czwartek, 16 sierpnia 2012

Puk, puk kto tam? Listonosz :D. Znowu kuszę ruską banią. Maska do włosów miód i leśne jagody.

Witajcie kochane :).
Udało mi się nawiązać współpracę ze sklepem:http://ukraina-shop.bazarek.pl/

WITAMY W SKLEPIE UKRAINA SHOP
Sklep internetowy UKRAINA SHOP przedstawia produkty najlepszej jakości z Ukrainy i Rosji.
Staramy się donieść do naszych klientów moto o zdrowym stylu życia. Z tego tytułu wszystkie oferowane przez nas środki pielęgnacji, kosmetyki i inne produkty są ekologicznie czyste, bez dodatków konserwantów, barwników i substancji sztucznych. Dokonując swego wyboru będziecie mieć Państwo satysfakcje i zadowolenie jakością i fachową obsługą. Dla stałych Klientów są przewidziane zniżki i bonusy


To w tym sklepie jak pamiętacie kupowałam produkty na wypadanie włosów:http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/08/a-jednak-cuda-sie-zdarzaja-i-moje-wosy.html

Oferta sklepu bardzo mi się spodobała dlatego też tak się cieszę z tej współpracy.

W jej ramach dostałam do testów naturalną odżywczą maseczkę do włosów. Miód i leśne jagody. Dziś do mnie doszła.
 

Kosmetyczna Seria produktów ZIOŁA AGAFJI powstała w oparciu o wieloletnie tradycji medycyny ludowej Syberii.
Kosmetyki serii mogą być wykorzystane dla potrzeb indywidualnych (codzienna pielęgnacja ciała i włosów) oraz do wykonywania zabiegów w gabinetach kosmetycznych, odnowy biologicznej, SPA oraz saunach i ruskich baniach (łaźnia parowa).



Opis:
MIÓD
zawiera dużo makro-i mikroelementów, witaminy: B2, PP, C, B6, H, K, E, kwasy organiczne, enzymy, garbniki, fruktozę, glukozę. Jego aktywne cząsteczki wnikają we włosy odżywiając i wzmacniając ich włókna.
LEŚNE JAGODY posiadają niezwykłe właściwości antyoksydacyjne, które mogą chronić przed działaniem wolnych rodników.

WŁAŚCIWOŚCI MASECZKI:

  • regeneruje włosy,
  • odbudowuje, odżywia i chroni włosy,
  • dostarcza włóknom włosów utracone substancje, przywracając im siłę i piękny wygląd,
  • włosy stają się miękkie, błyszczące i łatwo się rozczesują.

PRZEZNACZENIE: osłabione, zniszczone włosy przez trwałą, rozjaśnianie lub farbowanie.

SPOSÓB UŻYCIA: po umyciu nałożyć maseczkę na włosy masując. Pozostawić na 3 minuty i spłukać.




Efekt działania znacznie wzrasta przy stosowaniu maseczki w łaźni parowej (banie) lub saunie.
 
SKŁAD: woda, ekstrakt z leśnych jagód, miód gryczany, emulgina, kwas cytrynowy, perfum, katon.

