wtorek, 14 sierpnia 2012

Żel z żelatyny jest po prostu cudowny!- czyli o tym jak męczyłam dziś swoje włosy :D/ "koszulkowe" fale

Pamiętacie jak tutaj:http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/07/pukanka-maskaszampon-zel-z-zelatyny.html pisałam wam, że można robić żel nie tylko z siemienia ale także z żelatyny?
Męczyło mnie to, że wam nie pokazałam efektu :(. 
Dziś się poprawiam :).

Chciałam dziś podkręcić włosy na bawełnianej koszulce, czułam się jak prawdziwa kręconowłosa :D

Najpierw użyłam żelu z siemienia lnianego i nawinęłam wilgotne włosy na koszulkę:

Efekt trochę marny :(:


Oczywiście nie mogłam ich tak zostawić :p. Zrobiłam więc żel z żelatyny:



3 takie łyżeczki roztarłam w dłoniach i wsmarowałam we włosy. Żel z żelatyny jest dużo mocniejszy od tego z siemienia więc musicie uważać z ilością!!!
Trochę mi się spieszyło i zamiast 1 łyżki żelatyny na szklankę wody, użyłam 1 łyżki na pół szklanki i włożyłam do zamrażalnika. Bardzo szybko zgęstniało.
Zawinęłam włosy w bawełnianą koszulkę tylko na 30 minut. (wałki i papiloty musiałam zostawiać na całą noc)
Wygląda lepiej, nadal nie idealnie ale miałam mało czasu. Następnym razem od razu użyje żelu z żelatyny.




Efekt jest bardzo trwały.

Zastanawia was pewnie to czy łatwo później rozczesać włosy?
Nie :p. Ale to też zależy od ilości żelu. Ja go dużo użyłam, za dużo. Spryskałam włosy sprayem ułatwiającym rozczesywanie i jakoś poszło.
Po rozczesaniu:
Zdjęcia bardzo kiepskie bo i pogoda tragiczna a mój aparat najlepszy nie jest :p.
Co dziwne moje włosy są dziś czarne jak po farbowaniu :o. zero brązowego połysku, nawet na zbliżeniu. Zastanawiam się od czego. W sumie to wczoraj nałożyłam na nie własny olejek:http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/07/wzmacniajacy-i-przyciemniajacy-olejek.html z tym, że zrobiłam go od nowa dodając większą ilość indygo.



Bratu i mężowi się podobają moje "koszulkowe" fale, mi średnio- następnym razem będzie lepiej. Męczyłam włosy(i siebie) pół dnia więc bądźcie łaskawe dla mnie :D






86 komentarzy:

  1. Mnie efekt podoba się bardzooo ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm całkiem fajny pomysł :) Możliwe, że kiedyś skorzystam :) Popraw sobie, bo masz błąd, który mnie rozbawił --> Żel z siemienia jest dużo mocniejszy od tego z siemienia haha :D

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest jak sie pisze cos popedzana przez wszystkich przed wyjsciem z domu :p, dzieki.

      Usuń
  3. Ja widzę Cię bardziej w większych falach, nie takich maleńkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie by to fajnie wygladalo ale wiele razy pisalam, ze sie nie da. Moje wlosy trudno zakrecic, musza byc tez mozno usztywnione, duze fale nie wytrzymuja nawet 30min.

      Usuń
  4. Mnie też się podoba! Takie ładne rozstrzepane fale!
    Szkoda tylko, że żelatyna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety zelatynka troche skleja i nie wszystkim bedzie pasowac :(

      Usuń
  5. efekt piękny! bardzo mi się podoba. nie przeszkadza zapach?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mowiac wachalam ten zel i nic nie czulam ;)

      Usuń
  6. Tanio i naturalnie :D żelatyna i jej szerooookie zastosowania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, fajnie ale rzeczywiście dużo żelu dałaś ;)
    Takie pytanie: wolisz jak masz proste włosy, czy jak się na głowie coś dzieje? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wole proste, dlatego mnie tak denerwuja krecone baby hair. Jednak od czasu do czasu lubie je zakrecic :)

      Usuń
    2. Oj, moje bejbiki też są nieźle zakręcone, ale lepsze takie niż jakby w ogóle ich nie było! ;))

