czwartek, 15 maja 2014

Kilka nowości, wcierka na maj i czerwiec/ Przypomnienie o konkursie.

Witam :)

Pierwszą nowością jest szampon czosnkowy Bioformuła, przeciw wypadaniu włosów(11zł- 270ml)
Szampon zawiera sles. Mimo wszystko kusił mnie od dawna. Sles mi nie szkodzi- jeśli szampon jest w miarę delikatny(np. BingoSpa, natomiast barwa piwna, lub szampony HerbalCare wysuszały mi włosy) Spójrzcie na recenzje kosodrzewiny klik. O dziwo, szampon był dla niej zbyt nawilżający- ma gęstą i kremową konsystencję. Kończy mi się szampon Splend'or, którym obecnie oczyszczałam włosy, więc zastąpię go czosnkowym produktem.
Antyoksydacyjny Sprej do włosów z szungitem(wzmacnia włosy i zapobiega wypadaniu) 16zł-200ml



Przypomnę wam o jego właściwościach:
"Woda szungitowa działa na organizm wieloplanowo. Nasi przodkowie stwierdzili, że szungit ma działanie przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Unikalne są jej bakteriobójcze właściwości oraz trwały efekt antyhistaminowy. Dzięki swoim właściwościom leczniczym pomaga w leczeniu różnorakich chorób zapalnych, alergicznych, wirusowych, skórnych, schorzeń stawów i przemiany materii. Jako płyn do picia stosuje się ją przy nadkwasocie, zapaleniu jelita grubego, przeziębieniu (grypie, zapaleniu oskrzeli), piasku w żółci i nerkach, cukrzycy, artretyzmie. Pomaga ona przywrócić status odpornościowy oraz energetyczny przy syndromie chronicznego zmęczenia. Udowodniono, że fullereny zapobiegają pojawieniu się oraz rozwojowi arteriosklerozy. Nie mniej interesującym faktem jest to, że woda szungitowa usuwa kaca. Jako okład jest lekarstwem nawrzody, długo gojące się rany, odleżenia, furunkuły, łuszczycę, dermatyt atopiczny. Świetnie działa przeciwbólowo przy poparzeniach!
Woda taka ma też działanie odmładzające. Stosowana do codziennego mycia zwiększa elastyczność i tonus skóry, likwiduje drobne zmarszczki, łuszczenia się, obrzęki. Fullereny szungitu przywracają strukturę dermalną oraz przyspieszają proces regeneracji tkanek. Bardzo korzystnie wpływają także na objawy trądziku młodzieńczego. Szungit przywraca młodość i piękno skóry.
Również płukanie włosów wodą szungitową chroni przed ich wypadaniem i zapobiega łysieniu, wzmacnia cebulki oraz nadaje włosom blasku i jedwabistości.
Szungit jest również uniwersalnym sorbentem. Ze względu na możliwość oczyszczania wody ze szkodliwych domieszek nie ma sobie równych. Absorbuje on na swojej powierzchni do 95% zanieczyszczeń, pozbawia mętności i nadaje wodzie źródlany smak. Usuwa z wody metale ciężkie, żelazo koloidalne rur wodociągowych, azotany i azotyny, pestycydy, dioksyny, fenole, związki chloroorganiczne, produkty naftowe, radionuklidy, jaja helmintów, wirusy oraz bakterie. Jednocześnie nasyca organizm korzystnymi mikro- i makroelementy, pochłaniając szkodliwe pierwiastki. Widoczne efekty daje stosowanie wody szungitowej do płukania gardła, jamy ustnej, nosa przy anginach, paradontozie, nieżytach."(źródło)
O jego oczyszczających wodę właściwościach możecie poczytać u fightthedull klik.

Dobrze, ale co z pozostałym składem?
Troszkę się go obawiałam. Skład nawilżającego spreju do twarzy i ciała z szungitem mi odpowiadał. Żel natomiast posiada sles(sles nie przeszkadza mi na ciele, czy włosach, ale moja buźka jest sucha i woli delikatne oczyszczanie) I rzeczywiście skład mnie zaskoczył, ale pozytywnie. Jet bogaty w aminokwasy i zioła.
Sprej zacznę stosować od 1 czerwca.
Dostałam gratis saszetkę z maską Łaźnia Agafii przyśpieszająca porost włosów (5,30zł-100ml)
Aktualnie wcieram w skalp(od 1 maja) ajurwedyjski tonik do włosów firmy Orientana(25zł- 105ml)


Miałyście? Co was zainteresowało?


Dla zainteresowanych promocja w sklepie http://prostoznatury.com.pl/
Łączy się z blogowym rabatem(kod EVE) i promocją na Facebooku.



Przypominam o trwającym do jutra konkursie klik.



