sobota, 14 kwietnia 2012

Kolejna kwietniowa płukanka pielegnująca ciemny odcień włosów

Opisywalam wam ostatnio plukanke z kwiatow czarnego bzu: http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/04/pukankatonik-z-kwiatow-bzu.html . Tym razem postanowilam bazujac na niej zrobic kolejna plukanke . 
Skład płukanki to:
odwar z kwiatow bzu 150ml
sok z bzu czarnego 80ml
sok z pnia drzewa brzozowego-60ml
Oba soki nie sa rozcienczane woda.
Ceny:
kwiat bzu- 50g- 2,89zl,
sok z bzu  250ml- 8,29zl,
sok z bzozy 0,75-7,89zl
Własciwosci kwiatow bzu ktore juz znacie:
Napar z kwiatów czarnego bzu polecany jest również do mycia i płukania włosów suchych. Natomiast odwar można wykorzystywać do pielęgnacji włosów czarnych w celu pogłębienia ich barwy.

Wlasciwosci soku z bzu :
Sok dziala przeciwlupiezowo, w starozytnym Rzymie uzywano go do farbowania wlosow, czyli powinien poglebiac ich kolor.
Podobno owoce dzialaja przeciwbolowo w bolach pochodzenia osrodkowego, zageszczony sok pomocny jest przy migrenach- jako ze bardzo czesto boli mnie glowa zamierzam ten sposob wyprobowac. Pomagaja rowniez na zla przemiane materii.
20g suszonych owocow zalac szklanka wody, gotowac 20 min, odcedzic i pic 1-2 dziennie


Wlasciwosci soku z brzozy:
Wzmacnia wlosy, przyspiesza porost.
Ponadto leczy tradzik, uelastycznia skore,oczyszcza watrobe,wzmacnia jest moczopedny,brzoza uznawana jest za rosline o charakterze przeciwnowotworowym, polecany jest przy chorobach nerek.



Zbior kwiatow bzu przypada na czerwiec i druga polowe maja. Najlepiej je zbierac przed poludniem, kwiaty musza byc suche. Scina sie baldachy i suszy sie w przewiewnym miejscu w temp nie przekraczajacej 35st w cieniu. Kwiaty sa delikatne i czernieja dlatego trzeba uwazac by ich nie gniesc
Owoce trzeba zbierac gdy sa bardzo dojrzale, fioletowoczarne czyli w okolicach sierpnia. Scinamy cale baldachy, w domu sciagamy same owoce, suszymy na emaliowej blaszcze w cieplym miejscu(najpierw w 30st pozniej 50). Jeśli mamy zamiar robić z owoców przetwory (np. sok), to całe baldachy wkładamy po umyciu do garnka, podlewamy odrobiną wody, by nie przywarły i rozgotowujemy pod przykryciem, a następnie wyciskamy sok przez płótno, odrzucając baldachy

Taki sok z bzu czarnego robilam kiedys i przemywalam nim skore glowy, jednak bylo to z 9 lat temu i nie pamietam  dzialania, na lupiez troche pomoglo jednak nie wiem czy przyciemnilo mi wloski ;) . Pamietam tylko, ze farbowalo skore glowy dlatego teraz wole nie plukac wloskow samym sokiem z owocow bzu.

Zarowno opisana wyzej plukanke jak i plukanke z samych kwiatow bede stosowac przez miesiac, przy czym prostsza pewnie czesciej ;)

Płukanka troche usztywnia wloski(co jak wiecie lubie).
Efekty:

44 komentarze:

  1. Nie mogę wchodzić na Twojego bloga bo popadam w kompleksy z moimi marnotami :(

    OdpowiedzUsuń
  2. ja podobnie jak koleżanka wyżej, popadam w kompleksy :( No ale cóż, jak się tak późno przychodzi po rozum do głowy, to teraz trzeba się namęczyć i odczekać swoje, żeby choć trochę zregenerować włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiecie no ja tez od zawsze nie mialam pieknych wloskow, no i ta przygoda z farbowaniem :/

    OdpowiedzUsuń
  4. to nie powinny być kompleksy, tylko motywacja:)
    Eve, czy brzoza przyciemnia włosy? Wydaje mi się (eksperymenty na sobie:p), że tak...
    masz może jakieś patenty na sok z aloesu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze przyciemniac...
      z aloesu mam zrobiona mgielke :) mam tez zamiar zrobic z niego zel :D

