poniedziałek, 3 czerwca 2013

Podsumowanie maja- czy udało mi się przyspieszyć porost?

Witam :)

Jak pewnie zauważyłyście moje włosy zbuntowały się i nie rosły(przyrost miesiąc temu 0cm). Po kryzysie i ciągłym podcinaniu zależało mi na przyśpieszeniu porostu.
Czy mi się to udało?. Sami zobaczcie. Po prawie ostatnim podcięciu(potem poszło jeszcze -1cm) wyglądały tak:


* dla tych co nie pamiętają, włosy przed podcięciem sięgały po kieszenie u spodni.




* włosy na zdjęciach po całym dniu, przed zdjęciami zmoczył je deszcz, przez co są trochę odgniecione.

Przyrost- 4cm :o.
Odkąd prowadzę bloga tylko raz tyle podrosły po wcierce z cebuli i czosnku. Tym razem przepis był inny(łatwiejszy) i znowu podziałało(niedługo recenzja, w notce o podsumowaniu pielęgnacji napiszę kilka słów o niej). Jednak tamten przyrost to nie przypadek.



* te krótsze włosy to była grzywka.




To zdjęcie już znacie:


I hmm coś co miało być lokami ;). No ale od pewnego czasu moje włosy nie chcą się kręcić.
Wybieraliśmy się nie tak dawno z mężem w pewne miejsce ze znajomymi. Postanowiłam zakręcić włosy i skończyłam z odgniecionymi :D. Następnym razem pójdę w prostych .
Nie pomagają środki stylizujące, lakier itd. Być może chodzi o porowatość. Nie od zawsze są niskoporowate ;). Muszę je usztywnić.
Parę minut po zdjęciu wałków(na początku skręt był ciut lepszy):
Pomyśleć, że jeszcze jakiś czas temu po tych samych wałkach wyglądały tak:
Trochę później:



Przynajmniej przerzucone na przód ładnie wyglądały:

Kucyk:


P.s kupiłam wczoraj u siebie wypełniacza do koka. Nie jestem do niego przekonana...(czuje się jakbym miała kapelusz na głowie :D) ale chcecie zobaczyć efekty?
Jak tam wasze włosy?


Burza- także zmykam.










105 komentarzy:

  1. Eve, masz śliczne włoski! a przyrostu gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne masz włosy. Wiem, że się powtarzam. Kurczę, takie błyszczące i gładkie i gęste... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :D, w maju byly grzeczne :D

      Usuń
  3. Twoje włosy są takie gęste ! Uwielbiam ich kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo. kolor jest jak dla mnie idealny :D

      Usuń
  4. Tak, chcę zobaczyć jak wyglądasz w tym koczku :).
    Nie ma co się przejmować, na początku też się dziwnie w nim czułam :)

    świetny przyrost! Ciekawa jestem przepisu na to cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzialam zdziwienie meza gdy mnie w tym zobaczyl :D, jest troche za duzy.

      Usuń
  5. piękne włosy! i zazdroszczę przyrostu :))

    OdpowiedzUsuń
  6. 4cm?! Mi po mega przyspieszeniu rosną 4 cm ale w 2 miesiące :P Przynajmniej z układaniem nie mam problemu - moje mięczaki przyjmą każdą formę i kształt a do utrwalenia trzeba tylko chmurę lakieru ;) To są tzw włosy podatne-czyli falowane ale nie do końca :P Pisz szybko co robiłaś, że tak Ci urosły! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje sa podatne na falowanie gdy sa suche albo je usztywnie mocno:p

      Usuń
  7. czyli dobrze wczoraj obstawiałam, bo dawałam 3-4cm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaz jak mowilam nawet 2,5 by mnie ucieszylo :). Po ostatnich przyrostach 4cm mnie zdziwilo i prosilam meza o ponowne zmierzenie :D

      Usuń
  8. 4 cm? Woow genialny wynik moja droga! Ja łykam już nieco ponad miesiąc CP i mam nadzieję, że moje włosy przyspieszą, bo już całkiem niewiele brakuje mi do wymarzonej długości :) A koka z chęcią zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uprzedzam, dziwnie w nim wygladam ale wam pokaze :D

