niedziela, 2 czerwca 2013

Szampon Love2Mix z jagodami acai i proteinami pereł-recenzja/ Wyniki konkursu.

Witam :)

Szampon dostałam od blogerki, która jest właścicielką sklepu ekopiekno.
Link do produktu:http://ekopiekno.pl/pl/c/LOVE2MIX-ORGANIC/188
Cena: 17,50 - 360 ml



Opis:
Organiczny szampon do suchych i zniszczonych włosów. Oryginalna kompozycja szamponu przyniesie prawdziwą przyjemność podczas mycia,  suchych i zniszczonych włosów. Szampon zawiera proteiny perły, które odżywiają i wzmacniają włosy, nadając im elastyczność i sprężystość. Organiczny ekstrakt z rosnących w Amazonii jagód acai  zawiera kompleks witamin, odżywia i nawilża włosy oraz skutecznie zmniejsza suchość skóry głowy. Szampon jest idealny do codziennego użytku. 

Skład: Aqua with infusions of Organic Euterpe Oleracea Fruit Extract(ekstrakt z jagód acai), Pearl  Extract(ekstrakt z perły) ,Organic Angelica Archangelica Extract(dzięgiel litwor ekstrakt),  Cocamidopropyl Betaine((łagodna substancja myjąca), Lauryl Glucoside(łagodna substancja powierzchniowo-czynna), Sodium Cocoyl Glutamate(substancja myjąca), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride(antystatyk, tworzy ochronna powłokę), Pearl Protein(proteiny pereł), Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid,Beetroot Red(czerwień buraczana), Chlorophyllin-cooper complex(chlorofilina miedzi-przyśpiesza gojenie ran).

Moja opinia:
Szampon ma żelową konsystencje. Kolor to delikatny róż.


Zapach- dla mnie lekko ziołowy. Dobrze się pieni. Zmywa oleje. Pozostawia włosy miękkie- jest dla nich delikatny. Nie ma mowy o szorstkości. Nie plącze.
Łatwo go otworzyć mokrymi rękami.

To nie jest mój pierwszy szampon z serii love2mix. Miałam już okazję testować szampon- krem do włosów zniszczonych- proteiny pszenicy i żółtko jajka. Czym się różnią?. Szampon z acai i proteinami pereł jest wydajniejszy. Lepiej się pieni. Nie obciąża włosów. Nie potrzebowały częstszego oczyszczania szamponem z sles. Szampon z proteinami pszenicy i żółtkiem jajka jest zdecydowanie bardziej odżywczy, jak lekka odżywka. Jednak używając go musiałam częściej oczyszczać włosy mocniejszym szamponem.

Miałyście?

Wyniki konkursu ze sklepem archipelag piękna:





Gratuluję :). Wyślij mi adres na maila, czekam 3 dni.


P.s jutro podsumowanie miesiąca. Jesteście ciekawe czy w tym miesiącu coś podrosły?




58 komentarzy:

  1. ekstrakt z perły - jak to pięknie brzmi:) kiedyś wypróbuję ten szampon, na razie używam na propolisie i jestem zadowolona :) jasne, że jestem ciekawa ile urosły :* i gratulacje zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradze tylko, ze jest lepiej niz miesiac temu. Wtedy przyrost wynosil 0 cm :/.

      Usuń
  2. ja jestem bardzo ciekawa jak tam Twoje piękne włosy :) Zaglądam tu często i widzę jakie cudowności wcierasz w swoje włosy :) I teraz na 100% kupie sobie ten szampon :) Ide go szukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majowa pielegnacja byla hmm bardzo "pachnaca" :D. Biedny ten moj maz ;).

      Usuń
    2. Hihi ja próbuje mojego oszczędzać ale jest już tak czuły na wszelkie zapachy że czuje nawet tonik do twarzy z BU ;D

      Usuń
    3. Moj nawet nie zwraca juz na to uwagi. Jednak w maju uzywalam domowego maceratu i zdarzylo mu sie komentowac zapach :D. Ostatnio np. zapytal czy mi sie przypadkiem nie zepsul :D.

      Usuń
    4. dobre, aż się popłakałam ze śmiechu :)

      Usuń
    5. Hehe to dobrze, ze nie slyszalas jego innych porownan na temat tego oleju. Jak nigdy zapach go meczyl. Jednak wczoraj przyznal mi racje, ze bylo warto ;).

      Usuń
    6. było warto? to ja obstawiam 3-4cm!