Pojemność- 400ml
Cena-23zł. Czyli tanio jak na tą pojemność.
Inne wersje:
Maseczka wygląda zupełnie jak domowa konfitura :D. Zapach nie jest zbyt ładny, jednak liczy się tylko działanie. W sobotę pierwsze testy.
Maseczka jest z serii Ruska Bania i polecana jest do stosowania przy łaźni parowej. Najlepiej i najłatwiej jednak nałożyć ją po prostu przed kąpielą.
Co to takiego Ruska Bania?
Pewnie wszystkim kojarzy się to z alkoholem.
Bania Ruska z zewnątrz przypomina drewniany domek, w której znajdują się dwie izby. W jednej mieści się tzw. pokój do wypoczynku. Są tu stół i ławy do siedzenia lub leżenia - koniecznie wykonane z drewna. Tutaj oczekuje się, aż kamienie w bani odpowiednio się nagrzeją, a temperatura będzie odpowiednio wysoka. W międzyczasie pije się gorące ziołowe herbaty z miodem lub innymi dodatkami. Zioła oczyszczają organizm z toksyn, a także przyspieszają pocenie się. Druga izba to uczta dla ciała, to tu używa się kąpieli. W czasie kąpieli rozgrzane ciało chłosta się wiernitkami, czyli witkami brzozowymi, pokrzywowymi lub jałowcowymi. W bani siedzi się tak długo, aż pojawią się myśli o tym, aby wyjść i schłodzić ciało. Niezapomniane wrażenia daje kąpiel w przepływającym obok zimnym strumieniu lub przerębli jeziora lub polewanie wodą czerpaną wprost ze studni. Nacieranie ciała śniegiem poprawia krążenie krwi i ma działanie peelingujące.
Korzystanie z bani ma dobroczynny wpływ na organizm. Naprzemienne stosowanie ciepła i zimna hartuje ciało i wzmacnia odporność. Ma również korzystny wpływ na układ krążenia i układ oddechowy. Ciepło i pobudzenie mikrokrążenia w skórze powoduje intensywne pocenie się, a zatem sprzyja usuwaniu produktów przemiany materii i toksyn. Wiernitki wzmacniają pobudzenie krążenia, przez co pobyt w bani jest bardziej efektywny
Nie poleca się korzystać z bani osobom cierpiącym na choroby układu krążenia (nadciśnienie, choroba wieńcowa), mającym kruche, skłonne do pękania naczynka krwionośne, przy stanach zapalnych skóry, chorobach przewlekłych (cukrzyca, padaczka, nowotwory).



Znając mnie to pewnie bym padła po czymś takim :D.



Zainteresowała was maska albo ruska bania?
Mój mąż praktykował kiedyś coś podobnego jeśli chodzi o śnieg i był okazem zdrowia. Jednak to było już dawno. 
Dziś moje włosy są już proste . Włosy fotografował brat, dosłownie płakałam ze śmiechu przy tym. Robię mu szkolenie, ponieważ mąż na chwilę wyjeżdża. Pierwsze zdjęcie zrobił z pozycji siedzącej i wszystko na nim było oprócz włosów.





64 komentarze:

  1. Ja się wiele razy zastanawiałam nad tymi maskami i kupię na pewno, ale jeszcze nie teraz

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny masz kapturek w bluzie;D Maseczka bardzo mnie ciekawi ;D czym prędzej o niej pisz;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki. Tylko ja dzis wygladalam zimowo. Straszny zimorodek ze mnie a jak maz wyjedzie to zamarzne w nocy :D

      Usuń
    2. hahaha to mnie pocieszyłaś bo chłopak wędzi rybki na polu a ja pod kocem siedziałam a pogoda do najgorszych nie należy;D

      Usuń
    3. Mi zawsze tak zimno. Jak jedziemy na ryby to maz mi przypomina zebym zabrala ze soba kilka bluz :D

      Usuń
  3. Bardzo mnie ciekawią te maski, mają piękne opakowania :) Ale o działaniu nic nie napisałaś? Kusisz, ale ja mam to samo, wszystkie te ruskie cuda które wpadną w moje ręce okazują się świetne i złego słowa nie mogę powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo dzisiaj mi ja listonosz przyniosl, wiec jeszcze nic o niej powiedziec nie moge :D

      Usuń
  4. Ale świetne opakowanie a sama maska wygląda jak budyń malinowy;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam mi tez skojarzyło się z alkoholem , a raczej z jakaś ''dziką imprezą'' :D
    Może ktoś kto wymyslał nazwę na TAKIEJ WŁASNIE BYŁ HAHA :)
    Śnieg ? :O aaa nie lubię go :(
    Myślałam , że maska będzie pachniała jagodami , ale to nic. Liczy się działanie
    Kuurcze kusisz mnie kusisz :)
    I ogromnie gratuluję współpracy ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze to taki chwyt :D. Ktos kto pojedzie do takiej sauny pomysli, ze bedzie tam swietna impreza a tu beda go biczowac pokrzywami i nacierac sniegiem :D

