sobota, 30 czerwca 2012

Musiałam spróbować.

Witam :). 


Opis moich włosów: 
Bardzo trudno je domyć, słabo pieniące szampony odpadają. Jednak nawet tymi bardzo pieniącymi muszę włosy umyć minimum 2x. Inne środki takie jak:
 Mycie włosów mydlnicą, glinką ghassoul-http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/03/glinka-ghassoul.html ,
 się u mnie nie sprawdziły.

Do tej pory używałam metody OMO. 
O- przed myciem włosów nakładałam na nie olej lub lekką odżywkę, co zabezpiecza włosy przed szamponem. Włosy też mniej się plączą.
M-myłam włosy delikatnym szamponem. 
O- ponownie nakładałam odżywkę, maskę.

Delikatnego szamponu nie rozcieńczam. Taki z sles był dodawany do wywaru z mydlnicy oraz ziół.
W tej metodzie ja osobiście nakładam szampon również na długość. Nie dla mnie mycie szamponem samej skóry a reszty spływająca pianą lub odżywka ;). Włosy nie będą domyte.

Mimo tego moja pielęgnacja przypomina pielęgnacje CG- curly girl..
Myje włosy raz w tygodniu prostym szamponem z sles na dodatek rozcienczonym delikatną mydlnicą.
Myje włosy metodą OMO. 
Do mycia używam szamponów z łagodnymi detergentami np.http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/05/natura-siberica-szampon-dla-wosow.html

Przez ostatnich kilka miesięcy nie używałam silikonów. Nawet w celu zabezpieczania konców.

Czeszę włosy delikatną szczotką z włosia dzika. Nie mogę używac grzebieni ;). Nigdy też włosów nie rozczesałam plastikową szczotką.

Czeszę włosy na mokro. Jednak wcześniej spłukuje je chłodną płukanką w celu domknięcia łusek i odczekuje tak do 30min. Niestety ale moich włosów nie da się rozczesać na sucho i są wtedy zbyt puszyste. A ja ich przy okazji wyrwę połowę. Po moich odżywkach włosy na mokro mogę prawię że palcami rozczesać(np. po masce drożdżowej: http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/04/maska-do-wosow-drozdzowa-pobudzenie.html)  wiec nie szkodzi im to ;).

Moje włosy zawsze schną naturalnie. Nie mam suszarki w domu.

Zawijam je w ręcznik z mikrofibry.




Włosy można też umyć odżywką. Nigdy mnie to nie przekonywało bo z ich opisu można się było spodziewać, że to nie dla mnie ;). Jednak po notce imprevisivel postanowiłam się przełamać.

Kupiłam w tym celu znaną pewnie wam odżywkę Isana. Swoją drogą odżywka też mnie nigdy nie kusiła i dobrze bo na moich włosach się nie sprawdza. Nie ułatwia rozczesywania, ogólnie to nic nie robi.

Włosy nie były bardzo nieświeże, nie nakładałam też na nie wcześniej olejku.
Zmoczyłam włosy. Wtarłam odżywkę, starałam się być dokładna. Długo to spłukiwałam.
Włosy były ładnie błyszczące,bardzo długo schły i w pewnych miejscach były nie domyte. Włosy na przodzie na początku były ładnie uniesione ale szybko oklapły ;).
Byłam też ciekawa jak to będzie z wymywaniem indygo:  http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/06/czerwcowe-naturalne-farbowanie.html
Przy zmywaniu szamponu woda jest niebieska. Po moich maskach, odzywkach nie jest zabarwiona. Przy spłukiwaniu tej odżywki była niebieskawa.

Spróbowałam też metody która sprawdza się z szamponem. Czyli do ok 50ml mocnego wywaru z mydlnicy lekarskiej(która ze względu na dużą zawartość saponin oczyszcza.) , dodałam odżywkę Isana oraz 2 łyżki glinki ghassoul. Niestety efekt dalej był niezadowalający i dziś umyłam włosy szamponem ;).

A wy którą metodę stosujecie?