      Usuń
  5. Co za blask!! :o Natura rządzi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki, zgadzam sie zrobione plukanki przez siebie sa najlepsze :)

      Usuń
  6. Piękne włoski, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam za systematyczność używania płukanek, ja nie umiem się za to zabrać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. motywuje mnie to, ze widze efekty po nich :) no i od dawna ich uzywam i wciaglam sie ;)

      Usuń
    2. mysle, ze tak :) na poczatku tez nie chcialo mi sie ich robic wiec zaczelam od plukanki ktora mialam na kilka razy, a teraz to juz dziwnie sie czuje jak czyms wloskow nie przeplukam...

      Usuń
  8. dzięki Twojemu blogowi dzisiaj użyję płukanki po raz pierwszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajna sprawa, włosy bardziej błyszczące i miękkie, tylko zapach kakao mnie drażni. Kolor pozostał nietknięty, jak na razie. Następnym razem chyba będę czaić się na bez! :)

      Usuń
    2. u mnie sie ulatnial bo silniejszy byl zapach farby ziolowej ;)
      efekt kolorystyczny pewnie bedzie po dlugim stosowaniu jak przy plukance kawowej...

      Usuń
    3. no a ja mam niefarbowane i TŻ burczy, że śmierdzi mu kakao;p
      mam nadzieję, że przyciemni, bo nie lubię mojego nijakiego koloru :(

      Usuń
    4. ja sie akurat takim czym nie przejmuje, maz tez juz nie zwraca uwagi ze moje wlosy czesto dziwnie pachna :D

      Usuń
  9. Ale masz gładkie włosy *.* Mi końcówki się trochę niesfornie wywijają - znasz jakiś sposób żeby sobie z nimi poradzić?

    Chyba w przyszłym tygodniu kupię znowu czarny bez, zachęciłaś mnie. :D Ostatnio używałam go z pół roku temu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez ;) dlatego lubie jak plukanki usztywniaja jak ta, lub z kakao :), balsam green pharmacy(ten przeciw wypadaniu) tez je wygladza
      kup, bedziemy razem stosowac :D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. heh juz ktorys raz, dzieki ale ten tag jak dla mnie jest beznadziejny :/

      Usuń
  11. Na sok z brzozy jest promocja w Almie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tanszy jest tam sok niz podalam wyzej w cenach?

      Usuń
  12. zapraszam na mojego bloga http://ciallo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Eve, takie dziwne pytanie- zdarza Ci się, żeby zaczepiali Cię na ulicy ludzie i komplementowali Twoją fryzurę bądź zwracali uwagę na włosy? Interesuje mnie, czy taki sam efekt jest na żywo ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdarza sie ale bardziej w stylu piekne wlosy ale po co mi az tak dlugie ;) i wiecej komplementow dostaje w kreconych :D

      Usuń
  14. Sok z brzozy sama c=bym chętnie kupiła. Musi smakować wybornie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pyszny jest, duzo lepszy od soku z aloesu ;)

      Usuń
  15. zauważyłam ze robisz duzo płukanek ale za gto masz piekne wlosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda z tym, ze kiedys uzywalam tylko jednej na miesiac a teraz dwoch na zmiane ;)

      Usuń
  16. Widziałam ostatnio ten sok z brzozy na dozie :). A on czasem nie zawiera cukru? Czy mi się tylko wydaje tak :).
    Płukanka wydaje się super :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawiera 94,85% soku a reszta co syrop glukozowo-fruktozowy lub cukier i kwas cytrynowy :)
      A plukanke ostatnio ciagle stosuje i jest super :)

      Usuń
    2. Właśnie zamówiłam sobie przy okazji zamówienia na dozie kwiat czarnego bzu i korzeń mydlnicy. Wciągnęłam się w te płukanki przez Ciebie :D! I nie żałuję - włosy błyszczą i kolor jest wzmocniony.

      Usuń
    3. P.S - A ten sok z brzozy nie klei włosów ;)? Z racji tego, że ma ten cukier?

      Usuń
    4. o super :D ja uwielbiam plukanki :)
      hmm one sa takie zbite ale tylko do momentu rozczesania, pozniej sa normalne :) i moge powiedziec, ze na slonku lepiej lsnia :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...