      Ja tez no ale wlasnie dzialanie najbardziej sie liczy. Dziekuje :*

      Usuń
  6. Jeżeli działanie ma tak samo cudowne jak cudownie wygląda opakowanie, to będę musiała w niedługim czasie nabyć. x)

    OdpowiedzUsuń
  7. daj znać koniecznie jak efekty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam :) w sobote pierwsze testy :)

      Usuń
  8. Maska wygląda bardzo ładnie, myślę, że w łazience prezentuje się cudnie :). Skład ma strasznie krótki, ciekawe jakie ma działanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez :D, szkoda, ze listonosz przyniosl ja po myciu wlosow bo inaczej od razu bym jej uzyla :D

      Usuń
  9. O matko uwielbiam Twoje włosy! :O
    Czaiła się na te maski od dawien dawna:D szkoda, że za taką cenę nie udało mi się znaleźć:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      Ale bedziesz miec ich troche? one sa takie piekne i tak malo znane, ze pewnie od razu ktos je wykupi :).

      Usuń
    2. 3 sztuki:/ i to drogo kupione:/ Właśnie będę pakować Twoją paczkę:D bo przyszedł balsam dzisiaj:D

      Usuń
    3. Te sa chyba prosto z tamtad przywozone wiec taniej.
      OOO super :D

      Usuń
    4. Ehh:/ poowijam, żebyś nie mogła otworzyć:D:D

      Usuń
    5. Yess :D wieksza ekscytacja :D. Przewaznie moje paczuszki sa tak zapakowane, ze morduje sie z nimi kilka minut :D

      Usuń
  10. Pedem nabede:)tzn we wrzesniu,bo mam zapasy jak na wojne:d Eve,kiedy Ty to wszystko zuzywasz?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakos daje rade :D a czasem po prostu za jakis czas wracam do danego produktu.

      Usuń
  11. I znowu te piękne włosy :) Musze powiedzieć,że fajnie zrobił brat zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. one wszystkie tak apetycznie wyglądają ;)
    i przepiękne te włoski <3

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo poznanski sklep, w ktorym kupuje super masc na ukąszenia komarow:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszcze, ze masz go na miejscu :)

      Usuń
  14. ja uwielbiam zwykłą saunę, w Nałęczowie jest możliwość wyjścia na dwór i w zimie jest naprawdę ziiiimno :) w innej saunie, na którą chodzę, jest miejsce z lodowatą woda do zanurzenia - naprawdę mało jest chętnych, nawet wśród facetów :D a także lodowate natryski. mi tam żadne zimno niestraszne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Maska jak do zjedzenia :D No,nazwa 'ruska bania' brzmi dość dziwnie i oryginalnie :D Niestety,korzystanie z łaźni nie jest dla mnie,ostatnio po gorącym prysznicu w kabinie miałam ciemno przed oczami i niemal zemdlałam a co dopiero po takim czymś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche dwuznacznie sie kojarzy :D. Pierwsze co to pewnie na mysl przychodzi cos innego niż łaznia ;)

      Usuń
  16. Jak potrzebuję zdjęć, to proszę mamę, żeby je zrobiła, bo mój facet uchwyci wszystko, tylko nie to, o co go poproszę;P Jak kiedyś chciałam, żeby zrobił mi oczy, to obfotografował mi nogi;P

    Co do ruskiej bani, to zniosłabym zimno i ziołowe napoje, pozostałe elementy mnie przerażają:P

    Gratuluję nawiązanej współpracy. Fajnie, że wypróbujesz tego, co Cię zainteresowało:) Kosmetyk rzeczywiście pobudza kubki smakowe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkam tylko z mezem, wiec nie ma mi teraz kto zrobic zdj. Niby brat sie zgodzil ale przy okazji jak juz bedzie u mnie.