      Usuń
    3. Moje sie kreca tylko z tylu i chyba jednak wole ich nie miec :p, dziwnie to wyglada proste wlosy a tam takie kreciolki :D

      Usuń
  8. teraz, w tych lekkich falach widać jeszcze wyraźniej... ile Ty masz włosów! :D mierzyłaś ile ma Twój kucyk w obwodzie?:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa sprawa, muszę spróbować! Świetnie u Ciebie wyszło. Ciekawe czy taki żel pomógłby wydobyć skręt z moich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  10. O rajuśku, ale efekt po żelu z żelatyny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysłowa:D ja mam takie włosy jak nic z nimi nie robię:D a chciałabym mieć proste jak Ty:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie narzekaj, masz piekne wloski :*

      Usuń
    2. Kochana padlam dzis widzac twe wlosy wiec nie ma co narzekac :D, tez bym chciala zeby baby hair mi sie nie krecily ale coz :/

      Usuń
  12. Ciekawy pomysł:)
    Blogowiczki zwariowały na punkcie żelatyny :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy efekt - pomysłowa z Ciebie dziewczyna :) A co to za kociołek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszam w nim zelatyne :D, nie no pasowal mi tak jakos do eksperymentalnej mojej natury...

      Usuń
  14. Fryzura identyczna jak po mokrej włoszce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czemu cały dzień się nudzę i zaglądam na bloga a nie widzę Twoich nowych wpisów :( EVEL Z LOCZKAMI :D ahh pięknie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :*, wymeczylam sie ale osiagnelam cel :D, chociaz nie powiem trafilo mnie jak zobaczylam te niby fale po zelu z siemienia ;)

      Usuń
  16. pomysł dobry, ale chyba nie chciałoby mi się z tym bawić, rzadko kiedy aktualnie kręcę włosy, a kiedyś robiłam to nałogowo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to jest najszybszy sposob na moich wlosach :D

      Usuń
  17. Fajnie to wygląda! :) Ja po laminowaniu mam jakieś wyjątkowo czarne włosy... Szok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odwrotnie a tu dzis brazowy polysk znikl :o

      Usuń
  18. Nie wpadłabym na wykorzystanie koszuli do stylizacji włosów:) Aczkolwiek kiedyś próbowałam je nakręcić na gazetę:P Jak się w takich prowizorycznych wałkach poszło spać, to efekt był całkiem niezły. Miałam tylko problem z wyswobodzeniem swoich włosów spod tych prowizorycznych papilotów;P Czego się nie robiło, będąc nastolatką, a nie mając pełnego asortymentu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bylam mala to mama robila mi papiloty z gazety...

      Usuń
    2. Ooo, widzę, że nie jestem osamotniona:) Teraz kręcę włosy, zaplatając minikoczki i przypinając je spinkami. Jak je rozplączę po 15 minutach to mam całkiem fajne loki, ale moje włosy kręcą się same z siebie;)

      Usuń
  19. łał! Może podziała lepiej, bo po lnianym słabo się trzymają i zaraz się robią proste ;f

    OdpowiedzUsuń
  20. podoba mi się ten efekt ;)

    i przy okazji: oleje w drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne fale kojarzą mi się z takimi które robią się od morskiej wody/bryzy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny efekt nieładu ;) Żel z żelatyny - niezła rzecz,ale pewnie wyrwałabym sobie połowę włosów przy rozczesywaniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche trudno bylo to rozczesac ale jakos poszlo :)

      Usuń
  23. ostatnio robiłam loczki na żel lniany i efekt u mnie był trwały, ciekawa jestem jak będzie po żelatynie, muszę koniecznie spróbować

    OdpowiedzUsuń
  24. i warto było je 'pomęczyć'!! Śliczny efekt :*
    zapraszam do mnie kittys-thought.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi się podoba efekt!
    Ja mam czasami dość moich diabelsko prostych włosów - zakręcenie ich równa się z męczeniem kilka godzin, a po 20 minutach i tak się prostują :P ale chyba spróbuję tej metody, włosy kręcone wyglądają jakby miały więcej objętości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A tak przy okazji zastanawiam się - czy kasujesz stare komentarze?
    Bo kilka dni temu miałam u Ciebie około 25 komentarzy patrząc na rubrykę "Gaduły", a teraz mam 10 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to sie samo aktualizuje co jakis czas, sama nie wiem z jakiego przedzialu czasowego liczy komentarze ale codziennie jest inaczej.