      Usuń
    7. Po tym jak one ostatnio rosly(czyli nic albo 1cm) to ja bym skakala z radosci z 2,5cm. No ale o tym jutro :).

      Usuń
    8. wiem, wiem, że ostatnio było z tym przyrostem kiepsko,
      to sobie jutro poczytam :)

      Usuń
    9. Zrobily sie strasznie wybredne :/. Nawet baby hair nie ma.

      Usuń
  3. Czekam niecierpliwie na podsumowanie miesiąca ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam maskę z tej serii i mimo wydajności jestem zachwycona. Efekt po masce - w aktualizacji :)
    Zaciekawił mnie ten szampon. Myślę , że się skuszę jak wykończę to co mam bo jestem ciekawa jak działałby w duecie z maską z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie widzialam :). Dopiero nadrabiam. Przez codzinny bol glowy :o, nie chce mi sie nawet wchodzic na bloga :/

      Usuń
    2. Eve jak to u ciebie z bólem głowy ? Mnie boli już od tygodnia a dziś o 3 obudziłam się z takim bólem, że TŻ musiał mi aż szmatkę na głowę zimną dać bo myślałam że mi rozerwie.. nie wiem co się dzieje :(

      Usuń
    3. Mam tak samo. I tez wlasnie codzienne boli. Przez to nie moge tutaj pisac :( a jesli juz to wybieram cos latwego i szybkiego do napisania. Hmm bierzesz pod uwage hormony?. Ja jutro ide do lekarki i sie wypytam co o tym mysli.

      Usuń
    4. Kochana proszę Cię daj mi znać co powie lekarka, może też się wybiorę ale pamiętam że z 2 lata temu miałam identyczny problem i niestety moja lekarka to zignorowała, kazała brać tabletki i tyle...

      Usuń
    5. Mnie jeszcze cos zdziwilo i dlatego sie jej zapytam. Jednak jesli chcesz o tym pogadac to na maila :)

      Usuń
    6. Ała, mnie też od kilku dni boli głowa i już mam niemal pewność, że to wina hormonów - jednak tych ładowanych w siebie. Co miesiąc jest akcja o tej samej porze, do tego od kilku dni niskie ciśnienie w Polszy...

      Usuń
  5. używam tego z efektem laminowania i bardzo lubię :) a wczoraj zamówiłam ten z papryczką i pomarańczą, i jestem go bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z papryczka mnie bardzo ciekawi :)

      Usuń
    2. Mnie też ciekawi ale czytałam sporo negatywnych opinii o nim i zwłaszcza o jego zapachu. Mam maskę z acai i perłą - jest świetna. Jak trzymam 15 minut to cudo, 30 minut to obciązenie. Wystarczy jej odrobina i jest efekt. Niedługo napiszę konkretną recenzję - chciałam zużyć cała, ale mam ją już ponad 2 miesiące, odlałam trochę mamie i nadal mam 1/3 opakowania. Wydajność genialna ;)

      Usuń
    3. Hmm zapach mi nie przeszkadza :D, jesli dziala to moze nawet smierdziec :D

      Usuń
  6. Mam go aktualnie i lubię:) Aczkolwiek wrócę wkrótce do wersji z pomarańczą i chili, bo świetnie wpływał na porost włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ten szampon i bardzo go lubię, chociaż szampon z chili jeszcze lepiej oczyszczał włosy :) a w zapasach jeszcze bambus i mandarynka z tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na jutrzejszy post :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie rosyjskie szampony odstraszają ceną...na odżywki nie żal mi pieniędzy, ale szampon ma tylko myć :)

    W piatek kupiłam płyn do higieny intymnej intimelle (z natury) i jest naprawdę świetny do mycia włosów.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawiałam się nad tym szamponem, ale w końcu wzięłam inny. Na pewno kiedyś kupię, albo ten z chili.

    Jeszcze tyle mam do wypróbowania. ale najpierw muszę poużywać, to czego nakupiłam ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałam go kupić, ale niestety nie było już tego produktu w magazynie...
    Myślę jednak, że kiedyś jeszcze znajdzie się na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam teraz szampon z tej serii tylko z awokado i mango. Po dwóch użyciach jestem zachwycona! Szampon naprawdę robi różnicę! Następny w kolejce jest ten z pomarańczą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam go w swoich zbiorach, niedługo przyjdzie na niego czas, ale boję się bogatego składu tych szamponów, moje cienkie włosy bardzo łatwo obciążyć, zwłaszcza podczas mycia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest z pewnoscia lzejszy od wersji z zoltkiem. Ten z papryczka tez podobno jest "ciezszy", wiec moze wersja z jagodami sie sprawdzi u Ciebie :)