36 komentarzy:

  1. zaciekawił mnie szampon czosnkowy, ale wydaje mi się, że wcieranie czosnku byłoby lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oczywiste. Na wcierce z dodatkiem czosnku i cebuli moje włosy rosły jak na drożdżach :D Natomiast u siostry pojawiły się baby hair. Oczyszczający szampon mi się kończy, a ten miała ciekawą recenzję. I nie śmierdzi czosnkiem :D

      Usuń
    2. Mnie też najbardziej ten szampon czosnkowy zaciekawił :)

      Usuń
  2. Ciekawi mnie ten tonik , czekam na Twoją recenzję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkt z Orientany wydaje się super! Ale pozostałe nowości są także dla mnie czymś całkowicie nowym :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana chciałabym zrobić zakupy na prostoznatury, piszesz, że promocja łączy się z innymi rabatami, ale ja nigdzie nie mogę znaleźć miejsca w którym można wpisać kod rabatowy :( Pomożesz mi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy podsumowaniu zamówienia nie widzisz pola do wpisania kuponu?

      Usuń
    2. I jeszcze mała pomoc od pani Małgorzaty: "W podsumowaniu zamówienia, tam gdzie dane adresowe, jest okienko - podaj kod rabatowy (jeśli posiadasz). Jeżeli się to z jakichś powodów nie uda, proszę o kontakt - wprowadzę rabat ręcznie"
      Jeśli nadal nie widzisz okienka skontaktuj się ze sklepem.

      Usuń
  5. Szampon czosnkowy okazał się dla mich włosów zbyt treściwy. To samo obserwuję po gęstych, kremowych szamponach z BingoSpa.

    Bardzo zaciekawił mnie ten produkt z Orientany, Chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś kolagenowy szampon Bingo Spa? Jest właśnie kremowy, ale z pewnością nie nawilża i nie jest treściwy. Czyli dla mnie ten szampon pewnie będzie zwykłym oczyszczaczem.

      Usuń
    2. Z szamponów od nich miałam jajeczny z kolagenem oraz jedwab do mycia ( umyłam nim wczoraj włosy, skalp swędzi jak cholerka).

      Usuń
  6. Kusi mnie woda do mycia twarzy z szungitem. Mam ten tonik z orientany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten sprej szyngitowy planowałam kupić w czerwcu, ubiegłaś mnie ;) Do oczyszczania nadal mam alterrę lawendową, ale rzadko potrzebuję takiego produktu, więc pewnie wystarczy mi do końca roku.
    Dziękuję za link! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziemy go razem stosować w czerwcu, bo obecnie wcieram w skalp ajurwedyjski tonik :)
      Coś musi pobudzić moje baby hair do wzrostu :D Używam także "spawarki"(DermaWand- rodzinka tak nazwała to urządzenie)

      Usuń
    2. Nic mi nie mów, kusisz mnie tak tym urządzeniem, że szok, nie wiem czy nie mam na nie większej ochoty niż na upragnione kaminomoto... Czekam na ostateczną recenzję. :)

      Usuń
    3. Zdradzę tylko, że nie żałuje zakupu. Przyzwyczaiłam się do tego urządzenia, choć maksymalna moc jest dla mnie zbyt silna, a tak duże iskry mnie przerażają :D

      Usuń
  8. Same nowości, które po raz 1-szy widzę na oczy :)
    Ciekawa jestem jak się spisze ta wcierka. Ja mam olejek z tej firmy I zamierzam go za niedługo zacząć testować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ajurwedyjska, czy kokosowa terapia? Miałam obie. Moje włosy pokochały ajurwedyjską terapię *.*

      Usuń
  9. Ooo zaciekawił mnie ten spray, leci na moją listę must try :D bardziej niż na włosach ciekawi mnie działanie na twarzy. Miałam saszetkę balsam aktywator tylko to była Bania Agafii, testowałam go w kwietniu i spisał się bardzo dobrze, jeśli jesteś ciekawa to na moim blogu jest recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten-http://pookrecone.blogspot.com/2014/05/balsam-do-wosow-aktywator-wzrostu-bania_4.html ? Bo ta seria jest tłumaczona w dwojaki sposób- Bania Agafii i Łaźnia Agafii :D

      Usuń
    2. Tak, myślałam że to to samo ale różnią się opakowaniem i składem :P

      Usuń
  10. Żałuje, że się zapomniałam składając zamówienie i nie wzięłam saszetki z maską Łaźnia Agafii. Ciekawe jestem jak ona się sprawdzi i czy faktycznie akurat ta wersja przyspiesza porost włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze szampon. Sprawdzę to za miesiąc.

      Usuń
  11. Zaciekawiła mnie maska bania agafii przyspieszająca porost, sama czaję się na balsam aktywator wzrostu z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co sądzisz żeby zrobic olejek z kwiatów białego bzu i olejek z konwalii ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi Ci o macerat? Płukanka z kwiatów się fajnie sprawdzała, była delikatna. Można spróbować :)

      Usuń
    2. Jak będziesz je robić?

      Usuń
    3. Chodziło mi żeby otrwalić zapach, może być mgiełka do włosow.

      Usuń
    4. jak zrobić płukankę z kwiatów bzu białego? :)

      Usuń
  13. Wszystkie produkty są bardzi interesujące :) Ja chcę ukręcić własną wcierkę tylko nie mam pomysłu jak przedłużyć jej trwałosć bo nie mam półproduktów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcierki konserwuję alkoholem, lub winem.

      Usuń
  14. Ten szampon i wcierka wydają się fajne, szkoda, że mam zapas kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja z tej serii z orientany mam olejek przeciw wypadaniu włosów i jest świetny :)

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...