46 komentarzy:

  1. Ja zawsze myje włosy 2-3 razy. Moja mama od dziecka zawsze tak oczyszczała mi włosy i jak umyje tylko raz to jakoś.. no musze więcej :)
    Stosuje OMO i najbardziej mi pasuje :) Isane używam do 1 O i czasem też jako maske. Moje wlosy ją lubią są po niej gładkie i błyszczące.
    Myć włosów odżywką nie lubię. Nie domywają się i są obciążone. Próbowałam różnych odżywek ale po prostu to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje po razie beda obciazone i nie domyte...
      Metoda jak widac dla mnie tez sie nie nadaje...

      Usuń
  2. ja myję OMO i o ile przez ok 5 miesiecy było bez problemu to teraz moje włosy się buntują. CO im kiedyś służyło teraz jest be, a to co kiedyś było okropne działa, do tego nic nie jest pewne bo zalezy od dnia - raz Isana jest boska a raz ta sama Isana jest kiepska.
    u mnie mycie odżywką się nie sprawdziło- nie domyła moich włosów i miałam jeden dzień super dociążone, mięsiste ale wieczorem już kluchy. A nie chcę myć codziennie.

    Po szamponie BD włosy mi i współlokatorce zrobiły się szorstkie , jak papier ścierny i próbuję z tym walczyć. Bez skutecznie. I nie mam pomysł€ czym je myć żeby były normalne podczas mycia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam szampon Natura Siberica. Jest lagodny, bez silnych detergentow a po jego zmyciu wloski sa normalne. Tez nie lubie gdzy szampon zostawia je szorstkie ;)

      Usuń
  3. Cześć :) Mam pytanie. Mianowicie czy odżywkę z pierwszego O spłukujesz wodą i dopiero nakładasz szampon ? Czy bespośrednio jedno na drugie ? Weronika Ps, Cudowne włosy i bardzo,bardzo przydatny blog.Zaglądam codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed myciem mocze troche wlosy woda wiec cos sie jej zmyje pewnie ale nie wszystko.

      Usuń
  4. Ojej :D Gdybym umyla wlosy szamponem bez rozcienczenia to bym mala niezle siano :( Muszę kupić mydlnicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup, przydaje sie do rozcienczania :)

      Usuń
  5. ja bardzo lubię myć włosy odżywką, szkoda, że Tobie to nie odpowiada;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda ale spodziewalam sie tego po moich kaprysnych wlosach ;)

      Usuń
  6. Próbowałam raz umyć włosy odżywką, niestety po tej operacji wyglądały na bardziej przetłuszczone, niż były na początku (a były leciutko). Ostatnio próbowałam też mydlnicy- efektu również zero. Możliwe, że po prostu odwar był za słaby- w każdym razie spróbuję ponownie. I kupię jakąś prostą odzywkę do OMO. Obecnie używam szamponu Babydream i ok. raz w tygodniu Joanny Naturia i jestem zadowolona, aczkolwiek chciałabym "dać odpocząć" włosom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaj do mydlnicy odrobiny lagodnego szamponu, sama tez u mnie sie ona nie sprawdza :(, tak samo jak glinka.

      Usuń
  7. raz w tyg myje odzywka albo szamponem dla dzieci bez sls :)
    raz w tyg myje tez szamponem z sls bo wiadomo klade na wlosy to i tamto :)
    wlosy myje 2x w tyg

    OdpowiedzUsuń
  8. a tak z zupelnie ale to zupełnie innej beczki- dzięki,że dałas zdjęcia konsystencji tego mineralanego filtra Naturado bo pewnie bym sie na niego nie zdecydowała ze względu na to że mineralne są jakie są a ten wydaje się być super- wodnisty więc do cery mieszanej jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak konsystencje to on ma nietypowa, straszne sie zdziwilam gdy po otwarciu krem sie wylewal :). Wiec te zdj mialy tez w sumie uprzedzic przed gwaltownym otwarciek kremu :D, lepiej uwazac...

      Usuń
  9. Ja uwielbiam myć włosy odżywką, przestały być tak przesuszone u nasady i mniej się przetłuszczają, szkoda że tobie nie spasowało. W końcu każde włosy są inne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, kazde potrzebuja czegos innego...

      Usuń
  10. próbowałam myc odżwyką ale efekt był odwrotny do zamierzonego :) myję włosy codziennie, różnymi szamponami na przemian :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie mycie odżywką też niestety się nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz prze cudne włosy!:)
    tyle tu rad, sposobów, że się pogubiłam troszkę ; )
    ale myślę, że skorzystam ;)
    Ja niby dbam o włosy od dawna, ale ostatnio musiałam zciąć troszkę z długości bo zniszczone były ; ( Teraz chce je odżywiać bardziej naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :). Wazne zeby nie chciec wszystkiego naraz wyprobowac tylko stopniowo...

