentrat-do-twarzy/174
Źródło:bioarp.pl
Zakupy były prezentem od męża :D

Przez maj używałam:(na początku czerwca pojawią się recenzje)


Balsam łopianowy- przeciwłupieżowy. Czysta linia.

Jak wiecie zamawiam ze stron:(zakładka gdzie kupuję)

http://kalina-sklep.pl/

 http://www.bioarp.pl/

 

Zainteresowało was coś?

środa, 23 maja 2012

:)majowe farbowanie indygo

Witajcie :)
Poprzednie farbowanie:
Efekt:
Włosy wymęczone i jeszcze farbują.
Tym razem zafarbowane zostały mieszanką: 100g indygo, 1 łyżka bezbarwnej henny Henne natur, 3 łyżki eclita alba. Bez farby Sante były bardziej sztywne.

Jestem bardzo zadowolona z indygo. Utrzymało się jeszcze dłużej niż miesiąc temu :D. Farbuje nim tez rzęsy które odżyły, odrosły. No i oczy mnie już nie szczypią. Rzęsy farbuje samym indygo. Bardzo dobrze się je nakłada. Nie farbuje mi skóry. Po godzinie są czarne :). Jednak tutaj indygo schodzi po 2 tyg.
Włosy potrzebują całej nocy na zafarbowanie. Tym razem woda przy spłukiwaniu była zielona. Bardzo się bałam pierwszy raz farbować nim bez henny, jednak była to dobra decyzja. Nawet jasne włoski przy głowie, brwiach farbuje na ciemny kolor. Ze względu na trwałość(żadna henna nie utrzymywała się dłużej niż miesiąc) jestem mu wierna.

Przypominam o rozdaniu. Do wygrania rosyjski, naturalny balsam do włosów oraz plastry Kinoki.

wtorek, 22 maja 2012

Kinoki Detox plastry oczyszczające/Konkurs- zakończony.

Opis:
Plastry przyklejamy na noc na 8 -12 godzin na obie stopy.

(Wyjąć saszetkę z celofanu i umieścić ją stroną zadrukowaną na środku przylepca. Plastry nakleja się na noc na spodnią część stóp, tak jak przedstawione jest to na zdjęciu.Można założyć skarpetki żeby plastry się nie odkleiły podczas snu. Rano, po przebudzenie należy plastry odkleić i wyrzucić do kosza, a stopy dokładnie umyć.)
Stosować codziennie przez 5 nocy a następnie dwa dni przerwy i następny cykl. Wskazana jest kuracja od dwóch do ośmiu tygodni w zależności od stanu zdrowia i wieku. Plastry poinformują nas swoim wyglądem o ilości toksyn w organizmie. Później plastry stosować raz w tygodniu.

Skład:
jony ujemne - wpływają na samopoczucie, ich głównym dawcą są rośliny
carapace - substancja z pancerzy skorupiaków morskich
vitamina C - wzmacja odpornośc organizmu
cornstarch - skrobia kukurydziana, środek przeciwzbrylający
bamboo vinegar - ocet bambusowy, wchłaniający toksyny
tourmaline - minerał, który po podgrzaniu ma właściwości magnetyczne
plant powder - krochmal roślinny
wood vinegar - ocet drzewny

Moja opinia:
Trudno powiedzieć czy takie plastry naprawdę działają ;). Mojemu mężowi wystarczyły 2 opakowania plastrów. Ja zużyłam już 4 i plastry nadal są ciemne(jednak nie tak jak na początku). W połowie plastrów brakowało jednego przylepca, więc ostatni musiałam dzielić na pół ;). Plusem jest to, że stopy się nie pocą podczas kuracji. Nawet na tych upałach :D- a przynajmniej u mnie tak jest. Plastry są dostępne na allegro. Plastry są bezzapachowe. Brudzą stopy, dlatego lepiej je odkleić zaraz przed porannym prysznicem.

Używałyście kiedyś takich plastrów?


Konkurs- Zakończony.

 

 



poniedziałek, 21 maja 2012

Korzeń żywokostu(Maść żywokostowa,płukanka, tonik, okłady), tag.

Korzeń żywokostu
Korzeń - zawiera śluz, garbniki, żywice, cukry, pektyny, sole mineralne, kwasy organiczne, ślady olejku eterycznego, garbniki, cholinę.