      Usuń
    2. A i dzieki :*. Kusi mnie wieksza polowa asortymentu sklepu :D

      Usuń
    3. Musisz coś upiec i go zaprosić na coś słodkiego, i wtedy podstępnie go wykorzystać:D

      Usuń
  17. mam bardzo niemiłe wspomnienia związane z tym sklepem - zamawiałam tam kilka produktów w grudniu zeszłego roku. wybrałam sześć szamponów babci agafii, po dwa z każdego z trzech dostępnych rodzajów oraz dwie buteleczki oleju łopianowego. szampony dotarły do mnie w odpowiedniej ilości, jednak w paczce znajdował się jeden szampon pierwszego rodzaju, dwa drugiego i trzy trzeciego... nie chciało mi się odsyłać, bo zaraz święta i nie miałam czasu, więc olałam reklamacje. trzy różne szampony sprezentowałam mamie i siostrom mojego chłopaka, a trzy zostawiłam dla siebie. niestety nie podpasował mi, więc dwa oddałam koleżankom (jedna wiem, że jest zachwycona), a napoczętym myłam wannę i ręce:D nno, ale to taka jeszcze wybaczalna pomyłka sklepu i moja osobista wrażliwość skóry głowy. do szału doprowadził mnie ten olej, bo na stronie sklepu było napisane, że jest to czysty olej + chyba olejek z drzewa herbacianego i rozmarynowy, pozyskiwany w jakiś cudowny sposób itd. na etykietce z tłumaczeniem to samo, jednak na oryginalnej etykiecie widniało już co innego, a mianowicie, że jest to parafina + w/w olejki + konserwanty (chyba), z czego tylko część znajdującego się w produkcie oleju łopianowego była pozyskana przy pomocy ekstrakcji co2 (czy coś takiego), a reszta normalnie. przelało to czarę goryczy, bo uznałam takie tłumaczenie etykiet za niemoralne;) chociaż z drugiej strony, jak napisałam im, że skład na opakowaniu różni się od podanego w internecie i na etykiecie, to poprawili (przynajmniej ten internetowy). nno nic, wrażenie niefachowości pozostało;) jednak zamówię pewnie u nich jeszcze ten balsam z pijawek i może jakąś odżywkę, mając nadzieję, że tym razem składy będą przetłumaczone jak należy i że sklep odzyska moje zaufanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie niefajnie. Balsam z pijawkami ma tyle samo skladnikow co na stronie i podobne cyferki wiec chyba sklad sie zgadza inne przegladne.

      Usuń
  18. hej. a ja Was zaskoczę:) W miejscu gdzie mieszkam ruska bania jest dosyć popularna:) Byłam nieraz i jeśli tylko macie zdrowe serce, taka przygoda jest fantastyczna:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak i niezle hartuje ale ja ogolnie jestem slaba zdrowotnie i bym padla po takim czyms :D

      Usuń
  19. Hej eve, zaciekawiła mnie maseczka algowa pod oczy o której pisałaś , zamówiłam ją i własnie ją przybiósł listonosz , mam prośbe napisałabtś mi dokąłdnie jak ją używałaś ? pzdr Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie pisze ci na opakowaniu? Ja mialam tylko probke i zalewalam lekko ciepla woda i zmywalam po 20minutach. Na niej powinno pisac o jakiej temp ma byc woda, na stronie tego nie widac no a ja opakowania nie mialam wiec robilam na oko ;), pewnie dlatego zle mi sie ja odrywalo.

      Usuń
    2. na opakowaniu niestety nie ma, ale już znalazłam na stronce :" )Ala pzdr

      Usuń
    3. I jaka ma byc ta woda?

      Usuń
    4. przegotowana około 20 stopni, i 20 minut trzymania maseczki tak jak ty to robiłaś : )ALA

      Usuń
  20. ta maska jest prześliczna ;p ciekawe, jak działa. skład wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. twoje włoski są piękne, ale końcówki są trochę krzywe czy tak ci się po prostu wyginają? ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. o ile odżywki lubię takie zwykłe , sklepowe to maski uwielbiam takie wyszukane z dobrym składem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. cudnie wygląda, faktycznie jak domowa konfitura :) ciekawa jestem jak sprawdziłaby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...