      Usuń
  13. Też próbowałam myć tą odżywką i żadnych ciekawych efektów nie było ;) Ona zdecydowanie lepiej się sprawdza u mnie przy OMO. Musze sprawić sobie mydlnicę i też pobawić się w takie rozcieńczanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mydlnica jest bardzo fajna, u mnie nie moze jej zabraknac :D

      Usuń
  14. U mnie mycie odzywka sprawdza sie na krotka mete-gdy chce odswiezyc wlosy nie katujac ich typowym srodkiem myjacym. Dzis po mojej odzywce jajkowej jakos sporo kudelkow mi wypadlo wiec nie wiem kiedy te cholery mi urosna !

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem wierna metodzie OMO :)
    Co do mycia odżywką ok są wygładzone itd. , ale niestety ,tak jak u Ciebie w niektórych miejscach są niedomyte :(
    Dlatego zdecydowanie metoda OMO jest dla mnie najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię mycie odżywką, w tym celu Isana jest fajna, lubię też balsamy Potter's i b\s Joanna Naturia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu ale moje wloski nie lubia tych firm :/

      Usuń
  17. u mnie niestety odzywka przetłuszczała włosy ;)
    ale ładnie Ci błyszczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. JA przekonałam się do metody OMO. Jakoś mycie samą odżywką mnie nie przekonuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak mnie, jednak musialam sprobowac ;)

      Usuń
  19. również czesze włosy jak są mokre i na końcu zmywam zimną wodą :) nie mogłabym czesać włosów aż całkiem wyschną, bo wtedy połowa mi wypada ;-/ i są takie 'sianowate'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, moje tez wola byc rozczesane na mokro, duzo lepiej wtedy wygladaja.

      Usuń
  20. Ja też nie rozczesuję swoich włosów na sucho, bo robi się siano. Używam do tego celu wcierki Jantar. Zwilżam włosy i wtedy rozczesuję:)

    OdpowiedzUsuń
  21. jeszcze nie próbowałam żadnej z metod, może się skuszę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo eksperymentujesz ;) Ja po prostu swoje włosy myję babydreamem i nakładam maskę,nie próbowałam jeszcze OMO,ale myłam parę razy odżywką i efekt nie był zadowalający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie, poza tym wtedy mozna odkryc cos fajnego ;).

      Usuń
  23. myślę nad rozpoczęciem metody OMO :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie ta metoda jest wlasnie najlepsza :)

      Usuń
  24. A czy długo włosy Ci schną? Przy takiej długości to pewnie minimum 2-3 h?
    Mnie sposób mycia włosów odżywką w ogole nie interesuję. Muszę myć włosy co drugi dzień, bo szybko ''klapcieją'', więc po myciu samą odżywką pewnie bym musiała po 1 dniu :) Poza tym zwykle przed myciem mam na włosach olej, więc to już w ogóle...
    Zwykle używam metody OMO (fajny sposób, żeby pozbywać się nielubianej odżywki, w moim przypadku balsam aloesowy Potters :P)
    To widzę, że popełniasz kilka ''grzeszków włosowych'' :D Tak jak np. to rozczesywanie na mokro. Ale rozumiem doskonale, że wybierasz mniejsze zło, wyszarpywanie sobie włosów z pewnością jest tym większym. Poza tym nie widać, żeby ci to szkodziło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami duzo dluzej ;). Niestety zdarza sie, ze wychodze z wilgotnymi wlosami. Musze wczesnie wstac zeby wysychly.
      Dokladnie takie lekkie czesanie na mokro jest dla nich lepsze niz szarpanie ich na sucho :)

      Usuń
  25. Ja stosuję OMO bez SLS i lekkie silikony, ale to raczej w odżywce lub na końce, z rzadka delikatne detergenty żeby dokładnie oczyścić włosy. Mycie odżywką u mnie się nie sprawdza w ogóle..

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie mycie odżywką też nie odpowiada :( Włosy są niedomyte, obciążone i oklapnięte... Dosłownie wyglądają gorzej niż przed myciem :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...