(200g- 7zł)
Okłady z wywaru i odwaru z korzeni żywokostu są skuteczne w leczeniu wyprysków i stanów zapalnych skóry. Okłady na oczy pomocne w leczeniu zmęczenia, cieni, worków pod oczami, zespołu suchego oka, zapalenia spojówek i białkówki. Sprawdza się w leczeniu następstw pękających naczyń włosowatych w oku. Przemywanie skóry wywarem leczy suchość skóry, usuwa przebarwienia po trądziku, łagodzi trądzik różowaty, likwiduje zaczerwienienia po trądziku. Warto wypróbować wywar żywokostowy w leczeniu atopowego zapalenia skóry.

Zastosowanie na skórę:

Zewnętrznie (okłady, maseczki, przemywanie, płukanki, kąpiele):
suchość skóry, wągry, ropnie, strupy, wszelkie rany, nadżerki, owrzodzenia, pryszcze, oparzenie,
upławy,stany zapalne jamy ustnej, gałki ocznej, spojówek i powiek oraz warg sromowych i pochwy,
spierzchnięte wargi, rozpadliny skórne, żylaki, odleżyny, odparzenie, wrastający paznokieć, wypryski,
rogowacenie starcze
Tonik taki jest głownie przeznaczony dla cery trądzikowej(posiada właściwości przeciwzapalne, przyśpiesza gojenie), jednak ja również go używam. Tonik zrobiony z samego korzenia na mojej suchej skórze się nie sprawdził. Skóra po użyciu tego toniku jest mocno oczyszczona ale tez ściągnięta.  Nie jest to przyjemne uczucie. Dlatego też tutaj również dodaje suszonych kwiatów bzu czarnego.
Po ich dodaniu efekt ściągnięcia skóry znikł.
Czasami dodaję też do niego odrobiny mleczanu sodu:
 

Działanie mleczanu sodu:
Mleczan sodu jest sodową solą kwasu mlekowego, występującą naturalnie w skórze i wchodzącą w skład NMF (naturalnego czynnika nawilżającego). Z powodzeniem stosowany jest nie tylko w kosmetyce, ale i w przemyśle spożywczym, gdzie uchodzi za substancję całkowicie bezpieczną. Działa konserwująco, antybakteryjnie i zwiększa aktywność antyoksydantów. W kosmetyce ceniony głównie za swoje niesłychane działanie nawilżające i uważany za jeden ze skuteczniejszych humektanów, działający silniej niż kwas  hialuronowy, gliceryna czy jego kuzyn kwas mlekowy, od którego działa jednocześnie o wiele łagodniej.
 Sugerowane stężenie:  jako regulator pH - 0.1- 0.5%
                                   kremy, toniki, balsamy - 0.1-5%
                                   mydła - 2-3%
Dokładny opis:
Takie domowe toniki mi odpowiadają.Wcześniej przemywałam już twarz tonikiem z białej herbaty, mydlnicy i octu. Nie pamiętam kiedy to ostatni raz kupiłam "sklepowy" tonik.
Odwar: 1 łyzkę korzenia i 1 łyżkę kwiatów bzu zalewam szklanką wody, gotuję ok 10minut.

Jako olej do skóry wrażliwej ze stanami zapalnymi:
 Olej z żywokostu: 1 szkl. świeżych lub suchych korzeni zaleć 300 ml oleju lub oliwy o temp. 60 stopni C; wytrawiać 14 dni; przefiltrować.
Maść:


Maść żywokostowa. Składniki:- 
-olej żywokostowy - 1 łyżka, -
- wyciąg glicerynowy z żywokostu - 1 łyżka, - 
-podłoże maściowe (Linomag - krem lub maść, Alantan - maść, lanolina, euceryna,maść z wit. A lub tranowa) - 60g, - 
-silnie sproszkowany (zmielony) suchy korzeń żywokostu - 1 łyżeczka od herbaty (płaska).
Sposób przyrządzenia maści żywokostowej: do moździerza umieszczonego na gorącej
 maszynce elektrycznej włożyć podłoże maściowe i gdy ulegnie ono rozpuszczeniu - wlać
do moździerza olej żywokostowy wymieszany z proszkiem żywokostowym, wymieszać. 
Następnie wlać glicerynowy wyciąg żywokostowy i ucierać składniki aż utworzą jednolitą masę, stale
jednak podgrzewając. Maść przechowywać w zimnym miejscu i szczelnie zamkniętą. Chore miejsca 
pokrywać nią 3 razy dziennie.
Jeżeli chcemy maść żywokostową używać do natłuszczania warg i skóry (jako naturalny kosmetyk)
to nie dodajemy proszku żywokostowego podczas jej produkcji.
Proszek żywokostowy - Pulvis Symphyti: suchy korzeń zmielić na pył.
Mel Symphyti: na każdą łyżeczkę proszku żywokostowego dać 1 łyżkę miodu i pół łyżeczki gliceryny,
 wymieszać.
Wyciąg glicerynowy-żywokostowy: pół szkl. świeżego lub suchego korzenia zalać 300 g gliceryny; 
 wytrawiać 7 dni; przecedzić.(http://www.scribd.com/doc/8540871/dane-o-zioach)
.
 