      Usuń
    2. A możliwe, że jest jakiś przedział postów. :) Ja u siebie nastawiłam na wszystkie. :)

      Usuń
  27. Masz naprawdę piękne i grube włosy, a efekt super.

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie efekt po żelu żelatynowym o wiele lepszy niz po tym z siemienia :) ale mi chyba wystarczy ten z siemienia :)
    Najbardziej Podobają mi się Twoje włosy takie pokręcone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wlosy ciezko zakrecic i potrzebuja czegod bardzo mocnego :)

      Usuń
    2. Tak jak moje wyprostować :)
      Twoje swietnie wyglądaja na zdjęciu ''profilowym'' :P

      Usuń
    3. Dzieki to zdj dlugo bylo glownym na blogu :D

      Usuń
  29. ale ładnie wyglądają takie długie i kręcone włosy ;)
    wstyd, ale jeszcze nie próbowałam koszulkowania ;/ muszę się poprawić ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Koniecznie muszę wypróbować. Ja mam akurat podatne na kręcenie włosy, i może wykorzystam do kręcenia wałki od trwałej ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zel jest tak mocny, ze nawet z moimi prostymi slabo podatnymi sobie poradzil :D

      Usuń
  31. ciekawy sposób, takiego jeszcze nie próbowałam. Muszę zrobić żel.:)
    Ale czy zapach żelatyny nie pozostaje na włosach jak nałożę ten żel?

    OdpowiedzUsuń
  32. ok, znalazłam odpowiedź na moje pytanie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maz tez nic nie czuje a on wyczulony na te zapachy :D, czul tylko zapach olejkow ktore dodaje do papki na wypadanie.

      Usuń
  33. ciekawe, ciekawe :) coraz to ciekawsze kesperymenty (a tak BTW fajne to zdjęcie z kociołkiem ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. możliwe że będzie Ci coraz ciężej robić fale bo właśnie włosy są coraz cięższe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciez juz mialam duzo dluzsze :), zawsze je bylo tak samo bardzo trudno zakrecic.

      Usuń
  35. Indygo to czarna Khadi ? Czy jak to działa :D

    OdpowiedzUsuń
  36. efekt taki plażowy wyszedł:D
    ale wyczesanie żelatyny z włosów... wow, dobra jesteś:))

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam takie włosy na co dzień więc mi się zdecydowanie nie podoba ;) Chciałabym mieć takie proste i gładkie jak Twoje,są cudne! ale cóż... tak to już jest że podoba nam się to co mają inni, a nie my :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne! Co prawda widać Cię w nich od tyłu, ale wyglądasz o wiele młodziej :D Może jest to też uzależnione od długości - tutaj są trochę krótsze, a proste są chyba za długie- choć czytając Twoje wpisy wiem, że na przyroście bardzo Ci zależy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kreconych mlodziej? Pudlo :D. Wygladam na dobrych kilka lat mlodziej niz mam ;), jednak podobno w kreconych wygladam starzej. Dlatego tez czasami je podkrecam. Opinia obcych facetow wiec pewnie cos w tym jest, zreszta rodzina tez czesto namawia mnie na podkrecenie. Jak tez mowilam bratu sie bardzo podobalo bo mi to pasuje do twarzy. Szkoda tylko, ze po czasie mnie one denerwuja bo chcialabym uczesac wlosy a sie nie da ;) no i ten czas ktory trzeba na to poswiecic tez zniecheca.

      Usuń
    2. Eee tam, mnie się kojarzą z Desperados - Salma Hayek miała podobne ;]
      Wczoraj tak mnie zainspirowałaś, że sama postanowiłam sprawdzić, jak by mi było w lokach - zrobiłam żel z łyżki żelatyny i jakiejś połowy szklanki wody- włosy mam do ramion. Efekt- poskręcane, sztywne, posklejane loki- 10 na krzyż xD Zmyłam toto ciepłą wodą, bo jednak do Twojego efektu było mi daleko.

      Usuń
    3. Zel powinno sie robic z calej szklanki :). Chyba, ze wtedy tez zmniejszylas ilosc zelatyny. A probowalas je ugniatac?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...