czwartek, 20 czerwca 2013

CHI Organics Olive Nutrient Therapy Treatment Paste, Olive Nutrient Therapy Spritz - recenzja oliwkowej kuracji i oliwkowego lakieru do włosów.

Witam :).

Odżywcza, oliwkowa kuracja regenerująca.

Link do produktu-http://www.hairstore.pl/chi-organics-odzywcza-oliwkowa-kuracja-regeneracyjna-50ml-p1520.html
Cena- 50ml- 19,90, 200ml-53zł,400ml-95zł.

Opis.
Wolna od parabenów, zawierająca organiczne olejki eteryczne z certyfikatem jakości, naturalne oleje i specjalny zestaw ekstraktów regeneruje i odbudowuje suche, zniszczone włosy, osłabione trwała ondulacja bądź farbowaniem. Kuracja regenerująca odpowiednio nawilża i rekonstruuje włosy, które po jej zastosowaniu nabierają miękkości i świetlistego blasku.
Stosowanie:
Po umyciu włosów szamponem nanieść sporą ilość odżywczej oliwkowej kuracji regenerującej i rozprowadzić równomiernie po włosach. Zostawić na 1-3 minuty po czym spłukać. Dla zwiększenia intensywności zabiegu zostawić maskę na włosach przez 15 minut i ogrzewać włosy suszarka lub zawinąć je w ciepły ręcznik.



Skład:
Olive Europaea (Olive) Leaf Extract(ekstrakt z oliwy)Cetearyl Alcohol (Coconut or Palm), Cetyl Esthers (Coconut)(emolienty), Dicetyldimonium Chloride ( substancja antystatyczna), Olea Europaea (Olive) Fruit oil (olej z oliwek), Behentrimonium ChlorideAmodimethicone (silikon, można zmyc za pomocą łagodnych detergentów), Olive Oil PEG-7 Esters(emulgator)Dimethicone(silikon, zmywalny łagodnymi szamponami), Hydrolyzed Silk ( proteiny jedwabiu), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride(antystatyk), Vinegar (ocet ), Tocopheryl Acetate (Vitamin E), Retinyl Palmitate (Vitamin A Palmitate), Panthenol (Pro-Vitamin B), Phenyl trimethicone (silikon, można usunąć za pomocą łagodnych detergentów),Anthemis Nobilis Flower Oil (olej z kwiatów rumianku rzymskiego), Cymbopogon Schoenanthus Oil (olej z trawy cytrynowej),Geranium Maculantum Oil (olej z Bodziszka Plamistego), Origanum Majorana Leaf Oil (olej z liści majeranka ogrodowego),Mentha Piperita (Peppermint) Oil (olej z mięty pieprzowej), Ocimum Basillicum (Basil) Oil (olej z bazylii ), Thymus Vulgaris (Thyme) Extract (ekstrakt z tymianku), Nasturtium Officinale Flower Extract (ekstrakt z kwiatów rukii wodnej), Trigonella Foenum-Graecum Seed Extract (ekstrakt z nasion kozieradki pospolitej), Urtica Dolca (Nettle) Extract (ekstrakt z pokrzywy), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil (olejek pomarańczowy), Jasmin Officinale Flower Extract (ekstrakt z kwiatów jaśminu), Citrus Aurantifolia (Lime) Oil (olej z limonki), Citrus Medica Limonium (Lemon) Peel Oil ( olejek  cytrynowy), Polysorbate 60Octoxynol-40,Isolaureth-6Propylene Glycol, Hydrolyzed Wheat Protein (hydrolizowane proteiny pszenicze), Hydrolyzed Wheat Starch(hydrolizowana skrobia pszenna)Benzophenone-4(filtr UV)Sodium Benzotriazolyl Butyl Phenol SulfonateButeth-3Trubutyl CitratePhenoxyethanolCoprylyl GlycolHexylene GlycolTetrasodium EDTAPotassium SorbateChlorophyllin-Copper Complex(łagodzi)


Moja opinia:
Maska pachnie podobnie jak szampon- jest to cytrusowy zapach z nutką oliwy. Dobrze, że działanie nie jest takie samo jak w szamponie ;). Maska jest gęsta, tłustawa w dotyku.


Łatwo się ją nakłada na włosy. Mimo takiej ilości ekstraktów i olei nie obciąża, jak dla mnie to mogłaby być nawet jeszcze trochę treściwsza. Lepiej działa bez nałożenia wcześniej odżywki z tej samej serii. Oba produkty mają podobny skład, są bardzo bogate i to już zbyt wiele dla moich włosów. Zamiast efektu wow jest wtedy lekkie wysuszenie. Osobno działają zdecydowanie lepiej i wtedy nawilżają włosy. Maska ułatwia rozczesywanie, włosy są po niej puszyste i miękkie. Pozostawia na włosach warstwę ochronną. Domyka łuski i zapobiega puszeniu(w składzie ocet). Lepiej działa nałożona pod czepek. Nie znika na włosach. Łatwo ją spłukać.  Plus za filtr w składzie. Ogólnie mówiąc to przypadła mi do gustu.