Zastosowanie na włosy:
Suchość, wypadanie, rozdwajanie i łamliwość włosów, uszkodzenie włosów zabiegani fryzjerskimi, łupież tłusty i suchy.
Płukanka z samego korzenia jest bardzo usztywniająca. Jak wiecie lubię takie płukanki jednak ten efekt był dla mnie za mocny(włosy były posklejane). Po dodaniu do korzenia kwiatów bzu czarnego, efekt usztywnienia bardzo złagodniał i bardziej mi odpowiadał. Włosy nabrały miękkości. Do wspomnianej płukanki dodaje tez nawilżający skalp i włosy olejek Mosqueta(przepis w linku)


 Okłady na oczy:
Korzeń kupiłam głownie do robienia okładów na zmęczone oczy. Faktycznie taki okład zmniejsza cienie, opuchnięcia. Jednak efekt jest widoczny po kilku minutach(u mnie po ok.5-7). Przynosi ulgę moim oczom.
Odwar: 2łyżki korzenia zalewam szklanką wody i gotuję 5-10minut.
Odwar ma ciemny kolor oraz grzybowy zapach ;)
Używałyście?

A teraz tag który przywędrował do mnie od Italiany . Za co dziękuje. Tag jak nigdy bardzo mi się podoba.
 Zasady:
1. Banerem jest wklejone zdjęcie.
2. Napisz kto Cię otagował.
3. Wypisz wszystkie drobne rzeczy, które przychodzą Ci do głowy, które lubisz, które czynią Cię szczęśliwą, te wszystkie drobnostki, dla których warto żyć. Szczególnie te najdrobniejsze i te, które wydają się zbyt banalne, by je wymienić, ale które poprawiają Ci humor.
4. Otaguj kilka osób.
Ja lubię:
-Oglądać horrory ewentualnie komedie ale nie romantyczne ;) - poprawia mi to nastrój.
-Pizze- ale to pewnie wiecie.
-Uwielbiam kiedy wstaje rano a na stoliku czeka na mnie niespodzianka od męża. Nie za dobrze się czułam rano więc pospałam dłużej a jak wstałam to zastałam kartkę na której pisało, że śniadanie mam w lodówce. A poza tym na stoliku czekało na mnie coś słodkiego. Mąż specjalnie wstał rano i poszedł do cukierni. Czasem jest to kartka, rysunek ;) itd. To nic nie kosztuje a cieszy.
-Zasypiać(i budzić się) wtulona w męża ;)
-Lubie to, że mąż rozumie moje "dziwactwa". Sam w weekend namówił mnie na zakupy włosowe. Jutro powinny dojść.
-Lubie czytać książki z kawałami.
-Oglądać kabarety.
-Lubię domówki.
-Lubie(kocham)smak placków po węgiersku.
-Chodzić na wycieczki- ostatnią miałam wczoraj, wróciłam padnięta(podwójnie bo meczy mnie migrena od soboty :/) .
-Lubię Zakopane.
-Ludzi z ciekawym, szalonym charakterem.
-Zwierzęta.Każde przebywanie z nimi sprawia mi radość.
-Powygłupiać się czasem ;)
-Rozmawiać ale tak od serca.
-Szczerych ludzi.
-Czerwone emalia do paznokci.
itd.