      Usuń
  9. jestem bardzo ciekawa efektu z wypełniaczem, szkoda, że dopiero teraz piszesz o nim, bo swój użyłam raz i wyrzuciłam wczoraj ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie umiem używać wypełniaczy do koków, domowych skarpetkowych, profesjonalnych, spinać tych włosów jakkolwiek... Jedynie warkocz się trzyma na nich ale to i tak nie za długo jest w ładzie :)
    Moje włosy w stanie coraz lepszym. Aż sama się dziwię że tak szybko uzyskałam efekt, który można zobaczyć na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez na poczatku nie szlo ;), plataly mi sie wlosy ale po ktoryms tam razie sie udalo :)

      Usuń
  11. patrzę na Twoje włosy i zazdrość ze mnie kipi- są takie piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No po tym kryzysie odzyskaly nawilzenie. Jednak widuje czasami polamane konce i jak troche podrosna to znowu je obetne.

      Usuń
  12. Bardzo ciekawi mnie ta Twoja wcierka z cebuli i czosnku, muszę spróbować.

    Piękne włosy, zawsze się nimi zachwycam i uwielbiam na nie patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powtorze sie- naprawde warto sprobowac :)

      Usuń
  13. piękne włosy . ;p zazdroszczę takiego przyrostu . ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. 4 cm o rety szaleństwo, czekam na przepis i mam nadzieje ze bede mogla z niego skorzystać:)) ps. Fajna "grzywka" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietam jak narzekalam wam, ze nie moge jej zwiazac bo sie wyslizguje a teraz jest taka dluga :D

      Usuń
  15. Gratulacje! Wspaniały przyrost, tylko pozazdrościć. U mnie przyrost przystopował(lub zatrzymał)a jakoś nie mogę skusić się na cebulę i czosnek. Jestem jednak ciekawa tego prostrzego przepisu. Może spróbuję, Joanna Rzepa jakoś nie działa :( Jesteś moją nadzieją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm to moze olej? tez "pachnie" jednak nie stosuje sie go codziennie.

      Usuń
  16. Ja sie tu nastawiłam na 1 lub 2cm a tu 4! Oj moje tez rosna teraz szybciej ale nie 4! :-) u mnie max udalo sie wyciagnąć 3,5 też nieźle ale twoje 4cm biją wszystko! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj wczesniejszy rekord (chyba tez tylko raz tyle urosly) to 3,5 cm. Potem sie zatrzymaly :/. No ale cebula i czosnek rozwiazala ten problem :)

      Usuń
    2. czosnek i cebula troszkę odstraszają mnie efektem zapaszku po długotrwałym stosowaniu i nie chodzi tu o mój nos - uwielbiam czosnek - a o nosy otoczenia :) pozostanę na razie przy wcierce z kawy - widzę ze mam po niej bardzo dużo nowych włosów a na tym zależy mi bardziej niż na długości - walcze od września z łysym plackiem postresowym na czubku głowy i jak na razie to ja wygrywam :)

      Usuń
    3. Super, ze wygrywasz. Sama przechodzilam przez cos podobnego(tylko przyczyna byla inna) -http://blogeve-evel.blogspot.com/2013/04/podsumowanie-walki-o-kazdy-wos-8.html
      Dodaje do wcierki troche olejku eterycznegi i zapach jest lzejszy. Ulatnia sie po pewnym czasie i czuc go tylko na mokrych wlosach(lepiej unikac deszczu).
      Wcierka z kawy dzialala na mnie identycznie- mialam wysyp baby hair. Po wcierce z cebuli nie widze baby hair ale za to rosna jak szalone.