      Usuń
  14. Chyba zakupię ten szampon, a także ten z żółtkiem ;)Może na moich włosach się sprawdzi, bo i tak nie potrzebują częstego oczyszczania SLSsm.
    Teraz używam love2mix z efektem laminowania i jestem nim oczarowana, więc chyba przetestuję wszystkie szampony tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampony maja swietne. Tylko maska z efektem laminowania mi sie nie podobala ;). Mimo wszystko ciekawi mnie maska z zoltkiem. Skoro szampon byl taki odzywczy to ona powinna sie u mnie sprawdzic...

      Usuń
  15. Cudne masz te włoski :)
    Ciekawi mnie ten szampon, ale na razie muszę przystopować z rosyjskimi zamówieniami, bo pójdę z mężem i synkiem z torbami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez. Dlatego w maju mialam szlaban na zakupy.

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Gratuluje. Jak wysle nagrody to napisze Ci o tym na maila :)

      Usuń
  17. Ja właśnie zamówiłam(w prezencie od mamy)dwa szampony Love2mix z pomarańczką i chili i 2w1 bambus z sewilską mandarynką-jestem ich ciekawa,co do tego z jagódkami ,to mam nadzieję,że Mąz mi sprezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z papryczka mnie ciekawi od dawna :).

      Usuń
  18. Co do Twych włosów -to zawsze jestem ciekawa !

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej ;) Przepraszam, że nie na temat, ale jesteś ekspertem od henny i indygo, dlatego ślicznie proszę Cię o radę. Otóż zafundowałam sobie ostatnio glossa - dwa razy glossa z henny (henna + odżywka - w przeciwieństwie do zwykłego hennowania gloss powinien się wypłukiwać), ale, że nie wyszła mi rudość, a raczej coś w kierunku mahoniowego brązu, postanowiłam się ratować glossem z cassii, który mi polecono na zrudzenie. No i mam teraz brązowe włosy, gloss trochę zjaśniał, ale się nie wypłukuje, a ja mam już czarny odrost... Czy jeśli położę na włosy indygo, to wypłukując się zabierze ze sobą hennę, czy nie ma dla mnie innego ratunku niż czekanie na odrośnięcie włosow? ;(

    Kat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm a kto Ci powiedzial, ze gloss sie wyplukuje?. Przeciez dziewczyny sobie farbuja wlosy w ten sposob(ja ostatnio odrosty pofarbowalam glossem) i taka metoda tez moze byc stala(tam jest czysta henna przeciez, henna laczy sie z keratyna). Musisz miec bardzo podatne wlosy na farbowanie. Poniewaz trwalosc wzrasta z kazdym kolejnym farbowaniem a u Ciebie bylo ich tylko 2. U mnie indygo zrobilo sie stale dopiero po wielu miesiacach.
      Watpie ;). Na hennie indygo jeszcze ladniej zlapie i bedzie trwale.
      Henna po czasie pojasnieje, ale pewnie jej cos tam zostanie. Jesli masz naturalnie bardzo ciemne wlosy to po hennie powinny wlasnie wyjsc kasztanowe. Nie wiem co Ci poradzic :(. Na poczatku farbowania gdy jeszcze mieszanka sie zmywala ten proces przyspieszaly kwasy owocowe(maseczki z owocow).

      Usuń
    2. O glossie i tym, że się wypłukuje przeczytałam na LHC ;) A włosów podatnych na farbowanie nie mam, jestem niskoporowata do tego i początkowo mimo spania z mieszanką na włosy efekt był widoczny tylko w słońcu jako poświata. Po 2 miesiącach zjaśniało no i widać różnicę.
      Dziękuję za odpowiedź ;)

      Kat

      Usuń
    3. Gloss rowniez po czasie zrobi sie trwaly(w sumie logicznie niby czemu mialo by sie tak nie stac?). U ciebie szybko to nastapilo.

      Usuń
  20. Ne używałam jeszcze w ogóle produktów tej serii.
    Gratuluję zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Od pewnego czasu zastanawiam się nad zakupem delikatnego szamponu. Jednak za każdym razem dopadają mnie wątpliwości. Zastanawiam się, czy łagodne detergenty są w stanie usunąć resztki olejów z powierzchni włosów. Teraz wiem, jaki szampon radzi sobie z tym zadaniem:)

    Podejrzewam, że Twoje włosy ruszyły, ponieważ zafundowałaś im czosnkową kurację;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesto uzywam delikatnych szamponow i zmywaja oleje. Chociaz niektore ciezko sobie z tym radza. Wersja z zoltkiem gorzej sie pienila, wiec bylo trudniej. Ten sobie radzil :).