Taguję:

Google na wesoło cd:

płukanka do włosów z atramentu- ja wiem, że u mnie jest bardzo dużo płukanek ale takiej nie było :D
Długie czarne włosy bez twarzy- :D
Czarne kropki na wargach sromowych- o tym raczej nie pisałam.

sobota, 19 maja 2012

Maska do włosów jajeczna- odżywcza

  Opis:
Skład maski to, proteiny z białek jaj, które intensywnie odżywiają włosy i skórę głowy, ż ytni słód, niezastąpione źródło mikroelementów, posiadający silne działanie regeneracyjne, brzozowy sok  stosowany  od wieków  dla wzmocnienia cebulek włosowych. Dzięki zawartości tych składników i  olei z zimnego tłoczenia  maska posiada silne działanie odżywcze, ułatwia rozczesywanie włosów , przydaje im blask i jedwabistość.
Babcia Agafia radziła
„Aby włosy były bogatsze i piękniejsze musisz je nakarmić. Żółtka zmieszaj z pachnącym słodem żytnim, dołóż olei różnorakich,  nasmaruj nimi głowę i owiń ciepło, a Twoje włosy silnymi się staną” 
Sposób użycia: nanosimy maskę na czyste, wilgotne włosy. Równomiernie rozprowadzamy na całej długości aż do podstawy włosa. Po 1-2 minutach zmywamy wodą.


Proteiny z białek jaj (Hydrolyzed Egg Protein) – intensywnie odżywiają włosy i skórę głowy,
Słód  żytni (Malt) – wyjątkowe źródło mikroelementów, posiada działanie regeneracyjne
Sok z brzozy (Betula Alba Juice) – wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu
Szałwia (Salvia Officinalis Extract) - działanie oczyszczające, przeciwzapalne, ściągające, odkażające
Malina moroszka (Rubus Chamaemorus  Extract) – wzmacnia włosy, posiada właściwości nawilżające, odżywcze.
Różeniec górski (Rhodiola Rosea) – wygładza, oczyszcza i dezynfekuje, chroni przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.
Oleje z zimnego tłoczenia:
Olej z rokitnika zwyczajnego ( Hippophae Rhamnoides Oil) – olej rokitnikowi wzmacnia włosy i pomaga powstrzymać ich wypadanie. Jest naturalnym blokerem promieni UVA i UVB.  
Olej z dyni (Cucurbita Pepo Seed Oil) - reguluje pracę gruczołów łojowych, oczyszcza pory i zapobiega tworzeniu zaskórników.
Leszczyna pospolita (olej z orzechów) ( Corylus Avellana Seed Oil) – dodaje włosom blasku i odżywia skórę głowy . 

Skład:
 Aqua with infusions of:  Hydrolyzed Egg Protein(proteiny z białek jaj), Malt(słód żytni), Betula Alba Juice(sok z brzozy), enriched by extracts: Salvia Officinalis(ekstrakt z szałwi), Rubus Chamaemorus(ekstrakt z maliny moroszki), Rhodiola Rosea(różaniec górski), Cetrionium Chloride(substancja antystatyczna), Cetearyl Alcohol(emulgator, regulator lepkości), Ceteareth-20(emulgator), Guar Gum(substancja żelująca, stabilizująca), cold pressed oils: Hippophae Rhamnoides(olej z rokitnika zwyczajnego), Cucurbita Pepo(olej z dyni), Corylus Avellana Seed(olej z leszczyny pospolitej), Panthenol(wit B5), White Beeswax(biały wosk pszczeli), Tocopherol(wit E), Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid(konserwanty)


Moja opinia:
Moim zdaniem maska działa trochę podobnie do wersji z drożdżami: http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/04/maska-do-wosow-drozdzowa-pobudzenie.html 
Z tym, że po tamtej włosy szybciej rosły i były bardziej wygładzone.  Maska cudnie pachnie. Zapach kojarzy mi się  z odżywką (chyba)owocową firmy Biosilk.Zdaniem mojego męża pachnie migdałami i proszkiem do prania :/. Zapach nie utrzymuje się na włosach. Ułatwia rozczesywanie(chociaż już nie tak jak drożdżowa). Dodaje blasku. Włosy są po niej miękkie i puszyste. Dodatkową zaletą jest wspaniały, naturalny skład. Zarówno po 2 min czy po 10 działała tak samo. Maska jest rzadka. Po miesiącu używania 3 razy w tygodniu została mi jej połowa.
 Na gorze- drożdżowa maska, na dole jajeczna.
Co myślicie?





Tag: Dbam o zdrowie 


1. Wskazujemy osobę, która nas otagowała.
2. Zamieszczamy banner i odpowiedzi na pytania
3. Tagujemy kolejne 5 osób :)
Tag przywędrował do mnie od:  http://badzzdrowa.blogspot.com.au za co dziękuję.

1. Czy prowadzisz zdrowy tryb życia?

Staram się.

2. Ile godzin dziennie śpisz i czy pozwala Ci to na wyspanie się?

ok8 h- czasem nie :D

3. Czy uważasz, że zdrowo się odżywiasz?

Myślę, że moje odżywianie się jest tak po środku.