      Usuń
    4. z tym deszczem to tym bardziej odpada - mieszkam w anglii a tu leje bardzo czesto... ot typowa angielska pogoda
      ciągle tutaj szukam jakiś wcierek które nie zawierały by w składzie alkoholu i były by nie drogie ale jak na razie nic tańszego nie znalazłam dlatego kombinuje z tego co moge kupić oddzielnie tj. olej rycynowy, migdałowy, jakieś olejki typu lawendowy czy rozmarynowy - na ten drugi jestem najwyraźniej uczulona
      olejek amla nie służy moim włosom - wysusza je a szkoda bo tutaj jest tani
      szampony zmieniłam na te jak najbardziej naturalne - zajrzyj na strone www.drorganic.co.uk
      troche zazdroszcze wam mieszkającym w polsce - macie pod dostatkiem masę naprawde tanich i dobrych kosmetyków włosowych... ech...
      mnie pozostaje dalsze szukanie czegoś równie dobrego i niedrogiego tutaj :/

      Usuń
  17. A myślałam, że nisko porowate włosy to zbawienie. Ale jakby moje życzenie posiadania nisko porowatych włosów się spełniło i moje loki tak by wyglądały, to już chyba wolę swoje napuszone wysoko porowate sianko :D
    Jednak w wersji prostowłosej wciąż pozostają bezkonkurencyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niskoporowate maja wady- nawet gumka z nich spada, spinki do wlosow tak samo- bywa to denerwujace. Jednak mimo wszystko wole niskoporowate bo sa wtedy takie gladkie w dotyku *.*. No i kiedys sie strasznie puszyly a teraz juz nie :)

      Usuń
    2. Ano właśnie- ta gładkośc i blask..
      Nisko porowate się puszyły?! Pierwsze słyszę! To dla mnie szok :)

      Usuń
    3. Ale nie od zawsze byly niskoporowate. Zobacz sobie na historie wlosowa jest tam kilka zdjec z napuszonymi wlosami a dodam, ze wybieralam te najlepsze i bylo to juz podczas pielegnacji ;). Teraz tez jak im cos sie nie spodoba to tak reaguja ale nie ma porownania do tego co bylo kiedys :)

      Usuń
  18. Koniecznie pokaż jak na Twoich włosach prezentuje się wypełniacz do koka :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne włosy czekam na notkę mam nadzieję że znajdę w niej coś dla siebie, moje włosy się buntują nie rosną i znowu przypominają siano

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jakis czas temu przechodzily przez kryzys(jest gdzies notka) i wtedy wygladaly jak stara miotla :/

      Usuń
  20. Czekam z niecierpliwoscia na przepis tej nowej wcierki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedlugo sie pojawi :). Tym razem skladniki beda bardziej dostepne dla kazdego.

      Usuń
  21. nie wiem czemu ale przez ostatnie 2 miesiące mój przyrost włosów wynosi 0. Zero odrostów .Wcześniej było to minimum 1,5 cm na miesiąc. Nie wiem czemu tak się dzieje.

    oczywiście że chcemy zobaczyć efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam wlasnie tak samo. Stanely w miejscu :/. Musze sie teraz bardziej starac zeby rosly. No ale cebula i czosnek na nie podzialala :D

      Usuń
  22. nie moge sie juz doczekac przepisu na wcierke.
    musze sobie zrobic bo wlosy rosna wolno.
    a jest tez inna okazja - konczy mi sie seboradin niger ktory teraz wcieram i nie mam nic co by go zastapilo

    a na koniec, niestety sie powtorze - cudowne masz te wlosy :)

    ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze warto sprobowac. Dziala- nie tylko na moich wlosach.

      Usuń
  23. No, to jestem ciekawa, co przyniosło taki przyrost :) mam z lokami dokładnie to samo - ostatnio ładnie się kręcą po koczku-ślimaku, a parę godzin potem są jedynie lekko falowane. Tylko wiechcie na skroniach sterczą jakoś głupkowato :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ostatnio tylko konce uda sie podkrecic :p. Mysle, ze jak je usztywnie to bedzie lepiej. Obecnie sa zbyt miekkie i sliskie do lokow.

      Usuń
    2. Może to jest trop, moje włosy kiedyś kręciły się bardzo mocno. Teraz tylko te skroniowe, które są krótsze (baby hair na wierzchu) i długie wyrastające koło ucha i ze skroni. Fryzjerka mówiła mi, że w tym miejscu włosy są dużo delikatniejsze i chyba nic z tym nie zrobię.

      A próbowałaś płukankę z cysteiny? Albo maski proteinowe? Moje włosy je lubią i to sprzyja skrętowi.