*naturalne światło o poranku, bez lampy.

Odżywczy oliwkowy lakier do włosów:

Link do produktu-http://www.hairstore.pl/chi-organics-spritz-odzywczy-oliwkowy-lakier-do-wlosow-w-atomizerze-50ml-p1533.html
Cena- 50ml-13,90, 355ml- 42,90zł.

Opis:
Odżywczy oliwkowy lakier do włosów to pierwszorzędna technologia z organicznymi olejkami eterycznymi z certyfikatem jakości, naturalnymi olejami i specjalną mieszanką ekstraktów zapewnia całodzienne utrwalenie każdego typu uczesania. Zostawiając jednocześnie włosy przyjemne w dotyku i maksymalnie nabłyszczone.

Sposób użycia:
Spryskać włosy równomiernie z odległości 30cm. Unikać kontaktu z oczami.

Skład:


Moja opinia:
Jeśli chodzi o tego typu produkty to ich unikam. Gdy byłam mała to często podkręcano mi włosy i utrwalano fryzurę lakierami. W efekcie moje włosy od kąd pamiętam były suche. Zle reagują na alkohol. Tutaj w składzie mamy naturalny alkohol. Co nie zmienia faktu, że jest on na początku składu i też może wysuszać. Lakier pachnie spirytusem. Mimo dodatku nawilżających składników lakier stosowany parę razy w tygodniu wysusza. Używałam go głownie do utrwalenia prostych włosów- głównie końcówek. Dzięki niemu nie odgniatały się nawet po deszczu. Nie mniej jednak mimo radzenia sobie z utrwaleniem w trudnych warunkach moje końce lekko na tym ucierpiały. Nie są tak dobrze nawilżone jak reszta włosów. Jeśli się dokładnie przyjrzycie to zobaczycie to we wczorajszym filmiku. Różnica nie jest duża ale ja ją widzę. Większa ilość produktu sklei włosy, tak wiec wystarczy zakup 50 ml opakowania. Jest wydajny. Z utrwaleniem loków sobie gorzej radzi. No i teraz duży plus za to, że lakier łatwo wyczesać z włosów. Do zastosowania od wielkiego dzwonu się nada. Częściej nie!.


Produkty dostałam w ramach współpracy ze sklepem Hairstore.



Miałyście?












18 komentarzy:

  1. Włosy pięknie sie prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale masz cudne wlosy... wow!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Na sloneczku to ladnie wygladaja :D.

      Usuń
  4. ale się błyszczą :-) ciekawe. A jaki długi skłąd tej odżywki :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na slonku potrafia sie blyszczec *.*, gdy jest silniejsze to hmm "uaktywnia" sie w nich indygo i wygladaja prawie jak czarna tafla :D. A sklad strasznie dlugi jak w calej tej serii oliwkowej.

      Usuń
  5. Skład odżywki jest na prawdę bardzo długi, ale jej działanie solo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie ona solo lepiej dziala niz z odzywka z tej serii :). Chociaz moglaby byc jeszcze troche tresciwsza. Jednak wtedy by mogla obciazac cienkie wlosy...

      Usuń
  6. Moje włosy również nie przepadają za lakierami, ponieważ tego typu produkty zawierają alkohol, który pogarsza ich kondycję. O ile w przypadku naturalnych produktów można liczyć na to, iż inne składniki wykażą działanie neutralizujące, o tyle w przypadku drogeryjnych specyfików sytuacja wygląda o wiele gorzej;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj niby jest dodatek innych skladnikow ale mimo wszystko zbyt czesto stosowany wysusza :(

      Usuń
  7. Raczej się nie skuszę, bo oliwa z oliwek jest nie dla mnie, tak samo jak silikony (kropelka na końce tak - na długości nie). W ogóle moje włosy przeżywają taki bunt, że musiałam odstawić większość wypróbowanych kosmetyków i pielęgnację rozpocząć na nowo. Od początku je poznaję: były proste wysokoporowate, teraz się kręcą i od spodu są średnioporowane, na wierzchu średnio- i wysokoporowate. Czasami mam wrażenie, że się cofam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Moim lekkie silikony nie przeszkadzaja.
      O ciekawe, kiedys tez Ci sie krecily?, mi swego czasu wyrastaly krecone baby hair ale przeszlo.

      Usuń
    2. Jako dziecko miałam proste "druty". Później lata katowania włosów, prostowania, farbowania itd., więc bywało różnie. Kiedy zaczęłam o nie dbać, to po ok 2 miesiącach były prościutkie - takie, o jakich marzyłam. Teraz muszę wszystko zaczynać od początku, przynajmniej zapanować nad koszmarnym puszeniem i zmieniam całkowicie pielęgnację. Poczytałam na blogach kręconowłosych, jak dbają o kręciołki i już widzę efekt.

      Usuń
  8. miałam tą odżywczą kurację i była nawet spoko, jednak szybko się zużyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt wydajna to fakt, lepiej kupic wieksze opakowanie.

      Usuń
  9. Ciekawa jestem tej maski termoaktywnej

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...