4. Czy jadasz śniadania?

  Tak, zawsze. Umrę z głodu bez niego :D

5. Czy spędzasz dużo czasu na świeżym powietrzu?

To zależy od dnia.  Raczej weekendy spędzam na świeżym powietrzu.

6. Czy uprawiasz jakieś ćwiczenia fizyczne?

Tak :)

7. Czy starasz się poszerzać swoją wiedzę na temat zdrowia oraz zdrowego stylu życia?

Tak- czasem coś czytam.

8. Czy wykonujesz regularnie badania profilaktyczne?

Hmm- raczej tak, choć panicznie boję się lekarzy ...

9. Twój najbardziej niezdrowy nawyk? 

Pizza- uwielbiam.

10. Czy po tym "rachunku sumienia" postanowiłaś coś zmienić w kwestii dbania o swoje zdrowie? :)

Zawsze by coś można było zmienić w moim odżywianiu...Popracuje nad tym .

Taguję: 
 http://mudidudi.blogspot.com/
http://ori-leszno.blogspot.com/
http://karminoweusta.blogspot.com/
http://liliowyzakatek.blogspot.com/
http://my-red-hair.blogspot.com/

czwartek, 17 maja 2012

Herbal Cream- siła 12 ziół.

Krem "Siła 12 ziół" Apteka Agafii zalecany jest do stosowania w problemach skórnych typu: zaognione   otarcia, trudno gojące się rany i pęknięcia na skórze.
Siła 12 ziół wpływa na wysoką efektywność działania tego  naturalnego ziołowego  kremu. Krem działa delikatnie , długotrwale, bez skutków ubocznych .
Zioła zestawiono tak, aby działanie jednych wzmacniało działanie drugich. Synergia ta powoduje, że krem ma silne działanie   przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, gojące. Skóra staje się gładka i jedwabista .

Działanie: przeciwzapalne, usuwa świąd, przyśpiesza gojenie drobnych ran, otarć i zadrapań.
Efekt: skóra naturalnie gładka, odżywiona, zregenerowana, nawilżona.
Producent: OOO Pierwoje reshenie- Rosja.
Opis poszczególnych składników ze strony:  http://www.bioarp.pl/pl/p/Ziolowy-krem-do-ciala-sila-12-ziol/52
 
Glistnik jaskółcze ziele ( Chelidonium Majus) - ma działanie przeciwzapalne, łagodzi podrażnienia.
Rumianek pospolity (Chamomilla Recutita) – działanie przeciwzapalne, kojące i odżywcze.
Dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum) – zawiera kwas askorbinowy, garbniki i wiele witamin, niezastąpiony w pielęgnacji skóry, ma działanie przeciwzapalne i dezynfekujące.
Uczep owłosiony ( Bidens Pilosa) – działanie przeciwzapalne.
Lipa holenderska ( Tilia Vulgaris) - oczyszcza, zmiękcza, poprawia ukrwienie oraz zdolności gromadzenia wody  przez skórę. Wybiela przebarwienia i łagodzi infekcje, oczyszcza i dezynfekuje skórę.
Aloes zwyczajny (Aloe Barbadensis) - intensywnie nawilża skórę na długi czas, aktywnie stymuluje krwiobieg, nasycając skórę niezbędnymi aminokwasami, witaminami i minerałami, łagodzi podrażnienia skóry, ma działanie bakteriobójcze i tonizujące.
Żeń – szeń ( Panax Ginseng) – nawilża, odżywia i regeneruje głębokie warstwy skóry, ujędrnia i uelastycznia, łagodzi podrażnienia.
Nagietek lekarski ( Calendula Officinalis) - posiada wysokie właściwości odżywcze i regeneracyjne. Doskonały dla skóry skłonnej do infekcji, zaczerwienienia i pękania.
Pokrzywa zwyczajna ( Urtica Dioica) – działanie dezynfekujące, przeciwzapalne i odżywcze.
Babka zwyczajna (Plantago Major) – stosowana na skórę na niewielkie zranienia, owrzodzenia, trudno gojące się rany. Ma działanie gojące, bakteriobójcze.
Rokitnik pospolity (Hippophae rhamnoides) - ma działanie gojące, odżywcze, odmładzające.
Krwawnik pospolity (Achillea millefolium)  – przeznaczony do pielęgnacji skóry wrażliwej, działa antyseptycznie i ściągająco.
Olejek z drzewa herbacianego (Tea Tree Oil)  – naturalny antyseptyk o silnych właściwościach przeciwgrzybicznych i antybakteryjnych. Pomocny w leczeniu łupieżu, egzemy, trądziku i infekcji skórnych.
Pomarańcza słodka (Citrus Aurantium Dulcis) – pielęgnuje, odżywia, stymuluje krwiobieg.
Kukurydza zwyczajna ( Zea Mays) - ze względu na swoje własności stosowany jest przy każdym typie skóry, polecany zarówno dla skóry tłustej, mieszanej, dojrzałej, jak i suchej, wrażliwej czy zmęczonej. Wykazuje właściwości odżywcze, uelastyczniające, łagodzące, poprawia mikro krążenie w skórze.
Masło shea (Butyrospermum Parkii) – nawilża, wygładza i uelastycznia skórę, łagodzi podrażnienia i infekcje.
   