      Usuń
    3. Tak. Nie pomaga. Po farbowaniu indygo sie latwiej kreca bo wlasnie sa wtedy bardziej suche (jak to po 8h z ziolami) :p.
      Mysle, ze tez piwo moze pomoc bo mi usztywnia wlosy.

      Usuń
  24. Piękna tafla. Wygodnie Ci z nią? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa wymagajace ale mimo wszystko je lubie :D

      Usuń
  25. jak ja lubię na nie patrzeć :>

    OdpowiedzUsuń
  26. Koniecznie pokaż efekt z wypełniaczem!
    I notkę o tej cudownej wcierce też poproszę, bo mi od miesiąca włosy urosły 1cm! Porażka jakaś! Jantar "rodzi" bejbiki ale na długości stoją :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam tak, ze niektore wcierki powoduja tylko baby hair a inne wplywaja na przyrost...

      Usuń
  27. 4 cm to imponujacy efekt, mnie rosna max 2cm i wiecej nie chca ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. niezły efekt, chcialabym u siebie aaaż tyle widzieć! jak się nie chcą kręcić to są chyba za zdrowe i za bardzo nawilżone, walnij im trochę alkoholu, jakieś rozjasnianie albo trwałą i zaraz będą podatne ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe lakier byl na alkoholu ale nie pomoglo. I chyba az tak bardzo nie chce miec podatnych na falowanie by je znow rozjasnic :D. Tu masz racje sa zbyt miekkie i nawilzone. Gdy je usztywnie to wtedy jest lepiej.

      Usuń
  29. Jak co miesiąc podnoszę opadniętą koparę z blatu, na widok Twoich włosów. Są piękne jak zwykle :)Podrosły dużo i w ogóle błyszczą.

    Niestety u mnie w domu zakazali mi kategorycznie używać wcierki z czosnku, co dziwne kiedyś już używałam i nie narzekali, ale cóż.

    Obecnie stosuję wodę brzozowo-pokrzywową własnej roboty, tyle, że dość nieregularnie:)Straciłam zapał do wcierek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm dodatek olejku eterycznego pomaga zminimalizowac zapach :).

      Usuń
  30. Kurczę, jak ja Ci zazdroszczę tego przyrostu! Na moje włosy nie działa nic, dosłownie nic. Próbowałam już olejów, kilku wcierek, drożdży, skrzypokrzywy, CP... chyba jeszcze spróbuję czosnkowo - cebulowego śmierdziucha. Jak się nie uda to się poddaję :( Mam nadal jakieś 20 cm rozjaśnianych włosów. Reszta (kolejne 25 cm) to już czysta henna. Najgorsze jest to, że te rozjaśniane szybko się rozdwajają i łamią. Musze je podcinać, a niestety przy przyroście 1 cm na miesiąc kółko się zamyka. Moje upragnione 70 cm osiągnę chyba za 5 lat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ale trudno zapuscic zniszczone wlosy. Wiesz co sama schodzilam z rozjasnionych wlosow(ciemny braz rozjasnilam do blondu, konce byly tragiczne, wlosy kruche)i musialam podciac ile sie da a pozniej jednoczesnie walczylam o porost i to co podroslo obcinalam(czyli jesli podrosly 2 cm to te 2 cm obcinalam) az pozbylam sie calkiem rozjasnionej czesci wlosow.

      Usuń
  31. Masz piękne włosy!Mam wypełniacz ,a wolę używać skarpetki ,czuję się tak jak napisałaś"jak w kapeluszu".Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to widze, ze nie tylko ja mam takie skojarzenia z wypelniaczem :D

      Usuń
  32. 4 cm, wow! gratuluję :)
    pokaż koniecznie swojego koczka z wypełniaczem! bardzo mnie ciekawi, jak wygląda taki koczek z długich, gęstych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne! Popatrzę sobie jeszze troszkę...

    OdpowiedzUsuń
  34. przyrost - woooow! Jestem pod wrażeniem! Oczywiście, że chcemy zobaczyć efekty z wypełniaczem!