      Usuń
  22. Obecni uzywam tego szmaponu, ale chyba ten z efektem leminowania jets lepszy dla moich wlosow ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Eve mam pytanie: mogłabys doradzic cos na koncówki włosów, takie "piórka" wywijające się w wszystkie strony:( Nie są rozdwojone, zniszczone- są obcięte niedawno u fryzjera:( Takie juz są:(

    *Chciałabym jeszcze podziękować za przepis na płukankę kawową:) Jest moim nr 1!!! Nie wiem czy juz testowałaś, ale jeśli nie to mogę polecić jeszcze dodawanie do gotowej maski/ albo domową maskę (żółtka, miód, mleko,olej rycynowy, olej kokosowy,nafta, aloes- co tam chcesz jeszcze;)) z dodatkiem łyżki mąki ziemniaczanej z przepisu anwen. Nic tak nie wygładziło mi włosow!:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Probowalam. Zobacz sobie na post pt. wygladzajace kuracje. Sama maka ziemniaczana nie sprawdza sie u mnie ale z agarem wygladza na maxa. Hmm chodzi Ci o cos takiego jak ja mialam tutaj- http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/11/jak-i-czym-niszczyam-swoje-wosy.html ? Chodzi o te zdjecia z cieniowanymi wlosami?. Tzn. ze sa zdrowe ale niesforne?. Masz cieniowane wlosy?

      Usuń
    2. To ja rose-lipstick. Ok, tam nie zagladalam jeszcze przepraszam;*
      Nie mam cieniowanych włosow, są zdrowe, nisko porowate, ale hmm... mozna tak to nazwać "niesforne". Nie mam ich tak prostych jak ty, są jakby falujące lekko- lepiej tu brzmi "niesforne" bo ładnych fal nie mam:( Coś takiego jak na zdjęciu 4....

      Usuń
    3. Hmm na tym 4 zdj to jest akurat suchy koltun :D. Tez mam takie wlosy(niesforne) dlatego ich nie cieniuje. Konce bywaja klopotliwe bo tez czasami fruwaja. Pomaga ich usztywnienie i wygladzenie np. spirulina, plukanka z kakao lub innymi ziolowymi, wygladza(nawet lekko prostuje) jonizujaca szczotka. Moze jednak u Ciebie to bardzo lekkie fale, masz gdzies ich zdjecie?.

      Usuń
    4. :D Niestety na razie mam popusuty aparat:/
      Dlatego przestałam cieniować- żeby się w koncu rozprostowały i lepiej wygladały rozpuszczone..:( Nie chcę prostować prostownicą:( Muszę kupić spirulinę, bo nigdy nie stosowałam, kakao czy zioła niewiele dają na ten problem.

      Znalazłam cos w internecie;) Nie wiem czy wyczytasz z tego obrazka o co mi chodzi:)
      https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSU30akL4ZAjk0qBydVX7IYZv9ZCE7QaWufG9asZLymUFSoKX78

      Takie mam włosy... za nic nie mogę ich rozprostować, niemal identycznie wyglądaja jak na obrazku.
      Są bardzo podatne na wszelką stylizację np. gdy zrobię warkocz, mam nieckiekawej wielkosci fale;), z rana muszę układać na mokro, bo inaczej są "pogniecione" na wszystkie strony i bym nie chciala straszyc:D

      Usuń
    5. Hmm to chyba jednak masz falowane. Przewaznie niskoporowate wlosy ciezko zakrecic a Twoje sa podatne. Moze sprobuj wydobyc z nich loki np. falami zrobionymi na opaske, ugniataniem z zelem lnianym itd.

      Usuń
    6. Dziekuje za pomoc;) Robiłam sobie różne testy i w każdym wychodziło mi że mam nisko porowate...:/ Są zdrowe, gładkie (struktura jednego wlosa), trochę przetłuszczajace się, służy im bardzo kokos, lekkie odzywki, zioła; inne oleje, proteiny, geste maski obciazają... tylko nie chcą byc proste tak jak twoje;)
      Zawsze po warkoczu, opasce, koku mam fale, z tym że wg mnie brzydko wygladają bo są krzywe:) Spróbuję z żelem lnianym:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...