Skład:
Aqua, Tincturas: Chelidonium Majus(glistnik jaskółcze ziele), Chamomilla Recutita(rumianek pospolity), Hypericum Perforatum(dziurawiec zwyczajny), Bidens Pilosa(uczep owłosiony), Tilia Vulgaris(lipa holenderska), Aloe Barbadensis(aloes), Panax Ginseng(żen-szen), Calendula Officinalis(nagietek lekarski), Urtica Dioica(pokrzywa zwyczajna), Plantago Major Leaf(babka zwyczajna), Hippophae Rhamnoides(rokitnik pospolity), Achillea Millefolium(krwawnik pospolity), Tea Tree Oil(olejek z drzewa herbacianego), Citrus Aurantium Dulcis Oil(olejek pomarańczowy), Glyceryl Stearate(regulator lepkości), Ceteareth-20(emulgator w emulsji typu olej w wodzie), Ceteareth-12(emulgator o/w), Cetearyl Alcohol(emulgator, stabilizator), Cetyl Palmitate(natłuszcza, wygładza, nadaje miękkości skórze), Ethylhexyl Stearate(emulgator, emoliet, składnik natłuszczający, może zapychać), Zea Mays Oil(olej z kukurydzy), Butyrosperospermum Parkii(masło shea), Dimethicone(absorbuje wodę,wspomaga emulgowanie, silikon), Cetearyl Alcohol(stabilizator, regulator lepkosci), Stearic Acid(emulgator, stabilizator), Allantoin(alantoina, ułatwia gojenie ran,działa przeciwzapalnie i ściągająco), Propylparaben, Methylparaben(parabeny), Tocopherol(wit E), Citric Acid(kwas cytrynowy). 

Cena- 20zł- 75ml.


Moja opinia:
Ładnie pachnie. Jest treściwy. Stosowany na twarz koi skórę, leczy drobne niedoskonałości, nawilża. Przyśpiesza gojenie.Wchłania się o dziwo bardzo dobrze. Nawilża dłonie. Nie jest to jednak krem do stosowania codziennego .Przy częstym stosowaniu na twarz lekko zapycha :(. Nie każda skóra może polubić zioła, jednak moja je uwielbia.
W składzie jest błąd. Na stronie bioarp.pl oraz na tekturowym opakowaniu kremu skład jest taki jak powyżej. Jednak na tubce kremu między składnikami Ethylhexyl Stearate a Zea Mays Oil jest Mineral oil- czyli parafina. Nie mamy pewności czy błąd jest na kartonowym opakowaniu czy na tubce.
Co myślicie?
Przymierzam się do swoich pierwszych zakupów na ebay.pl. Polecacie tą stronę? długo czekacie na towar? i w jakiej walucie płacicie? 

Chciałam się jeszcze zapytać co myślicie o takiej sytuacji jaką opisała Zyskowa:  http://my-red-hair.blogspot.com/2012/05/blog-na-sprzedaz.html 
(mam nadzieję, ze mogę wkleić linka :*)
Czyli o sprzedawaniu swojego bloga? jak tam już pisałam to ja wolałabym założyć swojego bloga od początku. Wiadomo początkujące osoby maja trudniej się "wbić", ale jaką radość się czuje z każdego nowego członka?  Z tworzenia czegoś własnego itd.
Powiem wam, ze ja jestem bardzo zadowolona. Nie myślałam, że będę mieć tylu członków, komentarzy. Bardzo mnie też cieszy atmosfera jaka tu panuję :*. Dziękuje.

Miłego popołudnia. Eve :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...