    OdpowiedzUsuń
  35. Gdy widziałam produkty, w które zaopatrzyłaś się kilka tygodni temu, byłam pewna, że Twoje włosy w końcu ruszą z miejsca:) Widzę, że się nie pomyliłam;)

    Chętnie zobaczę wypełniacza koka w akcji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie chcialam sobie robic nadziei ale liczylam na chociaz 2,5 a tu takie zaskoczenie :D

      Usuń
  36. Uwielbiam Twoje włosy:) Jestes moja wlosowa inspiracja! :) Sama bardzo bym chciala takie miec ale jeszcze dluga droga przede mna:)Tez nie jestem przekonana do wypelniacza, moze dlatego, ze mam za dlugie wlosy:) Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm ja nie umiem go zakladac tak jak jest pokazane na instrukcji. Robie kucyka na czubku glowy i nawijam wlosy od koncowek na wypelniacz.

      Usuń
    2. Też robię na kucyku, ale od razu na gumke daję wypełniacz a potem tak trochę zaplatam wlosy...nie wiem jak to wyjasnic :) Ale pewnie za niedlugo u mnie pojawi sie taki kok to bedziesz mogla zobaczyc co mam na mysli:)

      Usuń
    3. tez robie kucyka ale potem daje na gumke wypelniacz a potem zaplatam wlosy...nie wiem jak to inaczej wyjasnic:) pewnie za niedlugo u mnie pojawi sie taki kok to bedziesz mogla zobaczyc co mam na mysli :)

      Usuń
    4. Tak mam pokazane na instrukcji ale latwiej zaczac od koncowek :)

      Usuń
  37. Przymierzam się do wypróbowania wcierek, ale czy dobrze zrozumiałam. Po wcierce z cebuli był zadowalający przyrost włosów, ale masz w zanadrzu nowy sposób, który sprawdził się lepiej i jest większy przyrost? więc mam czekać na nowy przepis i zastosować ten drugi ? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt byl prawie taki sam. Tylko ta wcierka jest latwiejsza. Zawiera bardziej dostepne skladniki.

      Usuń
  38. Eve, mam ten sam problem z kręceniem włosów ;) Ja zostawiam na noc papiloty, gotowy efekt sprajuje lakierem - i tak loczki trzymają się pół dnia ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez przewaznie musze spac z papilotami i walkami. Dlatego stosuje gabkowe walki. No ale ostatnio i tak sie slabo kreca...

      Usuń
  39. Siedzę od rana i czekam na przepis na wcierkę ;-) Skróć moje męki proszę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Są takie cudowne. I 4 cm przyrostu ... jak to się stało!?:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Super włosy, przyrost też niezły, mam pytanie odnośnie tego soku z czosnku i cebuli - jak go wycisnąć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyciskarka do czosnku :). Wycinam kawaleczek cieniutkiego materialu i wkladam do niej. Dzieki temu zamiast miazszu wyplywa sam sok. Troche to trwa ale da sie :)

      Usuń
  42. masz piękne włosy, takie błyszczące. Powiedz mi jak wyciskasz ten sok z czosnku i cebuli ?

    OdpowiedzUsuń
  43. OoO chcę Twoje włosy na 18-stkę heeh :D Booskieee :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sadzac po avku to tez masz bardzo dlugie wloski :)

      Usuń
  44. Wow! Nie mogę się doczekać kolejnego postu! Twój kok pewnie jest niesamowicie gruby ;o CHCĘ ZOBACZYĆ!

    OdpowiedzUsuń
  45. powtórzę się po raz kolejny - cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja też zapuszczam włosy, dlatego jutro chcę je podciąć by nabrały trochę sił i zregenerowały się końcówki :) Twoje wyniki są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudne,cudne, cudne <3 dużo bym dała za takie, moje obchodzą gorszy okres i wyglądają fatalnie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze za miesiac bedzie lepiej :*

      Usuń
  48. Hej Eve :) Twoja maska na wypadanie w pierwotnej wersji to było 1,5- łyżki glinki, kilka kropel balsamu, fitomed, olejki i woda? A ile tej wody i balsamu? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamu odrobina do 2 lyzek, wody jeszcze mniej.

      Usuń
  49. chyba w życiu nie widziałam tylu włosów na raz:D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...